4649 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
ŚRODOWISKO

Polak jako pierwszy człowiek na świecie przepłynął Bałtyk wpław – zajęło mu to 28 godzin i 30 minut

30 Sie 2017
ŚRODOWISKO
autor: Bartek Faryna

28 godzin i 30 minut – tyle dokładnie czasu trzeba, aby przepłynąć Bałtyk wpław (o ile jest się zawodowym pływakiem). W takim czasie Sebastian Karaś pokonał niemal 100 km z Kołobrzegu na wyspę Bornholm. Warunki niestety nie były aż tak dogodne – największym problemem podobno była niska temperatura wody. Sebastian jednak dał radę i pobił tym samym światowy rekord. Jest on bowiem pierwszą osobą, która zdecydowała się pokonać podobną drogę wpław. Nie jest to jego pierwszy tego typu wyczyn.

W roku 2015 pobił on rekord Polski przepływając kanał La Manche w 8 godzin i 48 minut. Trasa ta liczyła sobie 41 kilometrów. To jednak nie wszystko. Sebastian Karaś aż trzy razy przepłynął dystans z Helu do Gdyni (20 km) w imponującym czasie 4 godzin i 14 minut. Nie była to więc dla niego pierwszyzna. Zresztą już raz podchodził do pokonania Bałtyku. W sierpniu 2016 roku, jako pierwszy człowiek na świecie podjął próbę przepłynięcia z Kołobrzegu na wyspę Bornholm. Pokonał wtedy 30 km w 8 godzin, niestety musiał przerwać ze względu na wysokie fale oraz chorobę morską.

Pływak wystartował około 19:09 z plaży w Kołobrzegu, a o godzinie 23:30 następnego dnia był już na wyspie Bornholm. Karaś pokonał większość trasy bez większych trudności. Dopiero jakieś 5-6 km od duńskiego brzegu zmęczenie dało się we znaki. Sebastianowi cały czas towarzyszyła łódka, której załoga czuwała nad jego bezpieczeństwem, a co 40 minut podawała mu jakiś posiłek. Pływak nie kontaktował się jednak z załogą, pokonując cały dystans w samotności.

Źródło: PAP

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze