4649 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
MEDYCYNA

Zgłosił się do szpitala z dziwnym bólem ucha. Lekarze nie mogli uwierzyć w to, co znaleźli w środku

26 Sie 2017
MEDYCYNA
autor: Bartek Faryna

Zawód lekarza na pewno nie należy do najłatwiejszych na świecie – szczególnie takiego pracującego w szpitalu. Codziennie musi on stykać się z chorobami, cierpieniem oraz ze śmiercią. Bywa jednak i tak, że od czasu do czasu wydarzy się coś naprawdę niezwykłego. O dziwnych przypadkach medycznych mogliście już niejednokrotnie przeczytać na łamach naszego portalu. Jednym z najbardziej nietypowych z pewnością był ten, w którym opisywaliśmy historię chłopaka, którego męczyły bóle brzucha. Innym razem opisywaliśmy dla was również historię starszej kobiety, która chciała leczyć się na jaskrę. Okazało się jednak, że jej problemy ze wzrokiem wynikały z czegoś zupełnie innego.

Dzisiaj przytoczymy wam kolejną niezwykłą historię. Tym razem dotyczyć ona będzie dziwnego bólu ucha, którego doświadczył pewien 30-letni mieszkaniec miasta Kanton, leżącego w prowincji Guangdong. Bólowi towarzyszyło swędzenie oraz dziwne uczucie, które ciężko opisać – jak twierdzi nasz dzisiejszy bohater. Nie czekał więc długo i udał się do szpitala. W tego typu wypadkach specjaliści w pierwszej kolejności sprawdzają dokładnie ucho pacjenta – nie inaczej było i tym razem. W ruch poszły więc szczypce oraz latarka. Nie minęło wiele czasu, a winowajca całego zamieszania został zlokalizowany. Był to malutki gekon, którego długość nie przekraczała 2 centymetrów.

Niestety zwierzę było bardzo niespokojne i ciężko było je usunąć. Dodatkowo lekarz obawiał się, że gekon może zawędrować dalej – w takim wypadku jego usunięcie bez interwencji chirurgicznej mogłoby być niemożliwe. Postanowiono więc uśpić malucha, a następnie go wyciągnąć. Zabieg zakończył się pełnym sukcesem. Zarówno zwierze, jak i pacjent nie doznali żadnego uszczerbku na zdrowiu – no może z jednym wyjątkiem, gekon nie miał bowiem ogona.

Niektóre gatunki jaszczurek są w stanie pozbyć się tej części swojego ciała, kiedy znajdą się w poważnym zagrożeniu. Lekarz długo poszukiwał zaginionego ogona w uchu pacjenta, jednak nie udało mu się go zlokalizować. Dziwne uczucie oraz ból ucha minęły po wyciągnięciu gada. Wszystko więc wskazywało na to, że zwierze musiało zrzucić ogon jeszcze przed wejściem do ucha naszego dzisiejszego bohatera.

Niestety nie wiadomo, jak to się w ogóle stało, że gekon znalazł się w tak dziwnym miejscu. Najważniejsze jednak, że wszystko skończyło się dobrze.

Pasjonujesz się naturą człowieka i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: IFLS

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze