Człowiek
Co dwunasty ojciec w Polsce wychowuje cudze dziecko
Pewnie sporo w życiu się już nasłuchaliście legend miejskich o tym, że pewien procent dzieci trafia do innych rodziców jeszcze w szpitalu. Do podmian ponoć dochodzi najczęściej przypadkowo. W normalnym życiu oczywiście takie sytuacje mogą mieć miejsce. Zapewne w dzisiejszych czasach nie zdarzają się zbyt często, jednak nie można tego wykluczyć. Co jednak gdy tylko jeden rodzic jest spokrewniony z dzieckiem? 

Takie sytuacje zdarzają się podobno w Polsce bardzo często. Oczywiście w tym wypadku to ojcowie wychowują cudze dzieci. Jak twierdzi Rafał Płoski, kierownika pracowni genetycznej Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie, aż co 12 ojciec w Polsce nieświadomie wychowuje cudze dziecko, które jego żona spłodziła z innym mężczyzną. Jest to więc aż 8%, co już naprawdę robi wrażenie. 

Instytut oczywiście nie wykonuje podobnych badań celowo, aby kłamstwa Polek wyszły na jaw. Tego typu dane uzyskiwane są przy okazji badań np. jeśli jeden z członków rodziny wymaga przeszczepu jakiegoś organu. Wtedy to najczęściej bada się zgodność genetyczną, przez co słodkie tajemnice żon mogą ujrzeć światło dzienne. Jeśli więc odwiedzimy 25-osobową klase w szkole, to statystycznie dwójka dzieci jest wychowywana przez obcych sobie mężczyzn. Dane te pochodzą z blisko 12-letniej analizy danych genetycznych. 

Problem nie dotyczy jednak tylko naszego kraju. Brytyjski genetyk, prof. Mark A. Bellis z John Moores University w Liverpool, przeanalizował dane z dwudziestu naukowych prac z całego świata, próbujących ustalić liczbę oszukiwanych ojców od 1950 roku. Okazuje się, że co trzeci rozwodnik, już w trakcie samego rozwodu dowiaduje się, że przez ten cały czas wychowywał cudze dziecko. 

Widzimy więc, ze problem jest dość poważny. Jak jednak go rozwiązać? Badania genetyczne zaraz po urodzeniu? Oczywiście jeśli któryś mężczyzna ma jakiekolwiek wątpliwości, zawsze może je zlecić. Czy jednak powinny być one obowiązkowe? To już mogłoby być lekką przesadą. 
9 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ

Dodano 31 marca 2018 o 10:03 przez Bartek Faryna źródło: http://dna.info.pl/index.php/2010/07/co-dwunasty-ojciec-w-polsce-wychowuje-cudze-dziecko/

Komentarze

Zobacz również

Tak będą wyglądały stacje benzynowe w większości miast już w najbliższą niedzielę.

Dodano 12 kwietnia 2018 o 15:04 przez Bartek Faryna
Człowiek

Dodano 18 kwietnia 2018 o 12:04 przez Bartek Faryna źródło: https://www.psychologytoday.com/us/blog/sleepless-in-america/200902/sexsomnia
Pewne rzeczy są takie, że każdy je widzi, jak tylko chce.

Dodano 13 kwietnia 2018 o 19:04 przez Bartek Faryna
Człowiek
Kobieta zgłosiła się do doktora ze „swędzeniem oczu”. Lekarz odkrył w jej rzęsach coś strasznego

Jeśli jecie właśnie śniadanie/obiad/podwieczorek czy cokolwiek innego, to radzimy wam odstawić posiłek przynajmniej na chwilę. Dzisiaj poruszymy bowiem bardzo nieprzyjemny temat, z którym mocno związany będzie brak higieny. Zapnijcie więc pasy, odstawcie talerz na bok i poznajcie tajemniczą Panią Xu. Serwisy opisujące jej historię chciały zapewne oszczędzić kobiecie złej sławy, dlatego też nadano jej ten zagadkowy pseudonim. Pani Xu pochodzi z centralnej części chińskiej prowincji Hubei.

Któregoś dnia zgłosiła się do lekarza z problemem. Jej oczy swędziały i piekły tak, że od pewnego czasu kobieta nie mogła sobie już z tym poradzić. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zmagała się z tym już od dwóch lat, jednak dopiero w ciągu ostatnich kilku tygodni swędzenie nasiliło się do tego stopnia, że Pani Xu nie była wstanie dłużej tego wytrzymać. 

Pan doktor dokonał oględzin oczu kobiety, wykonał wstępne badania i bez większego problemu postawił diagnozę. Była ona na tyle przerażająca, że nawet sam lekarz był bardzo zdumiony. Zobaczcie zresztą sami. 


Dodano 16 kwietnia 2018 o 12:04 przez Bartek Faryna źródło: http://www.ladbible.com/news/weird-news-womens-itchy-eyes-caused-by-100-parasites-living-in-her-eyelashes-20171213?c=1513156204728
To się nadaje do programu zajmującego się zjawiskami paranormalnymi.

Dodano 13 kwietnia 2018 o 19:04 przez Bartek Faryna