Człowiek

Człowiek
Możesz uprawiać seks w trakcie snu i nawet tego nie pamiętać

Zaburzenia snu to wszystkie dysfunkcje i nieprawidłowości, które dotyczą jakości oraz długości snu. Do najbardziej popularnych możemy śmiało zaliczyć: bezsenność, narkolepsję, bezdech senny i somnambulizm. Dzisiaj jednak nie zajmiemy się żadnym z wcześniej wymienionych, lecz przyjrzymy się nieco rzadszemu zaburzeniu – mowa tutaj o seksomnii. Jest to nietypowy problem, który dotyka niewielki procent populacji (częściej mężczyzn). Jest on jednak bardzo ciekawy.

Seksnomia polega na nieświadomej aktywności seksualnej podczas snu. Może ona przybierać różne formy. Od najłagodniejszej – kiedy to pieścimy własne ciało, najczęściej masturbując się – do nieco cięższej – kiedy to szukamy zaspokojenia u swojego partnera – do najcięższej – kiedy to szukamy zaspokojenia u całkowicie obcych nam osób lub, co gorsza, nawet u dzieci. Medycyna zna kilka takich przypadków i je opisuje. Zacznijmy jednak od początku.


Dodano 18 kwietnia 2018 o 12:04 przez Bartek Faryna źródło: https://www.psychologytoday.com/us/blog/sleepless-in-america/200902/sexsomnia
Człowiek
Kobieta zgłosiła się do doktora ze „swędzeniem oczu”. Lekarz odkrył w jej rzęsach coś strasznego

Jeśli jecie właśnie śniadanie/obiad/podwieczorek czy cokolwiek innego, to radzimy wam odstawić posiłek przynajmniej na chwilę. Dzisiaj poruszymy bowiem bardzo nieprzyjemny temat, z którym mocno związany będzie brak higieny. Zapnijcie więc pasy, odstawcie talerz na bok i poznajcie tajemniczą Panią Xu. Serwisy opisujące jej historię chciały zapewne oszczędzić kobiecie złej sławy, dlatego też nadano jej ten zagadkowy pseudonim. Pani Xu pochodzi z centralnej części chińskiej prowincji Hubei.

Któregoś dnia zgłosiła się do lekarza z problemem. Jej oczy swędziały i piekły tak, że od pewnego czasu kobieta nie mogła sobie już z tym poradzić. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zmagała się z tym już od dwóch lat, jednak dopiero w ciągu ostatnich kilku tygodni swędzenie nasiliło się do tego stopnia, że Pani Xu nie była wstanie dłużej tego wytrzymać. 

Pan doktor dokonał oględzin oczu kobiety, wykonał wstępne badania i bez większego problemu postawił diagnozę. Była ona na tyle przerażająca, że nawet sam lekarz był bardzo zdumiony. Zobaczcie zresztą sami. 


Dodano 16 kwietnia 2018 o 12:04 przez Bartek Faryna źródło: http://www.ladbible.com/news/weird-news-womens-itchy-eyes-caused-by-100-parasites-living-in-her-eyelashes-20171213?c=1513156204728
Człowiek
Grał w piłkę na brzegu morza, kiedy wyszedł całe nogi miał we krwi – lekarze nie mogli uwierzyć co mu się stało

Wyobraźcie sobie, że wychodzicie pograć w piłkę na brzegu morza, jak robiliście już niejednokrotnie w swoim życiu. Wybieracie takie miejsce, aby wasze stopy były częściowo zanurzone w wodzie. Zabawa trwa w najlepsze, jest sporo śmiechu i masa radości. Jednak po wyjściu z wody nie jest już tak kolorowo. Całe wasze nogi pokryte są krwią, która leje się cały czas ze świeżych ran. Wszystko boli i powoli zaczyna docierać do was, że jest naprawdę źle.

Brzmi to może niewiarygodnie, lecz takie coś spotkało niedawno (w sobotę 5.08) 16-letniego mieszkańca Australii. Nastolatek wybrał się na plażę w okolice Brighton, aby zażyć nieco ruchu i pograć w piłkę. Pech chciał, że zdecydował się robić to z częściowo zanurzonymi nogami. Według jego relacji cały czas czuł lekkie odrętwienie od kolan w dół, jednak winę za to zrzucił na niską temperaturę wody, jaka wtedy panowała.

Zabawa trwała około pół godziny. Tyle jednak wystarczyło, aby nogi nastolatka zdążyły całe pokryć się krwią. Po wyjściu z wody chłopak próbował nawet zatrzymać krwawienie, jednak wszystkie próby nie przynosiły rezultatów. Idąc po plaży zostawiał za sobą krwawe smugi, co wyglądało naprawdę makabrycznie. Według zeznań nastolatka na początku myślał, że poranił się po prostu o skały. Rany na nogach były jednak stosunkowo małe i regularnie rozłożone.

W domu rodzina chłopca próbowała jakoś zaradzić zaistniałej sytuacji. Na początku zmywali krew pod prysznicem, zauważyli jednak, że na ranach nie powstają żadne zakrzepy, przez co krwawienie nie ustaje. Zabrali więc chłopca do szpitala, gdzie podano mu leki przeciwbólowe oraz antybiotyki – krwawienie jednak wciąż nie ustawało, co wzbudziło wielką sensację na izbie przyjęć.


Dodano 15 kwietnia 2018 o 20:04 przez Bartek Faryna źródło: http://www.iflscience.com/plants-and-animals/teenager-paddles-at-the-beach-has-feet-eaten-alive-by-flesheating-bugs/
Człowiek
Tak wyglądały zdjęcia z prześwietlenia mężczyzny uzależnionego od heroiny

Wszyscy zapewne doskonale zdajecie sobie sprawę z niebezpieczeństw płynących z przyjmowania dożylnie różnego rodzaju narkotyków rekreacyjnych. Najbardziej popularnym ze wszystkich jest oczywiście heroina, która potrafi zasiać spore spustoszenie w organizmie. Jednak nie tylko działanie samego narkotyku może okazać się dla nas niebezpieczne. Czasem nawet proces jego zażywania może stanowić pewnego rodzaju zagrożenie. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tych słów jest historia, którą postanowiliśmy Wam dzisiaj przedstawić. Dotyczy ona pewnego mężczyzny, który zgłosił się do szpitala z poważnym zapaleniem płuc.

Jak się później okazało, pacjent był od dawna uzależniony od heroiny. Aby ustalić jego stan postanowiono zrobić prześwietlenie klatki piersiowej. Kiedy lekarze przyjrzeli się uzyskanym zdjęciom, odkryli coś niezwykłego. W ciele mężczyzny znajdowało się mnóstwo złamanych igieł. Oczywiście były to pamiątki po długoletnim zażywaniu narkotyku. Cała historia została przedstawiona przez jednego ze specjalistów prowadzących leczenie pacjenta, na forum Reddit.

Lekarze są zdania, że wszystkie te igły znalazły się tam w wyniku nagłych omdleń, które często następują bezpośrednio po wstrzyknięciu sobie narkotyku. Igła zapewne wtedy po prostu łamała się i już pozostawała w ciele pacjenta.

Czy jednak w ogóle to możliwe? Niestety trudno ustalić autentyczność powyższej historii, ponieważ lekarz, wrzucający zdjęcia na forum, już dawno usunął swoje konto i przestał się tam udzielać. Jednak nie byłby to odosobniony przypadek, ponieważ specjaliści już niejednokrotnie znajdowali połamane igły w ciałach pacjentów uzależnionych od heroiny.

Wszystko wskazuje więc na to, że taka historia faktycznie mogła mieć miejsce.


Dodano 15 kwietnia 2018 o 14:04 przez Bartek Faryna źródło: https://www.reddit.com/r/medicine/comments/19hp1d/i_present_to_you_my_best_images_from_residency_a/
Człowiek
Ten chłopak poszedł pod prysznic na siłowni boso. Ten błąd sporo go kosztował

Na samym początku pragniemy zaznaczyć, że artykuł ten zawiera zdjęcia, które mogą być zbyt drastyczne dla niektórych czytelników. Jeśli więc uważacie, że zaliczacie się właśnie do tej grupy, to lepiej odpuścicie lekturę tego tekstu. Skoro nadal tu jesteście, to wygląda chyba na to, że zdecydowaliście się zostać z nami. Dobrze więc! Zaczynajmy.

Siłownie mocno zyskały na popularności w ciągu ostatnich 10 lat. Miało to pewnie jakiś związek z pojawieniem się w naszym kraju dużych korporacji na większą skalę, a wraz z nimi systemów typu Multisport, które otwierają drogę do większość obiektów sportowych w całym mieście. Nie mówimy oczywiście, że to źle. Przecież ruch to zdrowie! Szczególnie w dzisiejszych czasach, w których praca dużej części społeczeństwa polega na siedzeniu przy biurku. Powróćmy jednak do głównego tematu. Wszyscy chyba dobrze zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw wynikających z korzystania z publicznych pryszniców bez obuwia. Grzybica, lub inne choroby stóp, mogą nas nawiedzić, a to przecież to wcale nic przyjemnego. 

Nasz bohater – którego imienia i nazwiska nie ujawniono w doniesieniach – korzystał z jednej z siłowni w Teksasie. Przygotowywał się do półmaratonu, a więc sporo biegał i mocno doświadczał swoje stopy oraz całe nogi. W pewnym momencie pojawiły się u niego dziwne ślady na podeszwach stóp. Na początku mężczyzna myślał, że są to zwykłe kurzajki i próbował pozbyć się problemu tradycyjnymi metodami. Skórki bananów, taśma klejąca (???), ocet. Niestety nic nie pomogło. Całość zaczęła dodatkowo wyglądać jeszcze gorzej. Zobaczcie zresztą sami. Ostrzegamy jednak, że zdjęcia mogą dla niektórych okazać się zbyt drastyczne. 


Dodano 15 kwietnia 2018 o 13:04 przez Bartek Faryna źródło: http://thebuzz.iheart.com/onair/the-rod-ryan-show-52901/psa-why-you-always-wear-shoes-15778640/
Człowiek
Skąd u mężczyzn tak naprawdę bierze się piwny brzuch?

W życiu wielu ludzi przychodzi nagle moment, gdy organizm przestaje funkcjonować tak dobrze, jak wcześniej. Najczęściej zdarza się to w okolicach 30 roku życia, kiedy to metabolizm daje solidnie o sobie znać. Wtedy też aby utrzymać dotychczasową wagę i figurę, musimy włożyć w to nieco więcej czasu i wysiłku niż do tej pory. Niestety tutaj mężczyźni mają znacznie gorzej niż kobiety, ponieważ u płci pięknej „tłuszczyk” rozkłada się w kilku miejscach, a mianowicie piersiach, brzuchu, biodrach i udach, a u mężczyzn praktycznie cała nagromadzona nadwyżka tkanki tłuszczowej ląduje w brzuchu.

No i w ten oto prosty sposób mamy charakterystyczną oponkę – którą może pochwalić się zdecydowana większość mężczyzn w średnim wieku. Niestety ale wielu panów ów brzuch zawdzięcza swojemu ulubionemu napojowi – chodzi oczywiście o piwo. Wszystko spowodowane jest kalorycznością trunku – możecie to dokładnie przeliczyć sobie pod tym adresem. My przeliczyliśmy butelkę 330 ml jasnego piwa i wyszło nam, że odpowiada ona spożyciu około połowy dużego burgera, a żeby spalić tą małą butelczynę musimy pobiegać przez około 14 minut. Dlatego – jak łatwo przeliczyć – wieczór z kolegami, który owocuje czterema pustymi butelkami na głowę, wymaga już ponad półtorej godziny biegania i odpowiada prawie czterem zjedzonym burgerom. Należy do tego dodać fakt, że do piwka dobrze jest sobie też coś podjeść, co przynosi nam kolejne kalorie. 

Oczywiście obok panów, którzy „kochają krągłości” są też kobiety, którym większy brzuszek nie przeszkadza. Jednak piwny bęben nie jest tylko kwestią estetyczną, lecz także zdrowotną – i tutaj właśnie zaczynają się problemy. Jeśli twój obwód w pasie wynosi więcej niż 100 cm, powinieneś już zacząć się martwić. Duży brzuch znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę, choroby serca, a także nadciśnienie. To już nie brzmi tak śmiesznie, prawda? Więc Panowie – do roboty. Albo bierzecie się za siebie, albo ograniczacie piwka.


Dodano 13 kwietnia 2018 o 19:04 przez Bartek Faryna źródło: https://www.hellozdrowie.pl/blog-skad-bierze-sie-piwny-brzuch
Człowiek
Naukowcy ustalili, w którym miesiącu przypada szczyt zgonów

W jakim miesiącu odnotowuje się największą liczbę zgonów? Jak pokazują statystyki, niskie temperatury i długa noworoczna przerwa urlopowa, mogą stanowić dla nas śmiertelne zagrożenie. Według danych dotyczących śmiertelności populacji, zebranych w większości krajów świata, styczeń plasuje się na pierwszym miejscu pod względem liczby zgonów, w porównaniu z pozostałymi miesiącami w roku. Jak się już zapewne domyślacie, dzieje się tak nie bez przyczyny.

Pomimo przerwy świątecznej i przyjemnej zimowej aury, zdaniem naukowców, styczeń jest najbardziej przygnębiającym miesiącem w całym roku. Zazwyczaj w styczniu, wiele osób martwi się, jak wiele wydało pieniędzy w okresie świątecznym i kalkuluje wydatki na kolejnych kilka miesięcy. Większość z nas pesymistycznie podchodzi również do perspektywy dosyć odległego lata, na którego nadejście trzeba jeszcze poczekać co najmniej kilka miesięcy. Stanowisko naukowców potwierdza wielu psychologów. Według nich, styczeń to okres „niezrealizowanych oczekiwań”. Ludzie w tym czasie często tracą motywację i chęć do działania oraz dokucza im pesymistyczny nastrój. Wiele osób spodziewa się, że nowy rok przyniesie nowe, pozytywne zmiany w ich życiu, ale nie zawsze tak się dzieje. Jak się okazuje, duże znaczenie ma tu również genetyka i nastawienie psychiczne.


Dodano 12 kwietnia 2018 o 19:04 przez Bartek Faryna źródło: http://www.dailymail.co.uk/health/article-3405386/Why-January-month-likely-die-Factors-like-chronic-chill-genetics-cause-year-s-highest-death-tolls.html
Następna