4675 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
MEDYCYNA

Australia wytacza ciężkie działa w walce z anty-szczepionkowcami

18 Mar 2017
MEDYCYNA
autor: Bartek Faryna

Pamiętacie jeszcze nasz ostatni wpis dotyczący Australii i szczepień, w którym to informowaliśmy Was o radykalnych krokach podjętych przez Ministerstwo Zdrowia? W dużym skrócie: w 2016 roku wprowadzono tam kontrowersyjną politykę, która polegała na odebraniu różnego rodzaju świadczeń pieniężnych rodzinom, które uchylały się od obowiązkowych szczepień. Czy poskutkowała? Wygląda na to, że tak. Tylko w tamtym roku rodzice ponad 200 000 dzieci postanowili również zaszczepić swoje pociechy – mimo, że wcześniej uchylali się od tego obowiązku. Rząd Australii postanowił jednak pójść o krok dalej.

Na kontynencie obecnie około 93% dzieci przeszło obowiązkowe szczepienia. Ministerstwo Zdrowia chce jednak, aby liczba ta wzrosła to 95%. Jest to bowiem niezbędna ilość, aby mogła zadziałać tak zwana odporność zbiorowa. Dzięki temu zjawisku chronione są również jednostki, które nie zostały zaczepione – na przykład z powodu różnych chorób, czy uczulenia. Oczywiście tylko pod warunkiem, jeśli dostatecznie duża ilość osób jednak się zaszczepi. Poświęciliśmy temu tematowi osobny wpis.

Dość już tych wyjaśnień, przechodzimy do tematu bieżącego. Jak Australia planuje osiągnąć planowany próg 95%? W tym wypadku trzeba sięgnąć po radykalne środki. Jeśli wydawało Wam się, że odebranie świadczeń już takie było, to nie docenialiście lokalnych polityków. Tym razem zamierzają oni zakazać nieszczepionym dzieciom uczęszczania do przedszkola.

Oczywiście póki co wszystko to jest w fazie planowania. Nowe prawo spotkało się z wieloma głosami sprzeciwu. Według ekspertów przyniesie ono zupełnie odwrotne skutki. Przede wszystkim dzieci z biednych rodzin, których nie stać na szczepienie, mogą mieć odebrane prawo do edukacji. Dodatkowo wcześniej zupełnie niezainteresowane tematem rodziny, mogą dołączyć do ruchu anty-szczepionkowego.

Pasjonujesz się naturą człowieka i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: New Scientist

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze