4725 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
TECHNOLOGIA

Airbus pracuje nad bezzałogową, latającą taksówką

27 Sie 2016
TECHNOLOGIA
autor: Anna Borkowska

Firma Airbus planuje do końca 2017 roku rozpocząć testowanie prototypu bezzałogowej, latającej taksówki, która, według twórców, do 2030 roku miałaby pojawić się w kilkunastu najbardziej zaludnionych miastach świata – przeczytajcie również o innym ciekawym projekcie Airbusa. Zdaniem inżynierów, takie urządzenia mogą pomóc rozładować uliczny ruch i korki, które są zmorą wielkich miast.

Latające taksówki będą nosiły nazwę CityAirbus. Pierwszym krokiem będzie stworzenie małego drona wyposażonego w kilka śmigieł. Pełnowymiarowy model jest na razie w fazie testowej i będzie obsługiwany przy wsparciu pilota, jednak kiedy urządzenie pojawi się już na rynku, będzie ono całkowicie autonomiczne.

Firma nie zdradziła jak dotąd żadnych informacji dotyczących danych technicznych przyszłych urządzeń, ale zaprezentowała za to kilka zdjęć. Według autorów projektu, klient może za pomocą aplikacji mobilnej zarezerwować miejsce w bezzałogowej taksówce a następnie udać się do najbliższego lądowiska, z którego urządzenie będzie latać w określonym kierunku.

CityAirbus powstał z myślą o przewożeniu kilku osób, więc latając podniebnymi taksówkami będziemy musieli dzielić przestrzeń z innymi pasażerami. Już teraz możemy jednak powiedzieć, że z pewnością, największym wyzwaniem dla Airbusa będzie stworzenie systemu, który pozwoli maszynie latać autonomicznie, bez udziału pilota.

Firma ma również w planach stworzenie autonomicznego helikoptera elektrycznego o nazwie Project Vahana, który może być wykorzystywany w celach komercyjnych lub osobistych.

57b71419c361883d498b466f

Pasjonujesz się technologią i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: Businessinsider

Zdjęcia: Businessinsider, RT

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze