4786 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
FAUNA I FLORA

Ten niesamowity grzyb rośnie w polskich lasach – musicie jednak uważać, kiedy się na niego natkniecie

22 Wrz 2017
FAUNA I FLORA
autor: Bartek Faryna

Rośliny i zwierzęta też wędrują. Często przybywają one na dany teren, znajdują dobre warunki rozwoju i zasiedlają się na stałe. Tak było już wiele razy w historii wielu gatunków. Jednak nie tylko rośliny i zwierzęta lądują w zupełnie nowych miejscach. Robią to również grzyby i do tego wszystkiego robią to w naszym kraju. Wśród obcych przybyszów znalazł się między innymi ten oto specyficzny grzyb. „Obcych” to bardzo dobre słowo, aby określić ten gatunek grzyba, który chcieliśmy wam dzisiaj zaprezentować.  Okratek australijski – bo o nim mowa – często jest też nazywany „ośmiornicą” lub „palcami diabła”.

Grzyb ten – jak sama nazwa wskazuje – pochodzi z Australii. Można go jednak również spotkać w Nowej Zelandii, stanie Kalifornia w USA, Republice Południowej Afryki oraz właśnie Europie. Po raz pierwszy jego obecność na Starym Kontynencie zauważono w 1914 roku we Francji. Prawdopodobnie przybył wraz z ziemią i roślinami z Australii, które transportowane były do ogrodów botanicznych. Jak widać tutejszy klimat spodobał się okratkowi.

W Polsce po raz pierwszy pojawił się w okolicach Biłgoraja w 1975 roku. Jego owocniki w początkowym okresie uważane były przez okolicznych mieszkańców za jaja węży. Okratek występuje głównie na podmokłej piaszczystej glebie we wsi Wólka obok Biłgoraja. Coraz częściej pojawia się jednak również w innych częściach Polski. Teraz możemy spotkać go również w Górach Świętokrzyskich, Górach Sowich i Pobrzeżu Gdańskim.

Dlaczego jednak trzeba uważać, kiedy natkniemy się na niego w lesie? Wprawdzie należy on do grzybów z rodziny sromotnikowatych, to nie jest on trujący – tym się nie musimy martwić. W większości krajów uważa się go jednak za grzyba niejadalnego, przez zapach jaki wydziela. Najlepiej chyba porównać go do odoru gnijącego mięsa. Uważajcie więc na szlaku i kiedy tylko zobaczycie okratka na swojej drodze, natychmiast się od niego oddalcie. Zaoszczędzicie sobie dzięki temu przykrych doznań zapachowych.

Pasjonujesz się fauną i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: wikipedia, ekologia.pl

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze