4738 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
ŚRODOWISKO

Fidget spinner eksplodował i zranił temu chłopczykowi twarz – 30 szwów i dużo bólu

01 Lip 2017
ŚRODOWISKO
autor: Bartek Faryna

Niektórzy ojcowie zdecydowanie nie powinni mieć dzieci. Najlepszym tego przykładem jest nasz dzisiejszy bohater – John Harris. Za sprawą jego dziwacznych zabaw, jego syn skończył ze sporą raną nad górną wargą, na którą lekarze musieli założyć aż 30 szwów. Jak to się w ogóle stało? Na pewno wiecie czym jest fidget spinner. To zabawka, która ostatnimi czasy zdobyła ogromną popularność. Cała frajda polega po prostu na trzymaniu jej w palcach i kręceniu nią. Niby nic specjalnego, jednak setki ludzi dało się porwać tej fali. Powróćmy jednak do dzisiejszego tematu.

John naoglądał się w sieci filmików, na których rozkręcano fidget spinnery za pomocą sprężonego powietrza. Wyciągnął więc swoją sprężarkę, aby wypróbować ten sposób na własnym spinnerze. Trzymał go w palach, dmuchał powietrzem, zabawka kręciła się z coraz większą prędkością, a całość obserwował jego mały syn. Pech chciał, że konstrukcja fidget spinnera nie wytrzymała tak dużej prędkości i po prostu eksplodowała. Jeden z kawałków plastiku uderzył dzieciaka prosto w twarz. Na szczęście trafił nieco nad górną wargą, a nie na przykład w oko, bo wtedy to byłaby już tragedia.

Wybuchające fidget spinnery to norma w przypadku zabawy ze sprężonym powietrzem. Jeśli więc zamierzacie przeprowadzać podobne eksperymenty u siebie w domu, nie zapomnijcie o odpowiednim zabezpieczeniu. Najważniejsze jednak są okulary – ochrona oczu przede wszystkim. Poniżej możecie obejrzeć jeden z filmów, który mógł stanowić inspirację dla Johna.

Źródło: Facebook

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze