4738 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
CHEMIA

Dlaczego do każdej szklanki whiskey powinno się dodawać trochę wody?

18 Sie 2017
CHEMIA
autor: Bartek Faryna

Od lat mówi się, że Polacy szczególnie lubią pić wódkę. Tak może było „za komuny” i w latach 90-tych, jednak to się już powoli zmienia. Nasi rodacy piją coraz więcej wina, piwa, a jeśli chodzi o mocniejsze alkohole, to zdecydowanie wolą whiskey. No właśnie, whiskey – bo dzisiaj właśnie o tym będzie traktował nasz wpis. Whiskey z języka gaelickiego szkockiego oznacza tyle co woda życia (uisge beatha). Od XVII wieku zaczęto jednak używać skróconej formy uiskie, skąd już bardzo niedaleko było do dzisiejszej nazwy – whiskey.

Obecnie są różne szkoły picia whiskey. Jedni piją czystą z lodem, inni wolą mieszać z colą, inni nie lubią dodawać nawet lodu, a jeszcze inni lubią dodać kilka kropel wody. Zwolennicy poszczególnych szkół picia tego trunku często sprzeczają się ze sobą twierdząc, że to ich prawda jest najprawdziwsza, a każda inna fałszywa i zakłamana. Oczywiście każdy pije whiskey po prostu jak lubi i jak najbardziej mu smakuje. Są jednak i tacy, którzy lubią się po protu pokazać w towarzystwie.

Grupa badaczy z Linnaeus University ze Szwecji postanowiła rozwiązać ten konflikt raz na zawsze. Szczegółowo zbadali więc jeden z organicznych związków chemicznych z grupy fenoli obecnych w whiskey, który odgrywa szczególnie ważną rolę jeśli chodzi o smak trunku. Mowa tutaj o związku zwanym „gwajkol”. To właśnie on odpowiedzialny jest za niepowtarzalny smak i zapach whiskey. Po wielu symulacjach i badaniach poszczególnych zawartości etanolu i wody badacze doszli do wniosku, że zawartość alkoholu wpływa na zachowanie gwajkolu.

Przy zawartości etanolu poniżej 59% gwajkol miesza się z całym płynem i obecny jest w całej szklance tego szlachetnego trunku, trzymając się jednocześnie z daleka od powierzchni napoju. Jeśli jednak dodano nieco więcej wody i zawartość procentowa etanolu wynosiła już tylko 45% lub mniej, to gwajkol zaczął zachowywać się zupełnie inaczej. Był on bardziej zwarty i trzymał się blisko powierzchni trunku. Dzięki temu – przynajmniej teoretycznie – można lepiej delektować się niepowtarzalnym smakiem i wdychać niepowtarzalny aromat whiskey.

Oczywiście tak to wygląda w teorii. W praktyce po prostu pijcie whiskey tak, jak najbardziej wam smakuje. No chyba, że w ogóle wam nie smakuje i pijecie tylko na pokaz, w takim razie nie pijcie w ogóle.

Źródło: Gizmodo

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze