4132 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
KOSMOS

Głowy do góry – Kwadrantydy zasypią nasze niebo już dzisiaj!

03 Sty 2017
KOSMOS
autor: Bartek Faryna

Ledwo zaczął się nowy rok, a my mamy dla Was wspaniałą wiadomość. Dzisiejszej nocy odbędzie się niezwykłe przedstawienie. Meteory z roju Kwadrantydów zaczęły spadać już 1 stycznia, a potrawa to do 7 stycznia. Jednak w nocy z 3 na 4 stycznia (czyli dzisiaj) osiągną one swoje maksimum. Warto więc uzbroić się w ciepłe okrycie wierzchnie i wyjść na zewnątrz. Nie zapomnijcie o termosie z ciepłą herbatą i może weźcie też jakiś koc.

Nie jest do końca jasne, jak powstały Kwadrantydy. Niektórzy sugerują, że kometą macierzystą może być C/1490 Y1, obserwowana w Chinach, Korei oraz Japonii. Inni z kolei podejrzewają, że Kwadrantydy to pozostałość po komecie 96P/Machholz1. Niezależnie od genezy powstania roju, jest on pierwszym tego typu zjawiskiem w całym roku kalendarzowym. Nie jest to również byle jaki rój, ponieważ jego ZHR (Zenitowa Liczba Godzinna) wynosi aż 120. Możemy więc spodziewać się aż 120 spadających gwiazd na godzinę.

Kwadrantydy swoją nazwę zawdzięczają niegdyś uznawanemu gwiazdozbiorowi (Kwadrant Ścienny), w okolicy którego znajduje się radiant roju. Dzisiaj możemy go namierzyć gdzieś między Wolarzem a Wielką Niedźwiedzicą. Jeśli więc rozpoczniecie obserwacje około godziny 24, to swoje głowy powinniśmy zwrócić na północny wschód.

Księżyc na szczęście nie będzie przeszkadzał w obserwacjach, ponieważ jest on jeszcze przed swoją pierwszą kwadrą. Niestety inaczej sprawa przedstawia się z chmurami. Prawie całe niebo nad Polską pokrywa obecnie gruba ich warstwa. Będziecie mieć więc sporo szczęścia, jeśli pojawią się u Was jakieś przejaśnienia. Tak czy inaczej życzymy udanych łowów.

Pasjonujesz się kosmosem i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
PODĄŻAj ZA NAMI    
Wiedzocholik na Twitterze