4733 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
ŚRODOWISKO

Dlaczego teraz w Polsce jest aż tak ciepło? Przecież lato już dawno za nami

18 Paź 2017
ŚRODOWISKO
autor: Bartek Faryna

Astronomiczna jesień nadeszła już 22 września, czyli niemal miesiąc temu. Pierwsze dni tej pory roku nie były zbyt ciekawe. Zapewne zastanawialiście się, gdzie podziała się nasza piękna złota jesień i dlaczego cały czas pada deszcz i jest tak strasznie zimno. Bardzo niskie temperatury przyszły w tym roku dość wcześnie i zaskoczyły wiele osób. W ciągu ostatnich kilku dni sytuacja całkowicie się jednak odmieniła. Deszcz już nie pada, słońce świeci a na termometrach możemy odnotować temperatury przekraczające 20°C w ciągu dnia. Skąd jednak ta nagła zmiana? Wyjaśnienie jest bardzo proste.

Słyszeliście zapewne o huraganie Ophelia. Media w całej Europie cały czas mówią tylko o nim. Nic zresztą dziwnego, jest to najsilniejsze tego typu zjawisko, które nawiedziło Europę od 1851 roku. Wiatr miejscami osiągał prędkość nawet 190 km/h – a to naprawdę sporo. Ophelia przeszła głównie przez Wyspy Brytyjskie powodując śmierć kilku osób i niewyobrażalne szkody. Innym skutkiem przejścia huraganu są własnie nietypowo wysokie temperatury.

Huragan Ophelia przyniósł znad Afryki (a konkretnie Sahary) masy ciepłego powietrza i zostawił je nad Europą. To właśnie dlatego słupki rtęci w ostatnich dniach wędrowały aż tak wysoko. Ophelia przyniosła jednak również pył i pustynny piasek nad Francję i Wielką Brytanię. Chwilami niebo przypominało sceny z apokaliptycznych filmów – całe zasnute pomarańczowym pyłem.

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. W najbliższych dniach spodziewajcie się powrotu tej złej strony jesieni. Znów zrobi się zimno, szaro i ponuro, a słupki rtęci spadną na łeb na szyję. Już od poniedziałku temperatura w trakcie dnia znów ma wynosić zaledwie 10°C.

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze