4552 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
KOSMOS

Tajemniczy księżyc Saturna w końcu został sfotografowany z bliska

26 Sty 2017
KOSMOS
autor: Bartek Faryna

Na chwilę obecną wiemy, że Saturn posiada 62 różne księżyce, których orbity udało nam się potwierdzić. Jedynie 53 z nich mają swoje własne i unikalne nazwy, podczas gdy cała reszta została oznakowana jako S/2004 S 7 czy S/2004 S 12 itd. Niedawno sonda Cassini przesłała do NASA najbardziej szczegółowe zdjęcia kilku z księżyców. Sonda przeleciała niedawno najbliżej pierścieni planety od 2004 roku.

Pracowników NASA najbardziej chyba podekscytowało zdjęcie tajemniczego księżyca – Dafnis. Jego nazwa pochodzi z mitologii greckiej. Dafnis – syn Hermesa i brat Pana – był pasterzem, który zasłynął z gry na fletni Pana i tworzenia utworów sielankowych. Księżyc ten znany jest również pod pseudonimem „wavemaker” (ang. tworzący fale). Swój przydomek zawdzięcza głównie położeniu. Orbituje on bowiem gdzieś po środku przerwy Keelera.

Przerwa Keelera to szczelina usytuowana w pobliżu zewnętrznej krawędzi pierścienia A Saturna. Grawitacja księżyca sprawia, że w trakcie przelotu naturalny satelita powoduje powstawanie swego rodzaju fal, które tworzą się z materiału wchodzącego w skład danego pierścienia planety. Owe fale możecie doskonale zaobserwować na poniższym zdjęciu z 2009 roku.

s09_pia11571

Przyjrzyjmy się jednak nieco lepiej zdjęciu, o który mowa w tytule. W tym miejscu warto również wspomnieć o rozmiarach księżyca. Jego średnia wynosi zaledwie 7 km przy wymiarach wynoszących zaledwie 8,6 × 8,2 × 6,4 km. Nie jest to więc duży kawałek skały. Zobaczcie jednak samo zdjęcie.

5880bf11f10a9a29768b5e61-1200

Na sam koniec warto również dodać, że sonda Cassini pod koniec roku 2016 została wysłana w swój „samobójczy lot”. To właśnie głównie dzięki temu NASA otrzymała tak szczegółowe zdjęcia bliskich okolic planety. W „spiralę śmierci” sonda wejdzie w okolicach kwietnia tego roku. Najpierw przeleci nad biegunami, następnie okrąży planetę jeszcze 22 razy, aż w końcu zbliży się do niej na tyle, że spłonie wchodząc w atmosferę gdzieś w okolicach 15 września tego roku.

Pasjonujesz się kosmosem i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: NASA

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze