Człowiek

Człowiek
Co się dzieje z dziećmi wystawionymi na działanie marihuany jeszcze przed narodzinami?
Temat marihuany pojawiał się już na łamach naszej strony niejednokrotnie. Dzięki nam mogliście już przekonać się, w których miastach świata pali się najwięcej zielonego suszu. To jednak nie wszystko. Staraliśmy się również odpowiedzieć na kilka pytań związanych ze zdrowiem oraz marihuaną. 

Jedno z nich brzmiało następująco: jak łączenie marihuany z tytoniem wpływa na palaczy? Okazuje się, że tytoń zawarty w skręcie nie pozostaje obojętny dla ludzkiego organizmu i nie chodzi tu o zwiększenie ryzyka zachorowania na raka. 

Dzisiaj wciąż będziemy poruszać temat zdrowia człowieka i przyjrzymy się badaniom, które miały na celu sprawdzenie, w jaki sposób palenie marihuany w ciąży wpływa na nienarodzone dziecko. 

Dodano 06 kwietnia 2018 o 14:04 przez Bartek Faryna źródło: https://www.unilad.co.uk/news/babies-exposed-to-marijuana-in-the-womb-have-better-eyesight-apparently/
Człowiek
Co dwunasty ojciec w Polsce wychowuje cudze dziecko
Pewnie sporo w życiu się już nasłuchaliście legend miejskich o tym, że pewien procent dzieci trafia do innych rodziców jeszcze w szpitalu. Do podmian ponoć dochodzi najczęściej przypadkowo. W normalnym życiu oczywiście takie sytuacje mogą mieć miejsce. Zapewne w dzisiejszych czasach nie zdarzają się zbyt często, jednak nie można tego wykluczyć. Co jednak gdy tylko jeden rodzic jest spokrewniony z dzieckiem? 

Takie sytuacje zdarzają się podobno w Polsce bardzo często. Oczywiście w tym wypadku to ojcowie wychowują cudze dzieci. Jak twierdzi Rafał Płoski, kierownika pracowni genetycznej Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie, aż co 12 ojciec w Polsce nieświadomie wychowuje cudze dziecko, które jego żona spłodziła z innym mężczyzną. Jest to więc aż 8%, co już naprawdę robi wrażenie. 

Instytut oczywiście nie wykonuje podobnych badań celowo, aby kłamstwa Polek wyszły na jaw. Tego typu dane uzyskiwane są przy okazji badań np. jeśli jeden z członków rodziny wymaga przeszczepu jakiegoś organu. Wtedy to najczęściej bada się zgodność genetyczną, przez co słodkie tajemnice żon mogą ujrzeć światło dzienne. Jeśli więc odwiedzimy 25-osobową klase w szkole, to statystycznie dwójka dzieci jest wychowywana przez obcych sobie mężczyzn. Dane te pochodzą z blisko 12-letniej analizy danych genetycznych. 

Problem nie dotyczy jednak tylko naszego kraju. Brytyjski genetyk, prof. Mark A. Bellis z John Moores University w Liverpool, przeanalizował dane z dwudziestu naukowych prac z całego świata, próbujących ustalić liczbę oszukiwanych ojców od 1950 roku. Okazuje się, że co trzeci rozwodnik, już w trakcie samego rozwodu dowiaduje się, że przez ten cały czas wychowywał cudze dziecko. 

Widzimy więc, ze problem jest dość poważny. Jak jednak go rozwiązać? Badania genetyczne zaraz po urodzeniu? Oczywiście jeśli któryś mężczyzna ma jakiekolwiek wątpliwości, zawsze może je zlecić. Czy jednak powinny być one obowiązkowe? To już mogłoby być lekką przesadą. 

Dodano 31 marca 2018 o 10:03 przez Bartek Faryna źródło: http://dna.info.pl/index.php/2010/07/co-dwunasty-ojciec-w-polsce-wychowuje-cudze-dziecko/
Człowiek

Niektórzy ludzie są niezwykli

Są na świecie ludzie, którzy potrafią namalować z zawiązanymi oczami arcydzieło w ciągu kilku sekund, geniusze, którzy mogą liczyć w taki sposób, w jaki może robić to tylko komputer oraz zwykli ludzie, którzy są w stanie zapamiętać każdy szczegół ze swojego życia używając do tego daty i czasu. Osoby o szczególnych zdolnościach otaczają nas każdego dnia. Ale ludzie o specjalnych umiejętnościach, które wykraczają daleko poza to, czym dysponuje dzisiejsza nauka, są rzadkością. Poznajcie ich!


Dodano 30 marca 2018 o 17:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.collective-evolution.com/2015/09/10/6-humans-with-real-superpowers-that-science-cant-explain/
Człowiek
W ludzkim ciele odkryto zupełnie nowy narząd! Przedstawiamy wam śródmiąższe
Jeśli wydaje wam się, że mamy już przecież XXI wiek i dzięki tym wszystkim badaniom wiemy już niemal wszystko o ciele człowieka, to jesteście w błędzie. Każdego niemal roku w świecie nauki pojawia się jakiś wielki news, którego nagłówek krzyczy do nas, że odkryto nową część ciała człowieka. Nie wierzycie? Przekonajcie się sami!

Na początku 2016 roku w udzie człowieka zidentyfikowano zupełnie nowy mięsień należący do grupy mięśnia czworogłowego uda. Odnaleziony wtedy napinacz znajduje się pomiędzy innymi mięśniami ludzkiego uda, w jego górnej zewnętrznej części.

Rok później głośno było o tzw. krezce. Jest to błona utrzymująca w całości i stabilizująca narządy wewnętrzne jamy brzusznej – w tym te wchodzące w skład przewodu pokarmowego, a także naczynia krwionośne, jajniki, jajowody oraz elementy układu nerwowego i wydalniczego. W tym wypadku nie do końca został on odkryty, a raczej zakwalifikowany, jako osobny narząd. 

Dzisiaj mamy dla was jednak coś naprawdę dużego. Ten organ jest bowiem największy ze wszystkich, a jego sktruktura obejmuje całe ludzkie ciało. Mowa o tzw. interstitium (śródmiąższe). Do czego on jednak służy, gdzie się znajduje i skąd tak nagle się wziął? 

Dodano 28 marca 2018 o 15:03 przez Bartek Faryna
Człowiek
Jeśli nienawidzisz kiedy ktoś głośno mlaszcze, to mamy dla Ciebie dobre wieści

Jeśli denerwuje Was odgłos czyjegoś mlaskania, to nie jesteście sami. Wielu ludzi, którzy mają przypiętą łatkę „geniusza” często twierdzi, że nie mogą znieść tego dźwięku. Wśród nich warto wymienić takie sławy, jak: Charles Darwin, Marcel Proust oraz Antony Chekhov.

Badania przeprowadzone w Northwestern University udowodniły, że istnieje powiązanie między byciem kreatywnym, a nieznoszeniem irytujących dźwięków. Badacze poprosili 97 ochotników o wypełnienie krótkiego kwestionariusza zwanego „Creative Achievement Questionnaire”. Pytania dotyczyły ich „kreatywnych osiągnięć” w życiu. Mieli oni również wypełnić krótki test „myślenia rozbieżnego”, który w warunkach laboratoryjnych pozwala określić stopień kreatywności danego człowieka.

W osobnym teście osoby badane miały za zadanie wysłuchać krótkich sygnałów dźwiękowych, a naukowcy w tym czasie mierzyli aktywność ich mózgów, która pozwala określić, czy dany dźwięk im przeszkadzał i ich zirytował, czy też nie.

Po przeanalizowaniu wszystkich tych danych badacze doszli do wniosku, że ludzie kreatywni są znacznie bardziej wrażliwi na rozproszenie swojej uwagi przez sygnał dźwiękowy. Dzieje się tak, ponieważ ludzie kreatywni zwracają dużą uwagę na większą gamę bodźców i ciężej im się „wyłączyć”.

Oczywiście – po raz kolejny – badanie zostało przeprowadzone na zbyt małej grupie ludzi, aby można było przypiąć mu łatkę „rzetelny” – a szkoda.


Dodano 27 marca 2018 o 19:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.iflscience.com/brain/easily-distracted-noise-you-could-be-creative-genius/
Człowiek
Ten facet wyleczył dziecko z autyzmu! A przynajmniej sam tak uważał
Wiele już w życiu widzieliśmy. Usuwanie polipa siłą woli za namową trenerów rozwoju osobistego, leczenie chorób wybielaczem, walkę z rakiem za pomocą diety wegańskiej. Myśleliśmy, że nic nas nie zdziwi, ale proszę - stało się! Nic tylko pogratulowac. Niejaki Jakub Mauricz, reprezentujący poradnię Be Well by Mauricz, umieścił tydzień temu na Facebooku wpis, w którym twierdził, że „wyleczył chłopca z autyzmu za pomocą diety bezglutenowej”. Zobaczcie zresztą sami: 

Po wszystkim na autora wpisu wylała się prawdziwa fala krytyki. Czepiano się dosłownie wszystkiego. Począwszy od tego, że nazwano tu autyzm „chorobą”, a skończywszy na tym, że stwierdzono, iż autyzm wyleczono. Ludzie żądali dowodów. Czy jednak niesłusznie? Oczywiście wiele osób miało pełną rację. 

Pan Jakub szybko poszedł więc po rozum do głowy i postanowił to wszystko sprostować. Umieścił więc kolejny wpis, w którym nieco wyjaśnia. 

Pomógł on oczywiście chociaż trochę uratować dobrą twarz poradni. Jednak niesmak pozostał. Jedni zrozumieli, inni wciąż krytykowali. „Autyzm chorobą metaboliczną?!” - pytali, zarzucając panu Jakubowi celową manipulację. Poczytajcie zresztą sami komentarze do wpisu. Wcześniej przygotujcie sobie jednak popcorn - to lektura na długi czas. 

Dodano 24 marca 2018 o 18:03 przez Bartek Faryna źródło: https://wiadomosci.wp.pl/twierdzil-ze-wyleczyl-dziecko-z-autyzmu-musial-przepraszac-6231957680232577a
Człowiek
Co by się stało, gdyby mężczyzna zażył pigułkę antykoncepcyjną
Jedną z bardziej popularnych metod antykoncepcyjnych jest tzw. „pigułka antykoncepcyjna” dla kobiet. Przedstawicielki płci pięknej muszą przyjmować je regularnie, jeśli chcą uniknąć ciąży. Takie tabletki zawierają syntetyczne odpowiedniki hormonów, które naturalnie występują w ludzkim ciele. Są to oczywiście tzw. „hormony żeńskie”, ponieważ w dużo większej ilości występują właśnie w organizmie kobiet. 

Pigułki antykoncepcyjne zawierają dwa hormony: estrogen i progestagen, które kobiece ciała wydzielają naturalnie. Kiedy przyjmowane są one w formie tabletek antykoncepcyjnych, regulują kobiecy cykl menstruacyjny i zapobiegają osiadaniu jajeczka w macicy, dzięki czemu chronią przed zajściem w ciążę. Te hormony nie są jednak tylko i wyłącznie domeną kobiet, ponieważ są również wytwarzane,  w dużo mniejszych dawkach,  w męskich ciałach . Estrogen służy rozwojowi plemników, a progestagen tworzy testosteron.

Co by się jednak stało, gdyby to mężczyzna rozpoczął kurację pigułkami antykoncepcyjnymi?


Dodano 23 marca 2018 o 19:03 przez Bartek Faryna źródło: https://science.howstuffworks.com/science-vs-myth/what-if/what-if-man-takes-birth-control-pills.htm
Następna