4643 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
MÓZG

Kryminolodzy zidentyfikowali 6 najczęstszych sposobów, w jakie mordercy wykorzystują Facebooka

29 Cze 2017
MÓZG
autor: Anna Borkowska

Grupa brytyjskich kryminologów zaprezentowała pierwsze na świecie badania mające na celu wykazać, w jaki sposób skazani za morderstwo przestępcy, używali serwisu społecznościowego Facebook do popełniania swoich zbrodni – czy użytkownicy Facebooka żyją dłużej?

Ogółem, w latach 2008-2013 stwierdzono 48 przypadków wykorzystywania Facebooka do planowania morderstwa. Dane te zostały zaprezentowane w czasopiśmie Sądu Karnego Howard oraz w informacji prasowej na Uniwersytecie Miejskim w Birmingham.

Naukowcy odkryli w światowych mediach wzmianki o 48 morderstwach, w których przyszli zabójcy wykorzystywali portale społecznościowe, aby aktywnie wykorzystywać je w zbrodni – na przykład, w przypadku brytyjskiego mordercy Wayne’a Forrestera, który zabił swoją żonę Emmę, po tym jak przeczytał jej post, w którym stwierdziła, że powinna się rozwieść oraz że pragnie poznawać nowych ludzi.

Eksperci zidentyfikowali sześć typów „facebookowych morderców”:

Przedstawiciele pierwszej grupy udzielają się na łamach sieci społecznej, toczą tam zażarte dyskusje, następnie wchodzą w konflikty z innymi użytkownikami Facebooka, po czym wpadają w gniew i postanawiają zlikwidować te osoby.

Następna grupa to tzw. informatorzy, którzy za pomocą sieci komunikacyjnych dyskutują z innymi ludźmi na temat ich planów kryminalnych a następnie angażują się w nie, aby pokazać swoją waleczność i siłę.

Trzecią grupę stanowią „antagoniści”, którzy zaczynają na Facebooku potyczki słowne, które są następnie przekształcane w otwarty konflikt z groźbami śmierci, które w końcu są urzeczywistniane.

„Marzyciele” zaś używają Facebooka do tworzenia własnego, iluzorycznego obrazu świata (erotyczny, pełen luksusu i tak dalej) i mogą być zdolni do morderstwa, gdy granica między fantazją a rzeczywistością zaciera się.

Grupa następna to „prześladowcy”, którzy za pomocą fałszywych kont zwabiają swoje ofiary, przekonując je do spotkania w realnym życiu.

Ostatnią, szóstą grupę stanowią „oszuści”, którzy to piszą posty w imieniu innych osób, aby uzyskać od nich dostęp do informacji zawartych w profilach innych osób.

Jednak, naukowcy ostrzegają przed przesadnym obarczaniem winną za ten stan rzeczy portali społecznościowych. Strony takie jak Facebook stały się integralną częścią naszego codziennego życia. Nie jest on winny morderstwa bardziej niż nóż, którym morderca pchnął swoją ofiarę. Ważne są intencje ludzi, a nie środki techniczne, które są wykorzystywane do ich realizacji.

Pasjonujesz się naturą człowieka i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: Business Insider

Zdjęcie: Pixabay

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze