4733 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
KOSMOS

Chiny straciły kontrolę nad ważącą 8,5 tony stacją kosmiczną. Obiekt wkrótce spadnie na Ziemię

20 Paź 2017
KOSMOS
autor: Bartek Faryna

Pamiętacie jeszcze całkiem spory szum medialny wokół Tiangong 1 (chiń. 天宫一号, Pałac Niebiański nr 1)? Dość głośno zaczęło się o nim robić jeszcze w roku 2009, kiedy to władze Chin po raz pierwszy przedstawiły swój wielki projekt całemu światu. Z założenia Tiangong 1 to moduł orbitalny, który określany był również, jako pierwsza chińska stacja orbitalna. Ostatecznie ów moduł został wyniesiony na orbitę w roku 2011, a konkretnie 29 września.

Od tamtej pory przeprowadzono sporo eksperymentów, jednak o całym przedsięwzięciu zrobiło się strasznie cicho – szczególnie ostatnimi czasy. Powód? Od zeszłego roku moduł pozostaje poza kontrolą twórców i z każdą godziną coraz bardziej przyspiesza i zmniejsza jednocześnie odległość dzielącą go od powierzchni naszej planety. Chiny dopiero niedawno zaczęły mówić o tym głośno, ostrzegając jednocześnie m.in. władze ONZ o możliwym zderzeniu.

Eksperci proszą jednak, aby nie panikować z tego powodu, ponieważ zdecydowana większość statku spali się w atmosferze ziemskiej. Do powierzchni naszej planety doleci jedynie około 100 kg kawałek. Stacja może spaść od października tego roku aż do kwietnia 2018 roku. Jest to całkiem spory rozstrzał czasowy, jednak eksperci nie są w stanie, na chwilę obecną, określić tego jakoś bardziej precyzyjnie.

Do tego wszystkiego należy jeszcze dodać fakt, że przecież przeprowadzano już podobne operacje. Zapewne sami jeszcze pamiętacie, jak wszyscy z zapartym tchem śledziliśmy ostatnie godziny kariery stacji orbitalnej Mir. W sposób kontrolowany została ona usunięta z orbity i skierowana do Pacyfiku.

Pasjonujesz się kosmosem i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: The Guardian

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze