4782 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
ŚRODOWISKO

Okazało się, że rok 2016 potrwa chwilę dłużej niż powinien

30 Gru 2016
ŚRODOWISKO
autor: Bartek Faryna

Rok 2016 okazał się nieciekawy dla wielu osób. Wielu celebrytów i naukowców odeszło z tego świata na zawsze, na Ziemi jest cieplej niż kiedykolwiek dotąd (licząc od momentu, od którego monitorujemy temperatury na świecie), Wielka Brytania opuściła Unię Europejską, a Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA – co wielu osobom było nie w smak. Nic więc dziwnego, że spora rzesza ludzi nie może już doczekać się sylwestra i chwili, w której będziemy mogli pożegnać pechowy rok 2016.

Jeśli należycie do tej grupy ludzi, to mamy dla Was nieciekawe wieści. Rok 2016 potrwa bowiem o sekundę dłużej, niż wcześniej zakładano. Do ostatniej minuty roku zostanie dodana ekstra sekunda. Zegarki więc powinny wyglądać tutaj mniej więcej tak – 23:59:60. Skąd w ogóle ona się wzięła? Ma to związek z synchronizacją ziemskiego czasu zegara atomowego, z tak zwanym zegarem astronomicznym.

Jeszcze przed rokiem 1967 mierzyliśmy doby sugerując się ruchami Słońca (albo raczej ruchami Ziemi wokół Słońca). Sposób ten nie należał jednak do najdokładniejszych. Postanowiono więc porzucić go na rzecz zegarów atomowych.

Ziemia nie kręci się równomiernie. Czas jej obrotu wokół Słońca zależy od kilku czynników – m.in. od pływów, trzęsień ziemi czy ruchów mas wewnątrz naszej planety. Dlatego też niestety niemożliwym jest to, aby zegar atomowy zawsze idealnie zgrywał się z zegarem astronomicznym. Całe szczęście nad wszystkim czuwa Międzynarodowa Służba Ruchu Obrotowego Ziemi i Systemów Odniesienia Międzynarodowej Asocjacji Geodezji (ang. International Earth Rotation and Reference Systems Service), dzięki czemu możemy spać spokojnie.

Ruch obrotowy Ziemi jest w chwili obecnej nieco wolniejszy, a więc agencja została zmuszona dodać ekstra sekundę do ostatniej doby 2016 roku. Oczywiście dla przeciętnego zjadacza chleba nie sprawi to żadnej różnicy. Niestety z komputerami niejednokrotnie bywało gorzej. Kiedy dodawaliśmy dodatkową sekundę do doby (30 czerwca 2012 roku) serwery Reddit, FourSquare, czy Gizmodo przestały po prostu działać. W 2005 roku nawet serwery Google miały pewne problemy.

Na szczęście większość serwerów jest już dobrze przygotowana na taką ewentualność – a przynajmniej taką mamy nadzieję. Kiedy jednak mieliśmy do czynienia z ostatnią podobną operacją? Ostatnią sekundę do doby dodaliśmy dnia 30 czerwca 2015 roku. Widzimy więc, że wyraźnie zwiększyła się częstotliwość tego zabiegu.

Oczywiście dodanie dodatkowej sekundy o północy dotyczy czasu UTC (Uniwersalnego Czasu Koordynowanego), a więc u nas w Polsce dłuższa będzie jutrzejsza doba, a będzie to wyglądało mniej więcej tak – 0:59:60.

Źródło: Science Alert

 

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze