cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Regularny seks sprawia, że kobiety są atrakcyjniejsze. Poziom estrogenu podwaja się dzięki czemu skóra jest delikatniejsza, a włosy błyszczące.
logo-head
Dodano: 19.09.2020
autor: MaulWolf
Kobiety wysypiają się lepiej, gdy śpią przy swoich psach niż przy swoich partnerach.
logo-head
Dodano: 19.09.2020
autor: HjakHajto
Datę końca świata wyznaczył komputer, który jeszcze nigdy się nie pomylił.
logo-head
czytaj dalej
Koniec świata i koniec ludzkości to temat szczególnie ukochany przez wszelkich twórców filmów i literatury sci-fi. W końcu cóż lepszego jest od uśmiercenia całej naszej planety i pokazania, w jaki sposób do tego doszło. W rzeczywistości jednak koniec świata jest bardziej prawdopodobny niż nam się wydaje. Wszyscy żyjemy w swoim niewielkim świecie, zajmując się problemami dnia codziennego. Jednak dookoła nas zachodzą pewne nieodwracalne zmiany, które mogą przynieść katastrofalne skutki. 

Jak jednak może skończyć się świat? Możliwości jest bez liku: wojna nuklearna, zmiany klimatyczne, antyszczepionkowcy i epidemie, a nawet dziewiąta planeta naszego układu - do wyboru, do koloru. Jak jednak będzie w rzeczywistości i czy w ogóle nastąpi coś takiego, jak koniec świata? Tego niestety nie wiemy. Wiemy natomiast co o tym wszystkim „myśli” komputer, który jeszcze nigdy się nie pomylił. 

W roku 1973 został stworzony specjalny komputer. Jego twórcami byli pracownicy MIT, a zrobili to na prośbę tzw. Klubu Rzymskiego. Komputer miał przewidzieć „koniec świata” i zrobił to. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że jego dotychczasowe prognozy były bardzo trafne. 

O jakiej więc dacie tutaj mówimy? Ile czasu nam jeszcze zostało?

Według algorytmu koniec świata jest bliższy, niż może nam się wydawać. Po roku 2020 - mają nastąpić katastrofalne w skutkach zmiany i wtedy wszystko się rozpocznie. Nie będzie to jednak jeszcze nasz koniec. To będzie dopiero początek końca. 

Wszystkiemu winne będą przede wszystkim zmiany klimatyczne, jakie mają obecnie miejsce na Ziemi. Poziom zanieczyszczeń jest na tyle wysoki, że wkrótce zacznie on zagrażać ludzkości, choć nie jesteśmy jeszcze tego świadomi. 

Sytuacja ma być na tyle kiepska, że w krótkim czasie liczba ludności będzie wynosiła mniej, niż miało to miejsce w roku 1900. 

Nie zanudzamy jednak dłużej i w końcu wyjawiamy wspomnianą wcześniej już datę. Zdaniem programu World One katastrofy mają przybrać na sile już w roku 2040, a w roku 2050 po ludziach ma już nie być śladu. 

Pewnie myślicie, że to same brednie? Może i tak. Niepokojące jednak jest to, że komputer doskonale przewidział poziom zanieczyszczeń oraz zmiany klimatyczne, jakie mają obecnie miejsce. 
Źródło:  polskatimes.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: Jackson
Zrekonstruowano twarz nastolatki sprzed 9 tysięcy lat. Wygląda bardzo groźnie.
logo-head
czytaj dalej

W 1993 roku w greckiej jaskini znaleziono kości dziewczyny, których wiek oszacowano na 9 tysięcy lat. Jako, że żyła w okresie, który uważany jest za świt cywilizacji, nadano jej imię Avgi, co po grecku oznacza właśnie świt. Teraz wreszcie możemy zobaczyć, jak wyglądała.  

O samej Avgi nie wiadomo zbyt wiele. Szczegółowa analiza jej kości i zębów wskazuje na to, że zmarła ona w wieku od 15 do 18 lat. Dalsze badania wykazały jeszcze, że nastolatka cierpiała na anemię oraz prawdopodobnie szkorbut. Naukowcy zauważyli także ślady na kościach wskazujące na problemy z biodrem i stawami. Były one na tyle poważne, że mogły sprawiać jej kłopot przy poruszaniu się i pośrednio przyczynić się do jej śmierci.

Rekonstrukcją jej twarzy na podstawie czaszki zajęła się cała grupa eksperów medycyny, wśród których byli na przykład endokrynolog, ortopeda, neurolog, patolog i radiolog. Pracom przewodził ortodonta Manolis Papagrigorakis.


 
Źródło:  twojahistoria.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: MaulWolf
Poznajcie Kristel, "nawróconą" mięsożerną, która prawie 4 lata była weganką, aż zrozumiała, że jej to nie służy.
logo-head
czytaj dalej
Kristal udostępniła w sieci dwa zdjęcia, które opisują jej samopoczucie na diecie wegańskiej i tej, która w swoim składzie ma mięso. "Po lewej, weganka od prawie 4 lat, dieta bogata w owoce i warzywa. (Zdjęcie wykonane 2 miesiące temu).

Po prawej trzy tygodnie na diecie bogatej w mięso. Poprawiła mi się cera i twarz nie jest opuchnięta. Jednak najlepsze jest to, że przestałam się czuć umierająca" (Zdjęcie wykonane wczoraj). 
Źródło:  www.msn.com
Dodano: 19.09.2020
autor: Jackson
Dlaczego w windach zawsze zakładane są lustra? Odpowiedź może was zaskoczyć
logo-head
czytaj dalej
Na pewno korzystaliście kiedyś z windy. W dzisiejszych czasach są one tak powszechne, że ciężko ich uniknąć. Nie powinniśmy się jednak dziwić. Budynki stawiane obecnie są tak wysokie, że ciężko byłoby wchodzić na najwyższe piętra po schodach. Czy jednak w trakcie nudnej jazdy windą nie zastanawialiście się kiedyś, po co są w nich montowane lustra? 

Czy mają one służyć nam, abyśmy po wyjściu z mieszkania mogli jeszcze raz rzucić na siebie okiem, czy aby na pewno dobrze wyglądamy? A może mamy ostatnią szansę, aby poprawić naszą fryzurę. Nic z tych rzeczy. Przeznaczenie luster jest nieco inne. 

O co więc chodzi? Przyczyn tak naprawdę jest kilka, a jedna z nich ma swoje korzenie jeszcze w przeszłości. W czasach, kiedy windy stanowiły nowość, a prędkość ich poruszania się nie należała do najwyższych. 

W związku z niską prędkością windy i długim czasem przejazdu z jednego piętra na drugie, pasażerowie musieli jakoś urozmaicać sobie czas. Obserwacje wykazały, że korzystający z windy znacznie lepiej znoszą tego typu podróże, jeśli w windach obecne są lustra, które odwracają ich uwagę i zajmują ich czymś na dłużej. 

Kolejną przyczyną jest klaistrofobia, na którą cierpi dość sporo osób. Lustra sprawiają, że ciasta winda wydaje się większa, przez co strach przed małymi pomieszczeniami nie daje się aż tak mocno we znaki. 

Zadanie luster polega również na ułatwieniu życia niepełnosprawnym. Dzięki temu mogą oni obserwować wszystko dookoła siebie, kiedy na przykład wjeżdżają do windy wóżkiem inwalidzkim i do tego jeszcze tyłem. 

Lustra zapobiegają również aktom wandalizmu. Badania dowiodły, że kiedy człowiek widzi sam siebie, to mniej skory jest do popełniania tego typu czynów. 
Dodano: 19.09.2020
autor: HjakHajto
Amarjeet Sada to najmłodszy seryjny morderca na świecie. Chłopak wciąż żyje, a mając zaledwie 8 lat, popełnił trzy morderstwa. Jego rodzinnym krajem są Indie, a zbrodni dopuścił się tam w latach 2006-2007.
logo-head
czytaj dalej
Jego pierwszą ofiarą był 9-miesięczny kuzyn, a kolejną: 8-letnia siostra. W 2007 roku Amarjeet zabił 6-miesięczną dziewczynkę z lokalnego przedszkola. Co więcej, przyznał się do tego i wskazał policji miejsce, w którym pozostawił ciało. Rodzina oraz lokalna społeczność wiedziały, kto zabił dzieci, jednak nie zostało to zgłoszone władzom. W Indiach dzieci nie mogą być sądzone jak dorośli (tak jest np. w USA), dlatego młodociany seryjny morderca trafił do domu dziecka do ukończenia 18 roku życia, czyli do niedawna. Nie wiadomo, co teraz się z nim dzieje.
Źródło:  worldtillnow.com
Dodano: 10.09.2020
autor: Jackson
Minister Zdrowia skomentował rekordowy przyrost zachorowań na koronawirusa. 1002 przypadki w ciągu jednego dnia.
logo-head
czytaj dalej
Koronawirus w Polsce. Odnotowano 1002 przypadki zakażeń. To rekord. Mamy pierwszy komentarz z rządu w tej sprawie. - Takie wyniki mogą nam towarzyszyć w najbliższych dniach i tygodniach. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że to efekt "powrotu do normalności". Zobaczmy, co się dzieje na ulicach miast. Mamy powrót ludzi do pracy. Mamy mnóstwo kontaktów na ulicach. To jest właśnie efekt powrotu do normalności - mówi Wirtualnej Polsce rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jak dodaje, "nie mamy obecnie dużych ognisk zakażeń koronawirusem", a "wyniki, które teraz obserwujemy, to jest efekt powrotu ludzi do normalnego, codziennego życia".
Źródło:  wiadomosci.wp.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: Jackson
Pamiętacie serial Doktor Quinn? Tak wygląda dzisiaj 69 letnia Jane Seymour, która grała tytułową lekarkę.
logo-head
czytaj dalej
Jane Seymour  – brytyjska aktorka, najlepiej znana światu jako niezapomniana „Doktor Quinn” zachwyca wyglądem. 69-latka jest w świetnej formie, czym pochwaliła się właśnie w mediach społecznościowych.

Jane Seymour zapewnia, że nie korzysta z zabiegów medycyny estetycznej, a sekretem jej urody są ćwiczenia metodą pilates i warzywa z własnego ekologicznego ogródka. Aktorka została przyłapana przez fanów na kłamstwie - kilka lat temu przeszła zabieg powiększenia piersi, o czym sama poinformowała w jednym z wywiadów. 
Źródło:  www.wprost.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: MaulWolf
19 września 2020 granica 1000 zakażeń SARS-CoV-2 została po raz pierwszy przekroczona w Polsce. W naszym kraju potwierdzono tego dnia 1002 nowe przypadki.
logo-head
czytaj dalej
Informacje o nowych 1002 przypadkach zakażenia koronawirusem podało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. Tak duża liczba nowych zakażonych jest związana m.in. z powrotem dzieci do szkół. Ministerstwo Zdrowia podało też informację o 12 zgonach: "Z przykrością informujemy o śmierci 12 osób zakażonych koronawirusem". Aktualnie w Polsce mamy 78 tys. 330 zakażonych koronawirusem osób. 2 tys. 282 osób zmarło. Wyzdrowiało z kolei 63 tys. 861 osób. "Spodziewaliśmy się tego. To dla nas nic nowego" - komentuje szef GIS Jarosław Pinkas.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: MarcinZbezu
następna strona