Kraków: Zboczeniec masturbował się na przystanku, został nagrany kamerą
Oddajmy głos autorowi nagrania, który alarmuje na stronach wykop.pl (pis. oryg.): „Uwaga zbok! O godzinie 14:40 starszy mężczyzna w okularach, około 60 lat onanizował się za gazetą na przystanku „Siewna Wiadukt” obok Rossmana. W trakcie dzwonienia na policję, mężczyzna ubrał się i udał na inny przystanek „Siewna Wiadukt”, a później na ławkę obok bloku Mackiewicza 20".
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 września 2018 o 11:09 przez kwiatlotosu
Jonathan Lipnicki, który ma polsko-żydowskie korzenie...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 września 2018 o 08:09 przez jatoja
Idol nastolatków - Żabson zdradził u Kuby Wojewódzkiego swój stosunek do pieniędzy

Im więcej mam wyświetleń pod moimi teledyskami, tym mniej czytam komentarzy, bo mógłbym wpaść w jakieś problemy psychiczne - wyznał młody raper. W Polsce bliżej jest ludziom, jeśli jesteś szary i nawet jeśli masz lepiej, to udawaj, że masz gorzej. Ja lubię hajs, kto nie lubi? Jeszcze nie było tak, żebym miał milion w gotówce. Rozeszło się na życie. Mnóstwo hajsu leci na klipy.Dla mnie priorytetem było wznieść to na wyższy level. Mam nadzieję, że jak następnym razem przyjdę, to będę miał diamenty w tych łańcuchach. Dominującym nurtem na świecie jest rap i dobrze, że Polska też się na niego otwiera. Dla mnie to jest przykre, że dopiero teraz wszyscy się obudzili, że jednak istnieje rap. Chciałby rozwijać to, co teraz robię, zająć się reżyserią teledysków. Ja wszystkim zajmuję się sam, żadnego elementu mojej twórczości nie zostawiam innym. Chciałbym być artystą poszerzającym swoją działalność. Poza tym założę swoją markę odzieżową już niedługo - opowiedział 24-latek o swoich planach na przyszłość. Oglądaliście?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 09:09 przez jatoja
Piotr i Justyna Żyła biorą wzięli rozwód. Takie wymowne zdjęcie wstawiła na Instagram Justyna tuż przed wyjściem
Super Express donosi, że we wtorek odbyła się pierwsza sprawa rozwodowa nieszczęśliwej pary. Wybierając się do sądu w Bielsku-Białej, Justyna nie zmarnowała okazji, by po raz kolejny zabłysnąć swoim wyczuciem chwili, eksponując swoje "złamane serce" na Instagramie. Jeden z gorszych dni w życiu. Trzymajcie kciuki - napisała rozemocjonowana Żyła.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 09:09 przez jatoja
Już jest! Książka z historią Tomasza Komendy, który spędził 18 lat w więzieniu
Tomasz Komenda, który po 18 latach w więzieniu okazał się być niewinny, jeszcze raz, ze szczegółami opowiedział o swoich przejściach. Jego słowa w książce pt. „25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy” spisał Grzegorz Głuszak. Jej fragment opublikowano na łamach Wirtualnej Polski. "Co zatrważające, nikt nie sprawdził motywów jej działania. Sprawca był potrzebny natychmiast, tym bardziej że naciski wychodziły z samej góry, zwłaszcza po wizycie pani mecenas Ewy Szymeckiej u Lecha Kaczyńskiego, który wówczas był ministrem sprawiedliwości. Kaczyński nazwał wtedy Tomka – cytuję za artykułami z „Gazety Wyborczej” – „zbirem i degeneratem”. Wypowiadał się krytycznie o prokuratorach prowadzących sprawę: „Są ślady zębów tego zbira, ślady DNA, wszelkie możliwe znaki – i nie można postawić zarzutu. Taki sposób interpretacji praw człowieka, które czynią przestępców bezkarnymi, a ofiary bezbronnymi, stanowi zagrożenie dla porządku społecznego”. Po takich słowach padających z ust jednego z najważniejszych ministrów musiały pójść konkretne działania."  "25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy" to książka ze szczerą i wzruszającą rozmową z Tomkiem o tym, jak silnym trzeba być, by wytrzymać wyroki mediów, piekło polskiego więzienia a także walkę o wolność i dobre imię.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 14:09 przez jatoja
Będąc następnym razem w lesie, spójrz na korony drzew, a zobaczysz coś niesamowitego - skąd to się jednak bierze?
Zbliża się jesień. To z pewnością jedna z najpiękniejszych pór roku. Wprawdzie towarzyszące jej deszcze, szarość i coraz krótszy dzień nie wpływają najlepiej na naszą kondycję psychiczną, to jednak możemy się napawać tymi pięknymi krajobrazami. Wystarczy wyjechać w góry czy gdzieś do lasu, aby drzewa zadziwiły nas swoim pięknem, mnogością barw oraz swoim majestatem. 

Jesień to również pora, kiedy najlepiej wybrać się na grzyby. Podobno w tym roku lasy obrodziły bardzo obficie w prawdziwki, borowiki i maślaki. Warto więc wstać wcześnie rano, założyć na siebie coś ciepłego i wybrać się na grzybobranie. 

Kiedy już będziecie w lesie, nie zapomnijcie spojrzeć w górę. Jeśli będzie to las liściasty, to całkiem możliwe, że ujrzycie niezwykłe zjawisko. Nazywane ono jest nieśmiałością koron drzew. Na czym ono jednak polega i skąd się bierze? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 września 2018 o 15:09 przez e-wonsz
Piwo, wino i czekolada naprawdę sprawią, że będziesz żył dłużej
Czy znacie to paskudne poczucie winy, które towarzyszy nam za każdym razem, kiedy wieczorem nalewamy sobie kieliszek wina, otwieramy puszkę piwa lub tabliczkę czekolady? Wszędzie mówią, że alkohol szkodzi zdrowiu, puste kalorie, brzuch rośnie, wino nie jest wacale takie dobre, a czekolada i tak nie pójdzie „w cycki” tylko wyląduje w mniej pożądanych miejscach. Odkładacie więc małe przyjemności na bok i zamiast tego, sięgacie po jabłko, aby następnie udać się na siłownię. Cóż, dobra sylwetka sama się nie zrobi, a już na pewno sama się nie utrzyma. 

Mamy dla was jednak dobre wieści. Jeśli lubicie wino, piwo i czekoladę, to teraz macie doskonały powód, aby sobie ich nie odmawiać. Okazuje się bowiem, że ludzie, którzy spożywają te wszystkie rzeczy, żyją znacznie dłużej. Do tego wszystkiego odkrycia dokonała profesor Joanna Kałuża, wraz z zespołem, pracujaca na Uniwersytecie Warszawskim. 

Za wszystko odpowiedzialne są przeciwutleniacze zawarte zarówno w czekoladzie, jak i w winie oraz piwie. Oczywiście nie znajdują się one tylko tam, a sama dieta nie może składać się tylko z tego. Ważne jest, aby przy okazji prowadzić zdrowy tryb życia i zdrowo się odżywiać. Dieta musi być bogata w warzywa i owoce, uboga natomiast w czerwone mięso, przetworzone jedzenie i słodkie napoje gazowane. 

Dodatkowo bogatym źródłem przeciwutleniaczy są również kawa, herbata oraz wspomniane wcześniej warzywa i owoce. Do całej listy należy również dopisać oliwe z oliwek, orzechy i wiele innych. Skąd jednak w ogóle takie wnioski? Wszystko dzięki badaniom.

Zostały one przeprowadzone na grupie 68 000 osób w wieku od 45 do 83 lat. Dzięki temu odkryto, że ludzie, którzy regularnie spożywają posiłki bogate w przeciwutleniacze są aż o 1/5 mniej narażeni na przedwczesną śmierć od ludzi, którzy wybrali mniej zdrową dietę. 

Do tego wszystkiego należy dodać, że palacze tytoniu również mogą wyciągnąć wiele korzyści z takiej diety. Odkryto bowiem, że w ich przypadku ryzyko zachorowania na raka spada aż o 30%, jeśli w ich diecie zawiera się dużo pokarmów bogatych w przeciwutleniacze. 

Dodatkowo zmniejsza się również ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia i to aż o 20%. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 16:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.businessinsider.com/coffee-chocolate-and-red-wine-in-your-diet-could-increase-your-lifespan-2018-9?IR=T
W tej maszynie szybko i bezboleśnie popełnisz samobójstwo - właśnie do tego została stworzona
Samobójstwo, ból, śmierć, eutanazja - te słowa wciąż wzbudzają wiele kontrowersji i można śmiało powiedzieć, że są swego rodzaju tematami tabu. O śmierci mówi się krótki i zawsze w oklepany sposób, albo nie mówi się o niej wcale. Podobnie sprawa ma się z samobójstwem czy eutanazją. Ludzie myślący o tym, zwykle postrzegani są, jako osoby chore psychicznie. My jednak dzisiaj nie będziemy rozważać tych tematów pod kątem filozoficznym czy moralnym, lecz przedstawimy pewien kontrowersyjny wynalazek. Oto maszyna, w dzięki której popełnisz samobójstro, nazwana przez swojego twórcę Sarco.

Nazwa wzięła się od słowa sarcophagus, które w języku angielskim oznacza po prostu tyle co sarkofag. Maszyna została wydrukowana na drukarce 3D, a wszystkie plany zostały udostępnione w sieci tak, aby każdy mógł wydrukować taką dla siebie.

Twórcą Sarco jest dr Philip Nitschke. Pochodzi z Australii i od lat działa na rzecz eutanazji. Jego zdaniem powinna być ona legalna i dostępna dla każdego człowieka na świecie, a jego urządzenie mogłoby to ułatwić. Na czym jednak polega działanie samego Sarco? 

Śmierć z jego pomocą ma być bezbolesna. Człowiek wchodzi do środka, ustawia całą maszynę, a ta po chwili wpuszcza do środka ciekły azot, który obniża zawartość tlenu w powietrzu, co z kolei powoduje powolną i bezbolesną śmierć. 

Pojemnik z ciałem można wyciągnąć z kapsuły i zamienić go w trumnę. Maszyna jest wtedy gotowa do załadowania kolejnej kapsuły i ponownego użycia. 

Projekt wzbudza ogromne kontrowersje i jest krytykowany przez wiele osób, jego twórca uważa jednak, że ludzie muszą się oswoić z takimi rzeczami. 

Co jednak jest najciekawsze, Sarco przed użyciem przeprowadza test na poczytalność. Jeśli nie uda nam się go przejść pozytywnie, nie będziemy w stanie użyć maszyny. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 21:09 przez e-wonsz
Ile zarabiają księża w Polsce? Możecie się nieźle zdziwić
Księża, Kler i ogólnie cały Kościł w Polsce. Temat równie drażliwy, jak chętnie poruszany. Jeśli jednak zaczniecie w sposób nieodpowiedni wypowiadać się w tej kwestii w nieodpowiednim towarzystwie, możecie tego gorzko pożałować. Kościół i księża mają chyba równie wielu zwolenników, co przeciwników. Mało który mieszkaniec naszego kraju ma do nich ambiwalentny sotsunek. 

Z jednej strony nie ma co się dziwić, ponieważ to co wyprawia część duchownych, po prostu woła o pomstę do nieba i to dosłownie. Z drugiej jednak strony nie powinno się oceniać całego środowiska na podstawie zachowania pewnej jego części. 

Równie kontrowersyjnym tematem są zarobki wśród księży. Raz mówi się, że Kościół powinno się opodatkować, a innym razem, że „co łaska” to stanowczo za drogo. Jak to więc w rzeczywistości wygląda i ile księża w Polsce tak naprawdę zarabiają? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 września 2018 o 20:09 przez e-wonsz

Już prawie 43 proc. porodów odbywa się przez cesarskie cięcie – tak wynika z raportu Fundacji „Rodzić po ludzku”. Ten sposób wydania maluszka na świat ma swoich przeciwników, jak i gorących zwolenników. Wydawać by się mogło, że już od dłuższego czasu w naszym społeczeństwie zaczyna zanikać stwierdzenie, że cesarka to nie poród. Nic bardziej mylnego.
 

Kobiety nadal spotykają się z krzywdzącymi opiniami na temat porodu przez cesarskie cięcie (CC). Często to właśnie z tego powodu wolą cierpieć rodząc naturalnie niż zdecydować się na cesarkę, która czasem jest sugerowana przez lekarza. A przecież CC jest tak samo ryzykowne jak poród naturalny. Sytuacje są różne – czasem nie ma wyjścia, trzeba wykonać cesarskie cięcie by ratować maluszka i mamę. Tak naprawdę żadnego porodu nie sposób jest przewidzieć od początku do końca.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 19:09 przez Defdef
Następna