4268 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
FAUNA I FLORA

Naukowcy w końcu zbadali to oślizłe wielkie stworzenie – jednak co to takiego?

18 Kwi 2017
FAUNA I FLORA
autor: Bartek Faryna

Naukowcom w końcu udało się znaleźć żywy egzemplarz stworzenia, które do tej pory uważane było za wymarłe. Znaleziska dokonano w jednej z płytkich lagun na Filipinach. Należy on do rodziny świdrakowatych, a sam nazywany jest przez naukowców Kuphus polythamia (ang. giant shipworm). Znaleziony egzemplarz mierzy aż 90 cm długości, chociaż na tym jego możliwości się nie kończą. Może on bowiem mierzyć aż 155 cm długości oraz 6 cm średnicy. Zwykle znaleźć je można w mocno zamulonych wodach. Kuphus całe swoje życie spędza w specjalnej muszli, składającej się z węglanu wapnia, który wytrąca się z niego samego

Kuphus jest w rzeczywistości skorupiakiem. Jest do tego wszystkiego najdłuższym skorupiakiem znanym człowiekowi. O istnieniu takiego gatunku skorupiaków wiemy już od dawna, jednak dopiero teraz udało nam się znaleźć żywy egzemplarz. Co ciekawe Kuphus jest jedynym świdrakowatym, który nie żyje w drewnie. Również nie żywi się on drewnem – przynajmniej nie bezpośrednio. Robią to za niego bakterie, które żyją w jego skorupie. Przetwarzają one drewno na energię oraz składniki odżywcze, dzięki czemu stworzenie jest w stanie przetrwać.

Na poniższym wideo możecie zobaczyć, jak naukowcy wyciągają Kuphusa z jego muszli. Według ich relacji przypomina to rozbijanie jajka ugotowanego na twardo. Sam robak jest niesamowicie mięsisty i jędrny – co może nieco zdziwić, biorąc pod uwagę fakt, że całe swoje życie spędza on praktycznie w jednej pozycji. Obejrzyjcie jednak samo wideo.

Pasjonujesz się fauną i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: BBC

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze