4588 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
KOSMOS

Niesamowite wideo ukazujące zorzę polarną widzianą z okna samolotu

03 Kwi 2017
KOSMOS
autor: Anna Borkowska

W ubiegłym tygodniu, 134-osobowa grupa szczęściarzy stanęła przed niezwykłą okazją zobaczenia na własne oczy nieuchwytnej zorzy polarnej Aurora Australis lub tzw. świateł południa – poznajcie 8 niezwykłych faktów na temat zorzy polarnej.

Zorza Australis jest na ogół bardzo trudna do zobaczenia. Dobrym sposobem na ominięcie tego problemu jest… lot samolotem na biegun południowy, wyłącznie w celu ujrzenia tego niezwykłego światła. Właśnie w ten sposób pasażerowie, którzy zapłacili od 3000-6000 dolarów, mogli doświadczyć tego niezwykle rzadkiego zjawiska.

Samolot czarterowy Boeing 767, lecący lotem NZ1980, który opuścił w czwartek wieczorem Dunedin w Nowej Zelandii, odbył 8-godzinną podróż w kierunku Kręgu Antarktycznego, aby umożliwić pasażerom ujrzenie z bliska Aurora Australis, czyli tzw. świateł południa.

„Światła północy”, czyli po prostu zorze polarne są bardziej znane ze względu na fakt, iż obszary polarne na półkuli północnej są zamieszkałe przez ludzi. Jednak, „światła południa” gwarantują podobne show. Obydwa zjawiska są wywoływane przez cząstki ze Słońca, które oddziałują z ziemskim polem magnetycznym.

Pasażerowie niezwykłego lotu nie kryli emocji po wylądowaniu na powierzchni ziemi. Zdjęcia, które opublikowali w mediach społecznościowych są tylko potwierdzeniem tego, że podróż ta była niezapomniana.

„Nie sądziłem, że będziemy mogli zobaczyć gołym okiem tak spektakularny pokaz”

– pasażer Nick Wong powiedział w rozmowie z Associated Press.

„To było naprawdę wspaniałe móc być częścią tej przygody, w której towarzyszyli mi podobnie myślący ludzie, którzy byli równie lub bardziej niż ja, podekscytowani oglądaniem tego zjawiska”

– dodał.

Lot został zorganizowany przez astronoma Iana Griffina, dyrektora Muzeum Otago w Nowej Zelandii.

„To było absolutnie genialne. Byliśmy tuż pod nią. Były tam piękne serpentyny, serpentyny zorzy. Niesamowite zielone światła, które poruszały się szybko. Przypominały mi zieloną, smugowatą rzekę”

– dodał.

Griffin ma nadzieję, że będzie to pierwszy z wielu takich lotów, aby zobaczyć światła północy.

Lot czarterowy wyprzedał się w 5 dni. Za jedno miejsce trzeba było zapłacić 2000 dolarów nowozelandzkich (1400 dolarów amerykańskich) lub dwukrotnie więcej w przypadku  klasy biznesowej. Griffin powiedział, że już myśli o kolejnej podróży w przyszłym roku.

Pasjonujesz się kosmosem i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: Washington Post

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze