Artur Boruc pokazał syna. Cały tata!
W przeciwieństwie do koleżanek i kolegów z branży wyluzowani Borucowie zdecydowali się na pokazywanie twarzy swoich dzieci w mediach społecznościowych. Sara skrzętnie relacjonuje rodzinne życie w sieci. Na pierwszy rzut oka widać, że Sara i Artur są w sobie zakochani i tworzą zgrany duet. Niedawno para pochwaliła się synkiem. "Cały tata" - zachwycają sie fanki.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Jesteś na wakacjach? Policja apeluje: zrób zdjęcie pokoju hotelowego. Natychmiast! Powód? Bardzo ważny!

Ma to pomóc uratować wiele osób. Wszytko dzięki nowej aplikacji powstałej przy współpracy z policją na Uniwersytecie w Waszyngtonie. Codziennie w hotelach na całym świecie dochodzi do przerażających transakcji. Dotyczy to głównie handlu żywym towarem. Przestępcy fotografują swoje ofiary w pokojach hotelowych. Zdjęcia trafiają potem do sieci. Dzięki aplikacji policja będzie mogła namierzyć uprowadzone dziecko czy kobietę. Im więcej będzie widać pokoju n zdjęciu tym lepiej, przede wszystkim powinno na nim znaleźć się łóżko. Policja tworzy bazę zdjęć. Dzięki aplikacji łatwo zidentyfikować miejsce i zawęzić poszukiwania.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
Nie możesz usunąć kleszcza? Pielęgniarka pokazuje prosty sposób
Lekarze ostrzegają - chwytając kleszcza palcem lub pęsetą jest ryzyko, że kawałek zostanie wciąz w środku. Jest lepszy sposób. Potrzebujesz tylko patyczka do uszu i wody. Technika polega na obróceniu go wokół własnej osi przeciwnie do kierunku wskazówek zegara.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
Facebook przestanie być darmowy? Ze strony zniknęło ważne zapewnienie
Pamiętacie te zapewnienia Marka Zuckerberga, że Facebook jest i zawsze będzie darmowy? Otóż okazało się, że jest to chyba nieaktualne. Przy zakładaniu konta wcześniej mogliśmy natknąć się na napis: „To jest (i zawsze będzie) darmowe!“. Obecnie tego napisu nie ma, a został on zastąpiony tekstem: „To szybkie i proste”. O co jednak może chodzić? Czy Facebook stanie się płatnym portalem? 

Przypuszczeń w tej kwestii jest bardzo wiele i niestety mamy tu do czynienia z większą liczbą niejasności niż rzeczy pewnych na 100%. Eksperci uważają, że może to mieć związek z wprowadzeniem na rynek facebookowej waluty - Libra - o której kilka miesięcy temu było dość głośno. Być może to za jej pomocą użytkownicy zaczną płacić. No właśnie - tylko za co zaczną płacić? 

Dostęp do podstawowej wersji portalu pozostanie raczej darmowy. Inaczej sprawa może mieć się w przypadku tzw. wersji premium. Całkiem możliwe, że pojawi się nowa odmiana Facebooka z większą ilością możliwości oraz funkcji i to właśnie ona stanie się płatna. Być może płatny będzie tylko dostęp do niektórych grup u stron premium na portalu - to też jest całkiem możliwe. 

No i wreszcie może też chodzić o nową dyrektywę unijną, w myśl której użytkownicy nieustannie dokonują wymiany handlowej z portalem społecznościowym - za dostęp płacimy informacjami na nasz temat, które przecież same w sobie mają jakąś wartość. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 30 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Elon Musk przyznał się, ile godzin przesypia każdej nocy - możecie się nieźle zdziwić

Kojarzycie słynne wydarzenia typu AMA, które od czasu do czasu pojawiają się na różnych forach? W Polsce mamy wykop, który stara się naśladować amerykański reddit. Na obydwu tych forach od czasu do czasu organizowane są właśnie AMA z udziałem znanych ludzi. AMA to akronim od wyrażenia Ask Me Anything (ang. „pytajcie o wszystko”). Polega to po prostu na tym, że użytkownicy danego serwisu zadają różne pytania znanej osobie, a ta – w miarę swoich możliwości – na nie odpowiada. W 2015 roku reddit zorganizował takie właśnie wydarzenie z udziałem Elona Muska.

Tego Pana chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, ale i tak to zrobimy. Pochodzi z Południowej Afryki. Przedsiębiorca i filantrop, założyciel firm takich, jak m.in. PayPal, SpaceX i Tesla. Zajmuje się on jeszcze kilkoma innymi biznesami, takimi jak chociażby Solar City. Musk wygląda więc na bardzo zajętą osobę. Takie osoby nie mają z reguły za dużo czasu dla siebie, a czasem nawet posuwają się też do tego, że ograniczają nawet swój sen. Jak jest z naszym dzisiejszym bohaterem?

Pytania zadawane miliarderowi zwykle dotyczyły firmy SpaceX lub Tesla. Ktoś jednak zdecydował się zapytać o to, jak długo śpi każdej nocy. Elon odpowiedział, że w tej kwestii stara się być bardzo konsekwentny i przesypia 6 godzin każdej nocy. Nie tak mało – prawda? Tym bardziej, że Elon stara się nie zaniedbywać swojego snu. Wyznał, że często zdarza mu się sypiać w fabryce Tesli, czy w kwaterze SpaceX.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Julia Wieniawa: "Nie każdy reżyser chce, bym u niego grała. Niektórzy mnie trochę szufladkują i muszę z tym walczyć"

W najnowszym wywiadzie Julia Wieniawa postanowiła skomentować swoje propozycje aktorskie. Celebrytka przyznaje, że z powodu jej aktywności w mediach nie zawsze jest traktowana poważnie. Przez to też często bywa szufladkowana i nie otrzymuje poważniejszych propozycji, które mogłyby jej pomóc w rozwijaniu kariery aktorskiej. Swoją obecną sytuację celebrytka porównała do życia w złotej klatceNie każdy reżyser chce, bym u niego grała. Niektórzy mnie trochę szufladkują i muszę z tym walczyć. Teraz żyję w takiej złotej klatce, obstawiona kontraktami reklamowymi i komercyjnymi produkcjami. I wszystko z pozoru wygląda super, ale właśnie to blokuje mi możliwość zagrania w poważnym filmie. Wielu reżyserów patrzy na mnie przez pryzmat celebryctwa i show-biznesu. Dlatego muszę się bardzo starać i udowadniać, że stać mnie na więcej- wyznaje Julia Wieniawa w rozmowie z magazynem Party. Celebrytka przyznaje jednak, że o ile Instagram jest dla niej ważny, to stara się niekiedy coraz mocniej odcinać od show biznesuDzięki temu medium czuję się niezależna finansowo i to jest wielki luksus, bo mogę nagrywać swoją muzykę i wybierać te produkcje, które mnie naprawdę interesują. Ale czasem jestem zmęczona tym, co się o mnie wypisuje. Zwróć uwagę, że od dwóch miesięcy nie byłam na żadnej większej imprezie, nie pozowałam na ściankach, nawet nie ma moich zdjęć paparazzi, bo mało wychodzę. Odcięłam się od tego, a jednak cały czas powstają o mnie dziwne teksty - żali się.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Kylie Jenner pochwaliła się bogactwem. Fani atakują: "Te pieniądze mogłaby wydać na ratowanie lasów Amazonii!"
Kilka tygodni temu najmłodsza Kardashianka skończyła 22 lata. Jak można było się spodziewać, celebrytka świętowała w iście gwiazdorskim stylu, a swoich najbliższych zabrała w rejs luksusowym jachtem. Kylie, tak jak wszystkie siostry, słynie z zamiłowania do drogich stylizacji od znanych projektantów. W jednej ze swoich ostatnich relacji na Instastories wywołała niemałą sensację, pokazując buty, które sobie sprezentowała. Jenner lekką ręką wydała kilka tysięcy dolarów. Pochwaliła się m.in. sandałkami Gucci za 1250 dolarów, butami na obcasie marki Balenciaga za prawie tysiąc dolarów, czerwonymi szpilkami od tego samego projektanta, w których, jak przyznała na jednym z nagrań, od razu "się zakochała" oraz klapkami Versace. Na krytykę ze strony internautów, którzy nie podzielają zamiłowania do obuwia celebrytki, nie trzeba było długo czekać. Kylie kupuje 673838 parę butów Gucci, a amazoński las płonie. Ma mnóstwo pieniędzy i wielu obserwatorów, mogłaby przynajmniej opublikować coś na ten temat na swoim Instastories, Uwielbiam Kardashianów, ale nikt nie potrzebuje tylu butów, podczas gdy Ziemia umiera, Jestem pewien, że Kylie bez problemu mogłaby przekazać 10% swoich zarobków na lasy Amazonii, ale jest zajęta kupowaniem kolejnych butów.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Tyle kosztują bilety na koncerty Roksany Węgiel. Najdroższy pakiet za 999 zł. Nagranie na TikToka wliczone w cenę
Okazuje się, że po występach wokalistki najwięksi fani mają okazję poznać Węgiel, wiąże się to jednak z opłatą, która może zwalić z nóg. Przypomnijmy, że w samym 2019 Roksana zdążyła dać już 42 koncerty, a do końca roku czeka ją kolejne 10. Poniżej podajemy cennik biletów na koncerty młodocianej gwiazdy: bilet zwykły - 49 zł bilet na koncert early entrance - 59 zł (upoważnia do wcześniejszego wejścia i udziału w koncercie) bilet Fan - 89 zł (upoważnia do wcześniejszego udziału w koncercie i zawiera fanowski gadżet) Bilet Family - 119 zł (upoważnia do udziału w koncercie dwoje dzieci do lat 16 i jedną osobę dorosłą) Meet&Greet Super VIP - 298 zł (upoważnia do wcześniejszego wejścia przed Meet&Greet, udziału w próbie, umożliwia nagranie unikalnego Tik Tok z Roksaną Węgiel i zawiera unikalny Fanowski gadżet VIP) Meet&Greet VIP - 198 zł (upoważnia do uczestniczenia w Meet&Greet i zawiera Fanowski gadżet) Backstage Pass - 999 zł (upoważnia do wejścia i przebywania w strefie backstage, udziału w próbie, umożliwia nagranie unikalnego Tik Tok z Roksaną Węgiel i zawiera unikalny Fanowski gadżet VIP). Za najdroższy bilet najbardziej zagorzali wielbiciele gwiazdki muszą zapłacić "skromne" 999 złotych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Pacjent poszedł do lekarza z bólem brzucha - w środku znaleziono coś wielkiego i śmierdzącego

Choroba Hirschsprunga to wrodzone schorzenie genetyczne, polegające na braku śródściennych zwojów nerwowych w dystalnym odcinku jelita grubego. Ta choroba unerwienia jelita sprawia, że po prostu mamy poważne problemy z wypróżnianiem się. Nasz dzisiejszy bohater – 22-letni mieszkaniec Szanghaju – przekonał się o tym na własnej skórze.

Na chorobę Hirschsprunga cierpi średnio 1 na 5 000 osób. Wszystko zaczyna się zaraz po urodzeniu. Na początku są to lekkie zaparcia, które z czasem stają się coraz bardziej uciążliwe. Chory w którymś momencie zaczyna poważnie przybierać na wadze, aż w końcu jego brzuch jest tak wielki i tak bardzo boli, że nie da się już z tym żyć.

Powróćmy jednak do naszego bohatera z Chin. Zaparcia towarzyszyły mu od zawsze, a więc myślał, że tak po prostu już musi być. Od czasu do czasu stosował środki na przeczyszczenie, jednak przynosiły one tylko chwilowa ulgę. 22-latek w końcu miał dosyć sytuacji, w jakiej się znajdował i postanowił coś z tym zrobić. Udał się więc do szpitala, gdzie przeprowadzono całą serię badań.

Prześwietlenie wykazało obecność ogromnej ilości fekaliów, które zalegały w jelicie. Podobno brzuch pacjenta wyglądał tak, jakby ten był w dziewiątym miesiącu ciąży. Nie czekano więc długo i szybko przystąpiono do operacji. Lekarze usunęli niemal 75 cm jelita, w których znajdowało się aż 13 kilogramów kału. Nie musimy chyba dodawać, że całemu zabiegowi towarzyszył okropny zapach.

Niestety w przypadku tej choroby, prawie zawsze potrzebna jest operacja w którymś jej etapie. Na szczęście jej poprawne wykonanie sprawia, że chory po prostu pozbywa się schorzenia. Można jednak rozpoznać je bardzo wcześnie. Jeśli dziecko w ciągu pierwszych 48 godzin swojego życia nie zrobi charakterystycznej czarnej kupy, to pierwszy sygnał dla rodzica, który powinien szybko zająć się całą sprawą.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 29 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Znana jest przyczyna śmierci uczestnika Tour de Pologne - już wiadomo, dlaczego spadł z roweru
Tegoroczny wyścig kolarski Tour de Pologne nie zapisał się w historii, jako najszczęśliwszy. W trakcie jego trwania miał miejsce bowiem incydent, którego skutkiem była śmierć jednego z uczestników. Doszło do poważnego wypadku w pierwszej części etapu z Chorzowa do Zabrza. Bjorg Lambrecht - zawodnik ekipy Lotto Fix All - spadł z roweru i uderzył w betonowy przepust. Podjęto reanimację na miejscu, a następnie kontynuowano ją w drodze do szpitala w Rybniku. Na miejscu pacjent niestety zmarł, co było spowodowane licznymi i rozległymi obrażeniami wewnątrz jego ciała. 

W całej sprawie obecna była masa kwestii, które nie były do końca jasne. Ludzie próbowali zrozumieć przyczynę wypadku i nikt nie mógł jednoznacznie stwierdzić, dlaczego kolarz spadł z roweru i wpadł w rów. Po kilku tygodniach śledztwa prokuratura w końcu ustaliła prawdopodobną wersję zdarzeń. 

Według zeznań świadków kolarz prawdopodobnie najechał na drogowy odblask, przez co stracił panowanie nad rowerem i spadł do rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust. Udało się to ustalić głównie dzięki przesłuchaniom zawodników jadących blisko Lambrechta na pechowym odcinku. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 30 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Następna