4545 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
TECHNOLOGIA

Dlaczego na pokładzie samolotu zawsze jest tak zimno?

06 Lip 2017
TECHNOLOGIA
autor: Bartek Faryna

Podróżowaliście kiedyś na pokładzie samolotu? Jeśli tak to na pewno zauważyliście kilka charakterystycznych rzeczy, nad którymi może nawet zaczęliście się zastanawiać. No bo dlaczego jest właśnie tak a nie inaczej?  Na przykład dlaczego okna w samolocie zawsze są zaokrąglone? Albo dlaczego na pokładzie samolotu zawsze panują tak niskie temperatury? Właśnie temu ostatniemu chcieliśmy poświęcić dzisiaj nasz czas. Czy linie lotnicze robią tak, żeby po prostu zaoszczędzić? A może powód jest zupełnie inny?

Jeśli ktoś leci samolotem już któryś raz w życiu, to zawsze na pokład zabiera ze sobą coś ciepłego. Przecież doskonale wie o tym, czego może się spodziewać. Niewiele osób zdaje sobie jednak z tego sprawę, że linie lotnicze obniżają temperaturę panującą wewnątrz w trakcie lotu w trosce o zdrowie pasażerów. Badania pokazały bowiem, że istnieje mocne połączenie między omdleniami pasażerów, ciśnieniem w samolocie oraz temperaturą. Nie jest żadną niespodzianką, że utraty przytomności znacznie częściej zdarzają się w samolocie niż na ziemi.

Nie jest również żadną niespodzianką, że winę za to ponosi niedotlenienie organizmu. Zjawisko to potęguje jednak ciśnienie oraz wysoka temperatura. Niestety ten pierwszy czynnik trudno wyeliminować, jednak z tym drugim można spokojnie sobie poradzić. No i właśnie to linie lotnicze robią, poprzez obniżanie temperatury na pokładzie samolotów. Nic prostszego.

Jednak tego typu praktyki stosowane są głównie w starszych maszynach. Te nowoczesne wyposażone są bowiem w specjalne nawiewy, umożliwiające precyzyjną regulację temperatury w każdym rzędzie osobno.

Pasjonujesz się technologią i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: Insider

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze