Ciekawe

Jakub Andrzejczak - edukator i dokto nauk humanistycznych umieścił na swoi. Facebooku wyjątkow świadectwo. Dokument jest świadectwem przeciętnego ucznia, mimo tego w kilka dni zdobyło ono na Facebooku już ponad 77 tysięcy lajków (!!!) oraz 52 tysiące udostępnień. Jesteście ciekawi dlaczego? Przeczytajcie wpis pana Jakuba i zobaczcie, jaka historia kryje się za tym przeciętnym świadectwem.

"Zakończenie roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Już za kilkanaście dni uczniowie i ich rodzice usiądą w aulach, salach gimnastycznych i klasach. Kiedy padnie już zwrot „po hymnie”, rozpocznie się oklaskiwanie tegorocznych zwycięzców: czerwone paski, najwyższe średnie, olimpiady, frekwencja. Aplauz, gratulacje, uścisk ręki, odbiór nagród i koniecznie zdjęcie ze świadectwem na fejsa z hasztagiem #DumnaMama#NajlepszaCórka). Tak, jakby bez paska pierwsza nie była dumna, a druga najlepsza. 

Istnieje duże, statystyczne prawdopodobieństwo, że czytasz ten tekst jako rodzic, którego dziecko ani razu nie będzie musiało ruszać się z miejsca podczas tej uroczystości. Nie przyniesie do domu ani książki, ani dyplomu uznania. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że jesteś rodzicem „średniaka”, „przeciętniaka”, „dostatecznego”, „dobrego”, „miernego” …"

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 17:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.facebook.com/drandjakub/?__tn__=k*F&tn-str=k*F
Dziś dzieci dorastają szybciej niż kiedyś. W dobie mediów społecznościowych przestały dziwić dziewczynki, które ubierają się i zachowują jak dorosłe kobiety. Wystarczy wejść na Instagrama by się o tym przekonać. Wyzywające pozy, ubieranie się jak dorosłe kobiety, mocny makijaż - to wszystko sprawia, że nie trudno pomylić kilkunastoletnią dziewczynkę z dorosłą kobietą. Za przykład posłuży nam dzisiaj pewna młoda Rosjanka - Tonya Hoodyakova. Tonya wrzuca na swojego Instagrama zdjęcia w pełnym makijażu i kusych strojach. Konto młodej influencerki obserwuje obecnie ponad 300 000 fanów, którzy nie mogą uwierzyć ile lat ma ich idolka. Rosjanka w tym roku skończyła… 12 lat. Na co dzień zajmuje się modelingiem i tańcem. Spory dochód przynoszą jej również współprace z firmami odzieżowymi na Instagramie. Więcej odważnych zdjęć Tonyii znajdziecie na kolejnych stronach galerii. Uwierzylibyście, że Rosjanka ma 12 lat?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 13:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/tonyahoodyakova/
Egzekucja w świątyni Mohameta. ŚCIĘLI 6 - letnie dziecko z szokującego powodu!
Arabia Saudyjska i brutalna egzekucja. Zostało wykonane ścięcie. Tym razem zabito dziecko.

Świątynia proroka Mahometa w Medynie w Arabii Saudyjskiej. Jak podaje radiozet.pl, na oczach matki ścięto jej 6-letnie dziecko. Chłopiec o imieniu Zakaria Al-Jaber zginął, bo wyznawał „zły odłam islamu”. 

Nieznany mężczyzna zapytał kobietę, czy jest szyitką. Odpowiedziała twierdząco. Po chwili miało zjawić się kilku mężczyzn i wyrwać jej dziecko. Zadano mu wiele ciosów w szyję potłuczonym szkłem. chłopiec miał zostać następnie ścięty na oczach matki.

Mirror.co.uk podaje, że kobieta mogła jedynie przypatrywać się egzekucji i krzyczeć. Przypomina też, że od lat stosunki sunnicko-szyickie są bardzo napięte i naznaczone przemocą. Szyici są dyskryminowani i mordowani. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 12:06 przez Defdef
Brutalny napad z maczetą w krakowskim MPK! Wśród napastników nastolatkowie
Do zdarzenia doszło 9 czerwca br. około godz .19, w rejonie ul. Igołomskiej w Krakowie. Chwilę wcześniej  czworo nastolatków (1 dziewczyna i 3 chłopaków)  przyszło na przystanek  autobusowy, w okolicach Przylasku Rusieckiego. Jeden z nastolatków miał na sobie koszulkę z nazwą jednego z piłkarskich klubów. Na przystanku autobusowym stała już nieznana im grupka dziewczyn. Najprawdopodobniej widok koszulki klubowej rozzłościł je, gdyż zaczęły rzucać w kierunku nastolatków obraźliwe wyzwiska. Doszło do ostrej wymiany zdań, po czym wszyscy wsiedli do autobusu. Jednak sprawa, jak się okazało, nie zakończyła się na utarczkach słownych. W czasie jazdy agresywne dziewczyny zatelefonowały do swoich znajomych, informując o zdarzeniu. Już na kolejnym przystanku, w okolicy ul.  Igołomskiej znajomi dziewczyn czekali na przyjazd  autobusu.  Kierowca widząc, że jest to grupa  agresywnych mężczyzn, którzy posiadają niebezpieczne przedmioty m.in maczetę oraz przedmiot przypominający broń zatrzymał się, ale nie otworzył drzwi. Jeden z agresorów aby uniemożliwić odjazd pojazdu stanął przed autobusem. Pozostali z zewnątrz wraz z pomocą dziewczyn, które były w pojeździe forsowali zamknięte drzwi. Gdy im się to udało, dziewczyny wybiegły, a do środka wtargnęła  grupa agresywnych mężczyzn. Nie bacząc na to, że w autobusie znajdują się osoby starsze oraz dzieci, 16-latek rozpylił gaz pieprzowy, natomiast  45-latek atakował pięściami siedzących nastolatków, po czym do akcji wkroczył najbardziej agresywny z atakujących, jak się potem okazało, jego 21- letni syn, który kilkakrotnie  uderzał maczetą tak, aby trafić wytypowanego chłopaka. Jak widać na monitoringu sytuacja była dramatyczna, w pobliżu całego zdarzenia siedziała kobieta z dwójką dzieci, która własnym ciałem osłaniała maluchy przed ciosami maczety, pozostałe zaś osoby w pośpiechu próbowały się odsunąć, żeby nie zostać zranionym.  Wczoraj rano (13 czerwca br.) doszło do zatrzymań. 7 pełnoletnich sprawców usłyszało zarzuty. Oprócz najstarszego, wszyscy powiązani są ze środowiskiem pseudokibiców. Podczas zatrzymania policjanci zabezpieczyli użytą w trakcie ataku maczetę. 21-latek ukrył ją w zaroślach nieopodal bloku, w którym mieszkał. Podczas przeszukań zabezpieczono także broń gazową i dużą ilość wlepek i smyczy z emblematami kibicowskimi.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 11:06 przez jatoja
Śpisz przy włączonym wiatraku? Kiedy to przeczytasz, już więcej tak nie zrobisz
Ostatni czas dał się nam całkiem mocno we znaki. Termometry w wielu częściach kraju pokazują temperatury znacznie przekraczające granicę 30 stopni Celsjusza. W takich chwilach każdy z nas próbuje ratować się na wszystkie możliwe sposoby. Jeśli nie mamy dostępu do klimatyzowanego pomieszczenia, zawsze pozostaje nam stary, poczciwy wiatrak. 

Noc w takim czasie wcale nie jest wiele lepsza od dnia. Jeśli jeszcze do tego wszystkiego mury waszego domu nagrzeją się w trakcie dnia i w nocy oddają całą nagromadzoną temperaturę, to może być naprawdę źle. Nikt przecież nie lubi spać i zasypiać w takim gorącu. 

Co więc najlepiej zrobić? Najtańszą opcją jest włączenie wiatraka, aby powodował on jakikolwiek ruch powietrza w pomieszczeniu. Klimatyzacja to przecież znacznie droższa rzecz - może nie w samym użytkowaniu, bo przecież wiatrak też zużywa sporo energii elektrycznej, to na pewno w samym zakupie i instalacji. 

Niewiele osób jednak zdaje sobie z tego sprawę, że używanie wiatraka w trakcie snu może być dla nas bardzo niebezpieczne. O czym mowa? Zobaczcie sami. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 13 czerwca 2019 o 20:06 przez e-wonsz
Nastolatek chciał być jak Paweł Jumper i powtórzyć jego skok - w wyniku wypadku zmarł w szpitalu
Hit polskiego internetu sprzed lat otrzymał ostatnimi czasy drugie życie. Mowa o filmie, w którym główną rolę zagrał Pan Paweł, a sama produkcja znana jest pod nazwą „Paweł Jumper”. Choć wideo ma już ponad 13 lat, internauci postanowili znów poświęcić mu chwilę uwagi. Wszystko zapewne za sprawą YouTuberów, którzy zaczęli nawiedzać legendarną już rampę Pana Pawła i nagrywać tam własne filmy na swoje kanały.

Pan Paweł zyskał obecnie tak wielką popularność, że znalazło się nawet kilku naśladowców. Niestety nie każdy wyczyn kaskaderski kończy się dobrze. Najlepszym tego przykładem jest historia 16-latka z miejscowości Dębowa Kłoda, który też chciał być legendą i skoczyć ze swojej lokalnej rampy na rowerze. 

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w okolicach lokalnego urzędu gminy. 16-latek skoczył z podwyższenia, co skończyło się tak samo, jak w przypadku Pana Pawła. Niestety nasz dzisiejszy bohater miał mniej szczęścia. Uderzył głową o twardy beton i mimo szybkiej reakcji ratowników medycznych, nie udało się go uratować. 

Obecnie na rampie są wyłożone znicze, które mają upamiętnić życie i śmierć nastolatka. Jest to doskonały przykład, aby nie naśladować bezmyślnie swoich idoli, ponieważ za którymś razem coś może pójść źle, a cała sprawa może skończyć się nawet tragicznie. 

Uważajcie na siebie i nie próbujcie naśladować Pana Pawła! Pamiętajcie, że Paweł Jumper jest tylko jeden. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 czerwca 2019 o 19:06 przez e-wonsz
W trakcie burzy nad Polską na niebie zauważono coś przerażającego - ludzie nie wiedzieli co robić
W ostatnich dniach nad naszym krajem przeszły bardzo gwałtowne burze. Ma to związek z upałem, który nawiedził nas kilka dni temu i przez ten cały czas nie odpuszcza. Temperatura w wielu miejscach w Polsce sięga nawet 34 stopni Celsjusza, więc jeśli z którejś strony nadejdzie chłodny front atmosferyczny, stworzą nam się potężne wyładowania. 

Efektem ostatnich takich burz były rozległe zniszczenia w wielu miejscach naszego kraju. W niektórych województwach spadł nawet grad o średnicy 12 centymetrów. To jednak nie wszystko. Nad niektórymi superkomórkami burzowymi obserwatorzy zauważyli niezwykłe zjawisko. Część z nich widziała to na własne oczy po raz pierwszy i była naprawdę przerażona. Niektórzy nie wiedzieli, jak zachować się w takiej sytuacji. 

Tego typu wyładowania zwane są potocznie duszkami. Ludzie nazywają je również chochlikami, krasnoludkami, gnomami czy elfami. Czym jednak w rzeczywistości są zagadkowe zjawiska? 

Są to wyładowania elektryczne, które następują do jonosfery. Jest to tzw. wielkoskalowy rodzaj wyładowań, który potrafi przybierać różne kształty. Kolor tych błyskawic to zwykle czerwony i różne jego odcienie. Duszki mogą też przypominać pokaz fajerwerków. 

Chochliki nie należą do najrzadszych zjawisk, jednak bardzo trudno je zaobserwować. Jest kilka ku temu powodów. Przede wszystkim do wyładowań dochodzi na bardzo dużej wysokości (od 40 do 90 km), przez co cały spektakl zasłaniają nam gęste chmury. Obserwacja duszków jest znacznie łatwiejsza z orbity naszej planety niż z jej powierzchni.

Dodatkowo duszki są bardzo ulotne. Zjawisko trwa zwykle kilkadziesiąt milisekund, więc dość trudno je dostrzec gołym okiem, a jeszcze trudniej sfotografować. Czasem jednak udaje się je złapać na filmie, czego efekty możecie podziwiać poniżej. Niestety nie mamy żadnego nagrania z wtorkowej burzy nad Polską - a szkoda. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 czerwca 2019 o 19:06 przez e-wonsz
Zerwano największą truskawkę w Polsce! Pobiła poprzedni rekord o połowę wagi. Jest większa od piłki
Najwieksza truskawka w historii Polski została zerwana przez rolnika z Lublińca i waży, uwaga, prawie ćwierć kilograma! Szczęśliwym hodowcą owoca-giganta jest pan Marek Bromer z województwa śląskiego. Hodowla truskawek jest o dpokoleń rodzinnym biznesem pana Marka, który twierdzi, że od 60 lat nie udało się wyhodować takiego okazu. Rekordzistka jest od dziś największą truskawką w Polsce - waży 0,224 kilograma, a poprzedni rekord wynosił 0,214 kg. Owoc ma nie zostać zjedzony, a rolnik zapowiedział, że będzie przechowywał go w zamrażarce, by mieć dowód dla wszystkich niedowiarków. Pan Marek zapytany o to jak wyhodować truskawkę takich rozmiarów odpowiada, że trzeba mieć mnóstwo szczęścia. Dodaje, że na pewno znaczenie miał nawóz, który stosuje - a jest nim naturalny koński obornik.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 czerwca 2019 o 15:06 przez MarcinZfejsa

2 tysiące lat później

Mieszkający obecnie w Meksyku włoski artysta i rysownik Marco Melgratii postanowił przedstawić za pomocą minimalistycznych ilustracji, jak widzi dzisiejszy świat który go otacza. Rysownik mówi, że większość ludzi nie jest w stanie przyznać się przed samym sobą, że ich życie wygląda dokładnie tak, jak na jego ilustracjach. Zgodzicie się z nim?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 czerwca 2019 o 13:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Papierosy całkowicie znikną z Polski, a palenie zostanie wyeliminowane.
Papierosy znikną z Polski, a palenie zostanie wyeliminowane z życia Polaków? Niektóre kraje podążają tym tropem, by ostatecznie całkowicie pożegnać się z paleniem papierosów. Czy Polska również wpiszę się w ten trend i pójdzie śladami tych krajów przyjmując strategię endgame? Ideą jest propagowanie niepalenia oraz zredukowanie szkód spowodowanych nałogiem. Abstynencja papierosowa ma być jedną z terapii dla uzależnionych obok strategii harmreduction.

Czy Polska wpisze się w nurt związany z niepaleniem? W większości wymienionych krajów celem jest redukcja wskaźnika osób palących do maksymalnie 5 procent.

Obok niepalenia istnieje jeszcze opcja, którą niesie strategia harmreduction, polegająca na eliminacji związków toksycznych z organizmów palaczy przy jednoczesnym pozostawieniu palaczowi możliwości przyjmowania nikotyny.

Wśród krajów, które przyjęły strategię harmreduction znalazły się:

  • Wielka Brytania,
  • Francja.

Na którą możliwość zdecyduje się Polska? Entuzjaści niepalenia chcą, by Polska stała się krajem wolnym od tytoniu do 2030 roku.

Palenie papierosów to nałóg, który ciągle towarzyszy wielu milionom ludzi na świecie. Niepalenie jednak to coraz bardziej powszechne zjawisko, a niektóre kraje decydują się całkowicie pożegnać z papierosami. Czy tym tropem pójdzie również Polska? Jeśli tak, to wówczas dołączyłaby do krajów, które przyjęły strategię endgame, czyli całkowitą eliminację tytoniu ze społeczeństwa. Wśród nich znajdują się:

  • Finlandia - która zdecydowała się wyeliminować tytoń do 2030 roku,
  • Nowa Zelandia - decyzja o eliminacji tytoniu do 2025 roku,
  • Szkocja - wyeliminowanie tytoniu do 2034 roku,
  • Dania - eliminacja tytoniu do 2030 roku,
  • Irlandia - pożegnanie z papierosami do 2030 roku,
  • Szwecja - w której obecnie pali 14 procent społeczeństwa chce się rozstać z papierosami do 2035 roku,
  • Kanada - pożegnanie z papierosami do 2035 roku, przy obecnie 13 proc. palących.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 czerwca 2019 o 18:06 przez Defdef
Następna