Ciekawe

Magnetyczny biegun północny Ziemi bardzo mocno się przesunął - czy jest się czego obawiać?
Na pewno przynajmniej raz słyszeliście o czymś takim, jak „przebiegunowanie Ziemi”. Zwykle podobne wpisy opatrzone są katastroficznymi zdjęciami i komentarzami, według których na Ziemi wszystko się przestawi, zaczną wybuchać wulkany, będą miały miejsce trzęsienia ziemi itp. Czy jednak rzeczywiście jest się czego bać? 

Odwrócenie magnetyczne naszej planety to żaden wymysł zwolenników teorii spiskowych. W rzeczywistości działo się to już wielokrotnie w ciągu ostatnich 780 000 lat. Bieguny zamieniały się miejscami i przesuwały i robiły to bez szkody dla organizmów żywych, które w tamtym czasie zamieszkiwały naszą planetę.

O co jednak tyle hałasu? Magnetyczny biegun północny Ziemi przemieszcza się średnio o 55 km każdego roku. Dla szarego zjadacza chleba nie ma to najmniejszego znaczenia, jednak wiele systemów opiera swoje działanie właśnie na położeniu tego konkretnego punktu naszej planety. Organizacje zarządzające podobnymi systemami, aktualizują więc swoje dane średnio co 5 lat - nie ma potrzeby, aby robiły to częściej. W tym roku sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Byli oni zmuszeni przeprowadzić aktualizację o rok wcześniej. 

Wynika to z dynamicznej wędrówki magnetycznego bieguna północnego. Przemieszcza się on w stronę Rosji i jeśli tak dalej pójdzie, to szybko znajdzie się na terenie tego kraju. Czy jest się jednak czego bać? Być może to wszystko brzmi strasznie, jednak nie ma żadnych powodów do obaw. Ucierpieć może na tym tylko sprzęt elektroniczny, choć i to bardzo mało prawdopodobne. 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 21:02 przez e-wonsz
Całkiem możliwe, że jedno z województw w Polsce będzie miało wkrótce nową nazwę
Jedno z województw w naszym kraju może mieć wkrótce nową nazwę, a przynajmniej tak wynika z informacji podanych przez Dziennik Zachodni. Według ich doniesień reprezentanci Stowarzyszenia Beskidzki Dom złożyli w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach specjalną petycję z prośbą o zmianę nazwy województwa. Członkowie organizacji tłumaczą, że chodzi im tylko i wyłącznie o „równouprawnienie i dowartościowanie”. 

Na terenie województwa śląskiego leży obecnie dość sporo ziem, które historycznie należały do Małopolski. To m.in ziemia częstochowska, część powiatu bielskiego, Żywiecczyzna i ziemia zagłębiowska. Ci mieszkańcy Śląska, którzy mieszkają na wyżej wymienionych terenach, nie czują się w żadnym stopniu związani ze Śląskiem. Łączy ich z nim jedynie to, że jest to obecnie ich miejsce zamieszkania. 

Ich zdaniem województwo powinno nosić nazwę śląsko-małopolskie. Członkowie stowarzyszenia domagają się również zmiany heraldyki, choć jeszcze nie ustalili, jak miałoby się to prezentować. Są zdania, że na wszystko przyjdzie czas. 

Projekt ma spore poparcie, bowiem członkowie, takich grup, jak: Towarzystwo Miłośników Ziemi Bielsko-Bialskiej, Związek Podhalan Oddział Górali Żywieckich, Stowarzyszenie Niezależni. BB, Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego czy Lokalni z Częstochowy również domagają się podobnych zmian. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 21:02 przez e-wonsz
Olewasz segregację śmieci? Kamerki w śmietnikach wyłapią tych, którzy źle je segregują. Zainterweniuje policja
Przenośna kamera, które reaguje na ruch i pracuje dzień i noc, zawiśnie w śmietnikach w Zamościu. Miejscy urzędnicy z jej pomocąś chcą sposób zdyscyplinować mieszkańców, którzy nieprawidłowo segregują śmieci. A konkretnie - osoby, które przy kontenerach z odpadami komunalnymi segregowanymi zostawiają meble, gruz, opony czy odpady zielone, jak donosi „Rzeczpospolita”.  Zgodnie z przepisami mieszkańcy pozbywający się odpadów wielkogabarytowych lub zielonych powinni wywieźć je do punktów selektywnego odbioru odpadów (PSZOK). W Zamościu takich nieodpłatnych punktów są dwa. Żeby sprawę ułatwić jeszcze bardziej, osoby wywożące tego rodzaju śmieci mogą bezpłatnie wypożyczyć przyczepki. Tam, gdzie istnieją wątpliwości, czy odpady są segregowane prawidłowo, zawiśnie przenośna kamera. Zasięg jej czujnika wynosi ok. 20 metrów. Osoby, które nie będą stosować się do przepisów względem wywozu odpadów, mogą zostać ukarane mandatem przez policję lub straż miejską. Od Nowego Roku w wielu gminach pojawił się nowy, 5-kontenerowy system segregowania śmieci. Zgodnie z nim osoby, które odpady segregują, płacą cztery razy mniej niż ci, którzy zdecydowali wyrzucać wszystkie śmieci do jednego pojemnika.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 16:02 przez jatoja
Chazan (najsłynniejszy antyaborcyjny lekarz w Polsce) odebrał nagrodę "ojca rodziny"
Wyróżnienie przyjął z rąk metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego. Uroczystość z udziałem kontrowersyjnego ginekologa odbyła się w budynku Politechniki Krakowskiej. – Współczesna kultura wymusza na nas postawę obojętności. Dzieje się to już na przestrzeni języka i słów, które określają człowieka jako "zlepek komórek", "zygotę" czy "płód" – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Zwracając się bezpośrednio do prof. Bogdana Chazana, arcybiskup podziękował lekarzowi za bycie "świadkiem życia". Chazan oświadczył z kolei, że przyjmuje nagrodę również w imieniu "wszystkich młodych pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek i położnych, którzy niestrudzenie walczą o ludzkie życie, przypłacając to wieloma trudnościami i przykrościami". Bogdan Chazan to były dyrektor Szpitala Świętej Rodziny w Warszawie, który został zwolniony po tym, jak nie udzielił pacjentce w ciąży informacji na temat dalszego leczenia – wcześniej zasłonił się "klauzulą sumienia" i odmówił jej aborcji. Z miejsca stał się bohaterem prawej strony, występował też w Sejmie podczas debaty nad zakazem aborcji. Na początku 2017 r. typowano go na ministra zdrowia w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Chazan angażuje się w akcje pro-life, także w kwestii zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Stwierdził także, że "nawet taksówkarz dowożący kobietę na aborcję powinien być karany", czym wywołał protesty środowisk liberalnych i kobiecych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 16:02 przez jatoja
Źródło: https://natemat.pl/264317,prof-bogdan-chazan-dostal-nagrode-od-abp-marka-jedraszewskiego?fbclid=IwAR2iknTYZKnNRGg_BZC_Oulk18fP-tYlwwIpQgla-HX7J305EUFhIFpzPLo
Karl Lagerfeld nie żyje! Miał 85 lat
Informację o śmierci Karla Lagerfelda podały francuskie media. Projektant zmarł w swojej posiadłości we Francji. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci, ale w ostatnim czasie sporo pisano o problemach zdrowotnych projektanta. Lagerfeld kilka tygodni temu przestał pojawiać się na pokazach. Karl Lagerfeld urodził się 10 września 1933 roku w Hamburgu. Syn importera mleka w proszku i sprzedawczyni bielizny w wieku 22 lat wziął udział w konkursie, który zapewnił mu staż u projektanta Pierre'a Balmaina. W kolejnych latach pracował dla domów mody Jeana PatouTiziani i Chloe. W 1965 roku Lagerfeld zaczął tworzyć dla włoskiej marki Fendi, z którą współpracował przez następnych 50 lat. Międzynarodową rozpoznawalność zapewniło mu jednak stanowisko głównego projektanta Chanel, które objął w 1983 roku. Lagerfeld dał się poznać jako wizjoner w wielu dziedzinach. Niemiec projektował nie tylko modę użytkową, ale też kostiumy sceniczne, a nawet... architekturę. Udzielał się jako fotograf, ilustrator i gospodarz rozgłośni radiowej w grze Grand Theft Auto IV. W 2004 roku został pierwszym projektantem, który stworzył autorską kolekcję dla szwedzkiej sieciówki H&M, ustanawiając nowy trend w branży modowej.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 16:02 przez jatoja
Źródło: https://www.o2.pl/artykul/nie-zyje-karl-lagerfeld-byl-ikona-mody-slynny-projektant-mial--lat-6351177392720001a
List tego gościa to hit sieci: "Przyłapałem dziewczynę na czymś obrzydliwym. Po seksie wracam z łazienki a ona robi TO z prezerwatywą..."
On twierdzi, że nie miała do tego prawa...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 11:02 przez jatoja
Rodzice mają dość zadań domowych. "Specjalnie wracam z pracy wcześniej i do 22 siedzimy nad matematyką z dzieckiem"
"Mój syn kończy lekcje najwcześniej o godzinie 15, najpóźniej o 17. Specjalnie jeżdżę do pracy na 6 rano, by po południu mieć czas na odrabianie lekcji. Siadamy do nich od razu, by później nie siedzieć po nocach" - narzekają rodzice polskich dzieci na nadmiar zadań domowych. "Za co Ci nauczyciele chcą podwyżek skoro to ja musze siedzieć kilka godzin nad zadaniami dla dziecka?", "Moje dziecko nie ma czasu na nic. Musiałam wykupić specjalne lekcje na stronie internetowej, zeby mógł spisać zadania z matematyki. Bo kiedy ma je robić?" - oburzają się rodzice. "W kalendarzu mojego syna w ciągu ostatniego miesiąca jest tylko kilka dni, w których nie ma jakiejś kartkówki, testu albo lekcji powtórkowej, na którą trzeba się uczyć. Mój syn potrzebuje wsparcia w odrabianiu prac domowych i nauce, więc z całym materiałem jestem na bieżąco. Zamiast zrobić cokolwiek w domu, dla siebie, czytam podręczniki do historii, by później odpytać syna. Najgorsze jest to, że czasem znajduję na lekcje czas dopiero po 20. A prace domowe i nauka zajmują nam nieraz nawet kilka godzin dziennie. Najgorsze są weekendy. Ja siedzę nad lekcjami pół dnia – sprawdzam zeszyty, czytam, co mój syn musi umieć. Potem on siada do lekcji, też na kolejne pół dnia... Jestem wyczerpana i wściekła" - czytamy wypowiedź zdenerwowanej matki na Mamadu.pl.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 11:02 przez jatoja
Źródło: https://mamadu.pl/139199,mam-dosc-prac-domowych-po-pracy-pracuje-za-szkole-list-do-redakcji?fbclid=IwAR1gqtugarfsXD98D6sRTIWRrHGQD57vZSkF_grsMpGVSt8KJXHT6_OWHy4
Nastolatkowie nie mają pojęcia o seksie! Oto jakie pytania padają w Telefonie Zaufania: Czy penisa można złamać?
Od listopada do stycznia 2018 roku w Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży padło 11 096 pytań o seks. Chłopcy pytają dość bezpośrednio: "jak ją wy.uchać" i zaskoczeni są następującą później rozmową o uczuciach, konsekwencjach stosunku seksualnego czy wrażliwości. Brak wiedzy i umiejętności rozmowy można wytłumaczyć łatwo: nie tylko brakiem edukacji seksualnej w szkołach, ale również – a może przede wszystkim – w domach. Według badań prowadzonych przez Grupę Edukatorów Seksualnych "Ponton" mało który młody człowiek może porozmawiać seksie z rodzicami. Mogą o nim ewentualnie pożartować. Albo dowiedzieć się, że takie rzeczy to tylko po ślubie. Na szczerą rozmowę nie mają co liczyć. Jak twierdzi seksuolog Katarzyna Bajszczak, uczniowie szóstej klasy pytali ją ostatnio, czy penis może się złamać, czy przerywanie błony dziewiczej boli i... czy można uprawiać seks podczas miesiączki. Odpowiadamy: 1. Penis może się złamać, ale mówimy o tym zjawisku, gdy dojdzie do zerwania więzadeł. Najczęściej dochodzi do tego podczas pozycji "na jeźdźca" . Złamanie prącia brzmi groźnie, ale na szczęście jest to stosunkowo rzadkie zjawisko. 2. Wszystko zależy od kształtu błony dziewiczej i nastawienia. Niektóre kobiety odczuwają ból inne nie. Podobnie z krwawieniem, które jest zwykle niewielkie i niezauważalne. 3. Można uprawiać seks podczas miesiączki. Warto jednak pamiętać, że wtedy także można zajść w ciążę, należy się więc zawsze zabezpieczać.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 11:02 przez jatoja
Błaszczykowski uratował Wisłę! O Polaku pisze nawet New York Times! "Kochamy go, jest naszym bohaterem" - cytują słowa fana
Wczoraj 33-latek doskonale przywitał się z krakowską publicznością podczas meczu ze Śląskiem Wrocław. Czekał 4482 dni na trafienie kolejnego gola dla Wisły! Tymczasem amerykańska gazeta publikuje obszerny artykuł o sytuacji w Wiśle i zasługach Jakuba. Nie oszczędzają też mocnych słów w stosunku do zarządu i polskich "chuliganów"...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 10:02 przez jatoja
Źródło: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/805733/wielki-powrot-blaszczykowskiego-na-reymonta-na-gola-dla-wisly-czekal-4482-dni https://polskieradio24.pl/5/4147/Artykul/2265605,Ekstraklasa-New-York-Times-o-Jakubie-Blaszczykowskim-uratuje-Wisle-Krakow
Krystyna Pawłowicz o swojej urodzie. Porównała się do Brigitte Macron
"Ona jest muzeum, a ja ciągle liceum" – odpowiedziała krytykom Krystyna Pawłowicz. Skąd nagle taki wpis? Parlamentarzystce zarzucano, że śmieje się z wieku Brigitte Macron, sama będąc w podobnym (Pawłowicz jest o rok starsza od prezydentowej Francji – red.). W kolejnym tweecie Pawłowicz poszła jeszcze dalej, wrzucając fejkowe zdjęcie Brigitte Macron. "Wprawdzie jestem starsza o 2 lata, ale jednak nadal "liceum"" - napisała.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 10:02 przez jatoja
Źródło: https://twitter.com/KrystPawlowicz/status/1097778257494245376/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1097778257494245376&ref_url=https%3A%2F%2Fnatemat.pl%2F264409%2Cpawlowicz-o-krytyce-wpisu-o-brigitte-macron-ona-jest-muzeum-a-ja-liceum
Następna