4649 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
MEDYCYNA

Kwestia smaku czy kwestia sugestii? Dietetyczna Cola i naukowcy

10 Lut 2017
MEDYCYNA
autor: Anna Borkowska

Kolejny mit obalony? Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Johna Hopkinsa w USA, napoje niskokaloryczne wcale nie są takim rewelacyjnym wsparciem w walce z nadwagą – dlaczego warto jest zgubić nadmierne kilogramy? Wręcz przeciwnie!

Otyli mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, którzy w ramach diety piją napoje pozbawione cukru lub słodzone zastępczymi substancjami, jak słodzik lub stewia („magiczna” roślina z Ameryki Południowej, która podobno nie zawiera kalorii), tyją jeszcze bardziej, niż gdyby po posiłku raczyli się napojami słodzonymi zwykłym cukrem. Według wyników analiz, apetyt wzrasta, im więcej dietetycznej Coli towarzyszy naszemu obiadowi.

W ciągu 10 lat, naukowcy przepytali ponad 24 tysiące ankietowanych, którzy cierpieli na nadwagę lub otyłość. Ludzie, którzy spożywali napoje dietetyczne, nadrabiali „niedobór” kalorii przez zwiększenie spożywanych porcji.

Czy rzeczywiście tak zgubny wpływ ma dietetyczna Cola?

Od momentu publikacji wyników badań, podniosło się wiele głosów sprzeciwiających się tej daleko posuniętej interpretacji. Nie jest jasne, w jakim stopniu to właśnie niesłodzone napoje miały wpływ na zwiększenie apatytu u ludzi będących na diecie.

Badacze z Uniwersytetu Hopkinsa podali jako dowód słuszności tezy, dane, według których ludzie z nadwagą, którzy pili niskosłodzone napoje lub drinki dla sportowców, spożywali 2058 kalorii na dzień, podczas gdy przy piciu normalnie słodzonych napojów, reszta uczestników badania konsumowała średnio 1874 kalorii w ciągu dnia. Być może różnica niecałych 200 kcal nie jest jakimś znaczącym wynikiem, jednak chodzi tutaj o sam fakt uzależnienia od cukru, rekompensowanego w pewnym stopniu przez większe dawki jedzenia.

Kelly Brownell, profesor psychologii na Uniwersytecie Duke w Karolinie Północnej, jako jedna z licznych oponentek stwierdziła, że ważne jest tutaj oddzielenie psychologii od biologii. Dodała, że wciąż zbyt mało jest danych, które potwierdzałyby fizyczną zależność pomiędzy cukrem, sztucznymi słodzikami a tendencją do zwiększania apetytu.

Być może chodzi tutaj o zwykły efekt ulegania pokusie i nagradzania siebie za trud, podjęty przy utrzymaniu odpowiedniej diety. Rekompensata w postaci dodatkowej porcji udek kurczaka, jest po prostu naszą nagrodą. Błędne koło? Być może lepiej po prostu sięgnąć po zwykłą wodę…

Pasjonujesz się naturą człowieka i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: Cnbc

Zdjęcie: Pixabay

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze