4545 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
FAUNA I FLORA

Facet z Florydy postanowił pocałować grzechotnika. Przekonajcie się, jak to dla niego się skończyło

19 maja 2017
FAUNA I FLORA
autor: Bartek Faryna

Wpisy na temat grzechotników niejednokrotnie pojawiały już się na łamach naszego portalu. Mogliście na przykład przekonać się, jak wygląda wnętrze „grzechotki” węża, której gad zawdzięcza swoją nazwę. Musimy przyznać, że ten jeden fakt zaskoczył nawet nas. Dzisiaj jednak opiszemy dla Was krótką historię mężczyzny, który wygłupiając się przed znajomymi, zobowiązał się „pocałować grzechotnika w usta”. Nietrudno się domyślić, że próba nie skończyła się dla niego najlepiej. No cóż, sami nie wiemy czego on się spodziewał. Zacznijmy jednak od początku.

W poniedziałek mieszkaniec Florydy, Charles Goff, schwytał na swoim podwórku grzechotnika teksańskiego. Niestety nie do końca wiedział, jak pozbyć się gada i co w ogóle z nim zrobić, dlatego wsadził go do pojemnika i tak zostawił. Niestety dnia następnego – we wtorek – Ron Reinold (sąsiad Charlesa), wraz ze swoimi znajomymi, zainteresował się zawartością pudełka. Kiedy odkryli, że znajduje się tam żywy grzechotnik, byli bardzo podekscytowani. Ron w pewnej chwili wpadł na „genialny pomysł” pocałowania gada „prosto w usta”.

Oczywiście nie trzeba być detektywem, aby domyślić się, jak ta historia się skończyła. Mężczyzna został ugryziony w język. Na szczęście w towarzystwie znalazły się osoby trzeźwo myślące, które odciągnęły od niego gada i szybko wezwały pomoc. Po Rona przyleciał śmigłowiec, który przetransportował go do szpitala. Mężczyzna został wprowadzony w stan śpiączki i miał nie być budzony przez kilka dni. Lekarze zdecydowali się jednak go wybudzić, ze względu na jego zadowalający stan. Wygląda na to, że wszystko dobrze się skończyło. Wprawdzie mężczyzna nie jest w stanie jeszcze mówić, jednak po krótkiej rehabilitacji jego język powinien powrócić do stanu wyjściowego.


Jeśli jednak zastanawiacie się, jak wyglądają ugryzienia jadowitych węży, to zajrzyjcie do jednego z naszych poprzednich wpisów. Znajdziecie tam drastyczne zdjęcia. My na szczęście nie musimy przejmować się grzechotnikami, ponieważ najbardziej niebezpiecznym gadem zamieszkującym terytorium naszego kraju, jest żmija zygzakowata, której jad nie jest aż tak groźny.

Pasjonujesz się fauną i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: IFLS

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze