4733 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
FAUNA I FLORA

Naukowcy złapali bardzo tajemniczą „żywą skamielinę” u wybrzeży Portugalii

14 Lis 2017
FAUNA I FLORA
autor: Bartek Faryna

W ubiegłym tygodniu stało się coś naprawdę niezwykłego. I nie mówimy tutaj o Marszu Niepodległości i wszystkich incydentach z nim związanych, lecz o niezwykłym znalezisku grupy naukowców. Ich zadanie zapowiadało się całkiem zwyczajnie. Mieli znaleźć sposób na ograniczenie „przypadkowych przechwyceń” rzadkich gatunków ryb przez komercyjnych rybaków. Pomyślcie więc, jak wielkie musiało być ich zdziwienie, kiedy w rezultacie udało im się natknąć na najprawdziwszą „żywą skamielinę”, potocznie zwaną płaszczakiem (Chlamydoselachus anguineus).

Płaszczak to gatunek prymitywnego rekina z rodziny płaszczakowatych. Dziwnie wygląda – to fakt – jednak na pierwszy rzut oka nie ma w nim nic takiego niezwykłego. Aby przekonać się i jego niesamowitości, musimy poznać go nieco lepiej. Płaszczaki są przede wszystkim bardzo rzadkie, a do tego żyją na głębokości od 500 do 1 000 metrów pod powierzchnią. Są one również jednymi z najbardziej archaicznych gatunków na Ziemi. Archeologowie znaleźli skamieliny podobnych „wężowatych rekinów” datowane na 80 milionów lat! Oznacza to, że żyły one na Ziemi wraz z tyranozaurami czy triceratopsami.

Naukowcy nadali temu rekinowi przydomek „żywej skamieliny” nie bez przyczyny. Od czasów prehistorycznych zwierzęta te nie zmieniły się bowiem prawie wcale. Kształtem przypominają węgorza, są wyposażone w sześć par szczelin skrzelowych oraz 300 bardzo niezwykłych zębów, które możecie podziwiać na zdjęciach.

Ten konkretny egzemplarz został złapany w regionie Algarve w okolicach miasta Portimão w Portugalii. Pływał sobie beztrosko na głębokości 700 metrów, kiedy badacze się na niego natknęli. Ciała tych rekinów mogą osiągać długość nawet dwóch metrów. Uważa się, że samice są nieco większe niż samce. Przechwycony egzemplarz mierzy jakieś 1,5 m długości. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak, czy jest to samica czy samiec.

Płaszczaki po raz pierwszy zostały opisane w roku 1883 przez badacza Samuela Garmana. Naukowiec wierzył, że ze względu na ich „wężowate ciało” często były one brane za legendarne „węże wodne”. Nie jest to jednak ich jedyna cecha wspólna z gadami. Okazuje się bowiem, że płaszczaki polują w podobny do węży sposób – czyli atakują swoją ofiarę nagle i z zaskoczenia. Niestety rekiny te są bardzo rzadko spotykane, nie ma więc zbyt wielu dowodów na potwierdzenie tych słów.

Pasjonujesz się fauną i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: IFLS

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze