4733 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
MEDYCYNA

Receptę na marihuanę dostaniecie w Polsce już w najbliższą środę. Jednak jest kilka ALE

29 Paź 2017
MEDYCYNA
autor: Bartek Faryna

Pamiętacie jak jeszcze pod koniec czerwca tego roku mieliśmy dla was bardzo dobre wieści? Informowaliśmy was wtedy o ustawie, w myśl której pacjenci z Polski mogliby legalnie leczyć się preparatami wytwarzanymi z marihuany. Jakiś czas później sieć obiegła informacja, w której zawierały się pogłoski, skąd owa marihuana będzie sprowadzana oraz jak będą kształtowały się jej ostateczne ceny. Niestety wiadomości te są niepotwierdzone – niemniej jednak warto się z nimi zapoznać. No i w końcu prawie nadszedł ten dzień, w którym to lekarze będą mogli wreszcie wypisywać recepty na leczniczą marihuanę.

Od środy 1 listopada będziecie w końcu mogli otrzymać taką receptę. Niestety nie ma co popadać w zbytni optymizm, ponieważ to wszystko tylko brzmi tak dobrze. Rzeczywistość okazuje się być niestety dużo mniej kolorowa. W teorii każdy chory powinien już niemal natychmiast udać się do apteki i otrzymać susz. U nas niestety nie będzie możliwości otrzymania suszu, a jedynie preparaty z niego wytworzone. Pacjent będzie również musiał długo czekać na sprowadzenie materiału z zagranicy, przygotowanie leku i wydanie go.

Do tego należy dodać jeszcze długi okres, jaki Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych ma na rozpatrzenie wniosku o dopuszczeniu marihuany jako „surowca leczniczego”. Do tego czasu może minąć nawet 270 dni.

Jakby tego nadal było mało, to jeszcze musicie wziąć pod uwagę, że lekarze w naszym kraju nie będą specjalnie skorzy do wystawiania podobnych recept. Przecież nie uczyli się na studiach o leczeniu marihuaną. Nie znają więc dawek, nie znają chorób na które takie preparaty mogą pomóc – ogólnie nie wygląda to dobrze. Do tego wszystkiego pozostaje jeszcze kwestia przeszkolenia farmaceutów, którzy będą posiadali odpowiednie kompetencje, aby taki preparat z suszu wyprodukować. W chwili obecnej w Polsce jest jedynie kilku specjalistów, którzy mogliby się tego podjąć.

Widzimy więc, że tak ładnie wszystko wygląda tylko na papierku. Rzeczywistość okazuje się być dużo bardziej rozczarowująca.

Warto jednak na koniec wspomnieć – w ramach małego pocieszenia – że są wciąż posłowie, którzy cały czas walczą o udoskonalenie ustawy. Poseł Piotr Marzec – lepiej znany pod pseudonimem Liroy – zamierza złożyć do sejmu projekt, w myśl którego Polska miałaby sama dla siebie uprawiać konopie inne niż włókniste, z których można byłoby przygotowywać odpowiednie preparaty. Liroy zaproponował również przeznaczenie przechwyconej przez organy ścigania marihuany na potrzeby farmaceutów. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości obawiają się jednak, że uprawiana w Polsce marihuana mogłaby z łatwością trafić na czarny rynek – tak jakby już nie była na nim obecna.

Źródło: WP 

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze