4725 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
ŚRODOWISKO

Poznajcie „żywą mumię”. Zmarła w 1920 roku ale wygląda, jakby nie żyła od wczoraj – jak udało się tego dokonać?

13 Lip 2017
ŚRODOWISKO
autor: Bartek Faryna

Rosalia Lombardo urodziła się w w 1918 roku w Palermo we Włoszech. Niestety nie nacieszyła się zbyt długo swoim życiem, ponieważ dwa lata później zmarła na zapalenie płuc. Po jej śmierci ojciec od razu wybrał się do znanego balsamisty Alfredo Salafii z prośbą o przygotowanie ciała córki do pochówku. Niezwykłość tego przypadku tkwi nie tylko w tym, że Rosalia była jedną z ostatnich osób, jakie złożono w katakumbach Kapucynów w Palermo, lecz także w tym, że jej ciało jest bardzo dobrze zachowane. Osoby, które widziały zwłoki Rosalii twierdzą, że wyglądają one, jakby zmarła wczoraj. Z tej właśnie przyczyny dziewczynka często nazywana jest „La Bella Addormentata” – czyli „Śpiąca Królewna”.

O co jednak w tym wszystkim chodzi i dlaczego właśnie zwłoki Rosalii zachowały się tak dobrze? Eksperci są zdania, że jest to kwestią odpowiedniego ich zabalsamowania. Przedstawiciele takich zawodów w przeszłości używali receptur własnego autorstwa, których zazdrośnie strzegli. Alfredo Salafii nie był tutaj żadnym wyjątkiem. Dopiero niedawno udało się zdobyć sporządzone przez niego przepisy na mieszankę, którą wstrzykiwał zmarłym na miejsce krwi. Składała się ona z „jednej części gliceryny, jednej części formaliny nasyconej siarczanem cynku i chlorkiem, i jedna część alkoholu nasyconego kwasem salicylowym”.

Ciało dziewczynki prezentuje się tak dobrze nie tylko z zewnątrz. Prześwietlenie wykonane kilka lat temu wykazało, że jej organy również zachowane są w doskonałym stanie. Niestety w 2009 roku na zwłokach zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki rozkładu. Wtedy postanowiono przenieść je do nieco bardziej suchego pomieszczenia, zamknąć w szklanym sarkofagu i całość wypełnić azotem.

Z mumią związana jest też pewna ciekawa legenda. Według różnych źródeł „Śpiąca Królewna” często mruga – tak właśnie, otwiera i zamyka oczy, a przynajmniej tak twierdzą turyści, którzy byli świadkami podobnych wydarzeń. Nauka jednak ma swoje wyjaśnienie tego zjawiska. Oczy Rosalii nie są po prostu do końca zamknięte i światło robi z nimi różne dziwne rzeczy. Czasem kąt jego padania jest taki, że wydaje się, jakby oczy były otwarte, a chwilę później się zmienia, a same oczy tak jakby „się zamykają”.

Źródło: Wikipedia, Venet’s

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze