Wszystkie wpisy

Jedzenie ekologiczne jest gorsze dla naszej planety niż to nieekologiczne. Ono niszczy środowisko
Kiedy jesteśmy w sklepie i wybieramy organiczne jedzeni, jesteśmy święcie przekonani, że w ten sposób robimy coś dobrego dla naszej planety. Okazuje się jednak, że możemy być w błędzie. Jak pokazują najnowsze badania, przeprowadzone przez naukowców z Chalmers University of Technology, sytuacja może być nieco inna, niż to sobie wyobrażamy. 

Negatywny wpływ na środowisko upraw organcznych, może znacznie przewyższać negatywny wpływ tych nieorganicznych. Ale jakto? Zapytacie pewnie. Przecież te wszystkie nawozy, sztuczne wspomagacze itp. To na pewno wpływa źle. Owszem, pewnie wplywa, jednak to jest nic w porównaniu z tym, jak wiele terenu potrzebujemy pod uprawę takiej samej ilości jedzenia organicznego. 

Uprawy ekologiczne charakteryzują się mniejszym zbiorem. Jednak jedzenie musi być wyprodukowane. Jeśli więc jest zapotrzebowanie na tonę ziarna pszenicy ekologicznej, to trzeba przeznaczyć pod nią niemal dwukrotnie tyle terenu co pod uprawę nieekologiczną. A skąd brać ten teren? Oczywiściez wycinki lasów. Wygląda więc na to, że uprawy ekologiczne przyczyniają się w znacznym stopniu do ocieplania się klimatu. 


Z twardych danych pozyskanych ze Szwecji wynika, że konwencjonalne uprawy groszku w tamtym rejonie, mają o 50% mniej niszczący wpływ na środowisko niż uprawy ekologiczne. W przypadku innego rodzaju żywności różnice potrafiły być nawet większe. 

Widzicie więc, że nie wszystko złoto co się świeci. Ekologiczne jedzenie wprawdzie jest lepsze dla naszego organizmu, jednak dla samej planety już nie. 
 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 16:12 przez e-wonsz

To co przeszła pani Ewa, wręcz ciężko sobie wyobrazić. Przez dwa lata była zamykana przez męża w piwnicy i głodzona. Co jakiś czas dostawała chleb z wodą. Dopiero później dowiedziała się, że do "dania" mąż dodawał własną spermę. Gwałcił też żonę i swoje dzieci. Później wpadł na "biznes". Do piwnicy zapraszał kolegów, którzy mogli molestować jego żonę. Od każdego brał 20 zł na wódkę - pisze Duży Format. Oto przerażająca historia pani Ewy oraz Mirosława M. - polskiego Fritzla.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Defdef

Historia tego gwałtu jest koszmarna

Alyssa Mae Noceda znała swojego chłopaka, Briana Varela od kilku lat. Często wysyłali sobie snapy. Pewnego dnia Alyssa poszła na domówkę, gdzie był już jej chłopak i tam solidnie się upiła i naćpała. Oto, co się stało...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Donica
Źródło: http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/alyssa-mae-noceda-licealistka-umarla-podczas-gwalu/t3xngl6
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Defdef
Oskar Małgorzaciak zginął tragicznie 2 marca 2006 roku w wieku czterech lat. Został zakatowany przez własną matkę oraz jej konkubenta. Dziecko było maltretowane przez co najmniej półtora roku. Zmarło na skutek urazu brzucha połączonego z oderwaniem fragmentów obu nerek oraz wstrząsu pourazowego. 

Koszmar Oskara rozpoczął się, gdy Joanna Małgorzaciak, matka chłopca poznała Artura Nurkowskiego. Gdy kobieta zaszła w drugą ciążę, Oskar zaczął jej przeszkadzać. Wraz z konkubentem bili dziecko gdzie popadnie - po głowie, plecach, nogach i w brzuch. Chłopiec był karcony za to, że prosił o jedzenie lub za to, że zmoczył łóżko. Nurkowski złamał też dziecku rękę. Co prawda, udał się z nim potem do lekarza (oznajmiając, że mały przewrócił się na rowerku), jednak po kilku tygodniach sam zdjął chłopcu gips. Kość nie zdążyła się zrosnąć. Czterolatek przez kilka miesięcy, aż do momentu tragicznej śmierci chodził ze złamaną rączką. To jednak nie wszystko... 

Pewnego razu matka chłopca przycisnęła jego dłonie do rozgrzanego pieca. Na nadgarstkach Oskara pozostały duże okaleczenia. Dziecko było katowane każdego dnia. Miało liczne blizny na całym ciele, rany cięte czoła, zadrapania twarzy, poparzenia, zasinienia pośladków, pleców, nóg. Szczególnie drastyczna była głęboka aż do kości rana podbródka, zadana najprawdopodobniej nożem. 

Oprawcy Oskara byli przez jakiś czas pod opieką MOPRu (Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Piotrkowie Trybunalskim). Rodzinę kilka razy w miesiącu odwiedzała pracownica socjalna. Kobieta nigdy nie zauważyła nic niepokojącego w zachowaniu dziecka. Chłopiec wydawał jej się jedynie nad wyraz spokojny. Poza tym, jak stwierdziła, nie miał żadnych widocznych śladów bicia. Po śmierci Oskara Nurkowski zeznał, że gdy dziecko miało sińce i rany, wraz z konkubiną nie wpuszczali pracowników MOPRu do mieszkania.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Defdef

Zapłakany tłum ludzi żegnał 3,5- letniego Tomusia. Najbliżsi chłopczyka w tym tata Tomka, podchodzili w kościele do białej otwartej trumienki, by na zawsze się z nim pożegnać. Tata chłopczyka Jarosław, załamany sytuacją, cały we łzach, ucałował synka i położył mu do trumienki pluszowego misia — jego ulubioną zabawkę, by ten nie czuł się samotny… 

Tomuś, otoczony kilkoma misiami, leżał w białej koszuli i szarym garniturku. Na główce miał białą czapeczkę, która ukrywała obrażenia zadane mu przez konkubenta matki, Radosława M. Rodzina i kilkuset innych znajomych w ciężkim bólu i niedowierzaniu, szlochało, idąc za trumną na cmentarz.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Defdef

Władze uczelni są zaszokowane

Afera wybuchła na jednej z najlepszych uczelni świata. Cornell University w Ameryce może pochwalić się prestiżem i sławą, ale teraz ich honor splamiła poważna afera z udziałem pomysłowych studentów...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Donica
Źródło: https://www.o2.pl/artykul/studenci-wymyslili-obrzydliwa-seksualna-gre-skandal-na-elitarnej-uczelni-6218089331951233a

Siostry Godlewskie kręcą nowy interes

Teraz postanowiły rozebrać się do golasa w telewizji. Zobaczcie, jak zaplanowały zarobić na życie:
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Donica
Źródło: http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/siostry-godlewskie-rozbiora-sie-w-telewizji-pogodynki-topless/1ex53bk
Bardzo często, kiedy kobieta idzie do gabinetu ginekologa, przeprasza, że jest nieogolona. Prawda jest taka, że ​​ginekolog nawet tego nie zauważa i nie jest to informacja, którą chce usłyszeć od pacjentki. Jeden z pytanych ginekologów opowiedział historię, że niektóre kobiety przynosiły mu zdjęcia swoich miejsc intymnych, aby tylko nie pokazywać się nago. Chciały, aby lekarz "wyczytał" ze zdjęć, co im może dolegać. Dużym błędem, który popełniają pacjentki, jest też to, że zatajają niektóre objawy i okazują nieufność wobec specjalisty. Zwykle robią to kobiety, które idą do ginekologa pierwszy raz. Czy ze wstydu mówienia o intymnych częściach ciała, czy też z braku zaufania do specjalisty, ukrywają ważne informacje na temat infekcji. Co sprawia, że...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12

Tak wyglądają obecnie piersi idealne

Dziewczyny rozpoczęły w internecie specyficzną kampanię - #soggyboobsmatters, czyli liczą się obwisłe piersi. Oto efekty tej mody - zobaczcie, kto wywołał ją swoim biustem:
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 grudnia 2018 o 15:12 przez Donica
Źródło: https://www.papilot.pl/twarz-i-cialo/saggyboobsmatter-obwisle-piersi,42082,1
Następna