4545 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
CHEMIA

Dlaczego liczący sobie 2 000 lat rzymski beton jest dużo lepszy od tego, którego używamy dzisiaj

08 Lip 2017
CHEMIA
autor: Bartek Faryna

Byliście kiedyś we Włoszech? Jeśli tak to na pewno zauważyliście wiele dobrze zachowanych nadmorskich struktur, wzniesionych jeszcze za czasów Imperium Rzymskiego. Część z tych budowli liczy sobie nawet ponad 2 000 lat. Jednak ząb czasu nie był w stanie ich nadgryźć. Naukowcy od wielu lat próbowali ustalić, dlaczego w ogóle tak się dzieje i dlaczego beton rodem ze Starożytnego Rzymu jest tak bardzo wytrzymały. Największe kontrowersje wzbudzają budowle nadmorskie, które wciąż podmywane przez słoną wodę, nie zdradzają oznak degradacji.

Grupa geologów z University of Utah – dowodzona przez Marie Jackson – próbuje rozwiązać tę zagadkę od wielu lat. Niedawno udało im się poczynić pewne postępy. Odwzorowali krystaliczną strukturę betonu sprawdzając, jak ten starożytny materiał utrwalał się z biegiem czasu. W tym miejscu warto bowiem wspomnieć, że beton ze Starożytnego Rzymu swoją dzisiejszą twardość zawdzięcza m.in. temu, że z biegiem lat wcale nie degradował, lecz jeszcze bardziej się utwardzał.

Beton w dzisiejszych czasach powstaje z cementu, który zwykle składa się z: mieszaniny piasku krzemionkowego, wapienia, gliny, kredy i innych składników stopionych ze sobą w niezwykle wysokich temperaturach. Po połączeniu z wodą otrzymujemy swego rodzaju „pastę”, do której dodajemy następnie kruszywo, którego zadaniem jest wiązanie wszystkiego w całość.

Niestety receptura ta ma swoje poważne wady – z czasem po prostu kruszeje. Jednak beton z czasów Imperium Rzymskiego owych wad jest pozbawiony. Z czasem nie tylko nie degraduje, lecz jego wiązania jeszcze bardziej się utrwalają. Rzymski cement tworzony był z mieszaniny popiołu wulkanicznego i wapna. Dodawano do niego natomiast wodę morską, dzięki czemu zachodziła reakcja chemiczna, którą również można obserwować w środowisku naturalnym. To ta sama reakcja, za sprawą której powstają tzw. skały tufowe (tufy wulkaniczne).

Dodatkowo okazuje się, że obecność wody morskiej w okolicy takiego betonu, nie tylko nie wpływa na niego źle, lecz także sprawia, że w jego wnętrzu tworzy się niezwykle twardy minerał oparty na krzemionce (ang. aluminous tobermorite).

Niestety wszystkie receptury tworzenia takiej mieszanki przepadły. Naukowcy mają jednak nadzieję, że dzięki badaniom uda im się odtworzyć cały proces. To byłby ogromny krok dla współczesnego budownictwa. Niestety pozyskanie materiałów na taki cement byłoby bardzo trudne – nie wszystkie regiony świata mają swobodny dostęp do pyłu wulkanicznego.

Źródło: Science Alert

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze