Wszystkie wpisy

Kosmos
Stephen Hawking dwa tygodnie przed śmiercią wysłał do publikacji swój ostatni artykuł
Informacja o śmierci Stephena Hawkinga była wielkim zaskoczeniem dla wszystkich. Naukowiec odszedł nagle, choć od bardzo długiego czasu zmagał się z poważną chorobą. Stwardnienie zanikowe boczne (ALS) to choroba neurodegradacyjna prowadząca najczęściej do całkowitego paraliżu. 

Przeciętnie lekarze dają chorym dwa lata życia. W momencie diagnozy astrofizyk miał zaledwie 21 lat i chociaż miał nie dożyć swoich 24 urodzin, to jednak nie poddawał się i walczył. Walczył przez kolejne 55 lat, a jego życie zaowocowało wieloma ważnymi odkryciami.

Jedno z nich było na tyle istotne, że Hawking zażyczył sobie, aby pewien konkretny wzór znalazł się na jego nagrobku. Nie ma zresztą czemu się dziwić. To on w końcu jest jego ojcem, a jeden z jego idoli miał kiedyś podobne życzenie, które zostało spełnione.

Przed śmiercią Hawking wciąż zajęty był pracą. Niedawno okazało się, że zaledwie dwa tygodnie wcześniej naukowiec wysłał do publikacji swój ostatni artykuł, który zatytułował: A Smooth Exit from Eternal Inflation. Powstał on przy współpracy z Thomasem Hertogiem i zawiera w sobie pewne niepokojące przewidywania. 

Dodano 19 marca 2018 o 15:03 przez Bartek Faryna źródło: https://www.independent.co.uk/news/science/stephen-hawking-end-universe-world-death-smooth-exit-eternal-inflation-astrophysics-a8262611.html
Powinno pomóc przy rozszyfrowywaniu recept.

Dodano 19 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna
Co robi się z ciałem w samolocie jeśli pasażer umrze w trakcie lotu?
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wszystkie samoloty pomalowane są niemal w całości na biało? Już kiedyś próbowaliśmy odpowiedzieć na to pytanie i okazało się, że sprawa nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać. Nie chodzi bowiem tylko i wyłącznie o odbijanie promieniowania słonecznego. 

A może zastanawialiście się kiedyś, co się stanie, jeśli wszyscy pasażerowie będący na pokładzie samolotu, nagle podskoczą w trakcie lotu maszyny? Na to pytanie też szukaliśmy kiedyś odpowiedzi i ją znaleźliśmy. Zobaczcie zresztą sami. 

Wśród pytań dotyczących samolotów i lotnictwa znalazło się jeszcze wiele podobnych kwestii, które już kiedyś były przez nas poruszane. Dzisiaj jednak nie będziemy grzebać w przeszłości naszego portalu, tylko postaramy się odpowiedzieć na kolejne pytanie: co dzieje się z ciałem osoby, która umrze w trakcie lotu? 

Niech nie wydaje wam się, że podobne przypadki zdarzają się ekstremalnie rzadko. Według nieoficjalnych statystyk - bo te oficjalne nie są nigdzie prowadzone - rocznie dochodzi do około 260 takich zgonów. 

Oczywiście załoga zwykle jest odpowiednio przeszkolona w zakresie pierwszej pomocy i ma dostęp do sprzętu medycznego, jednak czasami to nie wystarcza. Czasem po prostu nie da się nic zrobić. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że żaden z członków załogi nie może stwierdzić zgonu - nawet, jeśli nie ma co do tego żadnej wątpliwości - bo żaden z nich nie jest lekarzem. 

Co więc jeśli resuscytacja nie pomaga, ciało staje się bezwładne, a pasażer ewidentnie nie oddycha? 

Dodano 17 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.news.com.au/travel/travel-updates/incidents/what-happens-when-someone-dies-on-a-plane/news-story/b540a5fa0367fda1da6bb5baab519521
Człowiek
Naukowcy odkryli dlaczego na jednych marihuana działa mocniej, a na innych słabiej
Marihuana gościła na łamach naszej strony już niejednokrotnie. Swego czasu informowaliśmy was już o tajemniczej chorobie, na którą zapada coraz więcej osób konsumujących konopie indyjskie. Problem jest o tyle poważny, ponieważ naukowcy nie mają pojęcia, jak sobie z nim poradzić. Innym razem pisaliśmy o łączeniu marihuany z tytoniem i o skutkach takiego palenia, które wcale nie są aż takie złe, jak mogłoby się wydawać. 

To jednak nie wszystko, ponieważ tematem, który was szczególnie zainteresował był ten, w którym umieściliśmy ranking miast, w których wypala się najwięcej marihuany na świecie. Warszawa niestety nie wypadła zbyt dobrze. Nie ma co się jednak dziwić, biorąc pod uwagę panujące u nas prawo. 

Dzisiaj zajmiemy się tym, w jaki sposób palenie marihuany wpływa na ludzi, którzy ją konsumują. Na pewno jesteście świadomi tego, że zwykle na jednych konopie indyjskie działają mocniej, a na innych działają znacznie słabiej. Naukowcy w końcu doszli do tego, dlaczego coś takiego ma miejsce. Zobaczcie sami. 

Dodano 16 marca 2018 o 19:03 przez Bartek Faryna źródło: https://www.sciencealert.com/scientists-identify-the-gene-variant-that-influences-how-much-cannabis-affects-you
Zwierzęta
„To nie świeżo ugotowany bób!” - Ursynowska Klinika Weterynaryjna udostępniła to zdjęcie w sieci ku przestrodze
Wprawdzie teraz szykuje się kilka mroźnych dni, to jednak w ubiegły weekend mogliśmy poczuć na twarzach pierwszy powiew wiosny. Pogoda dopisywała, słońce mocno grzało, a na termometrach w niektórych miejscach mogliśmy zobaczyć nawet do 15°C i wyżej. 

Niestety wiosna to nie tylko ciepłe powietrze, orzeźwiający deszcz i słoneczne dni. Wiosna to także coś znacznie mniej przyjemnego, a mianowicie szeroko rozumiane „robaki”, które wielu osobom przeszkadzają. Nie ma jednak w świecie zwierząt aż tak znienawidzonego przez ludzi „robaka”, jak kleszcz. To właśnie one są bohaterami powyższej fotografii. 

Pracownicy kliniki wrzucili to zdjęcie na swojego Facebooka z podpisem:

To nie świeżo ugotowany bób tylko kleszcze wyjęte z dosłownie kilku psich pacjentów 

Wrzucenie zdjęcia nie miało nikogo zniesmaczyć, ani psuć nikomu dnia, a po prostu zostało udostępnione „ku przestrodze”. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale kleszcze już się obudziły i są aktywne. Najbardziej powinniśmy się ich obawiać właśnie na wiosnę oraz jesień. Te pory roku szczególnie im sprzyjają. 

Po każdej wizycie w parku czy w lesie dokładnie sprawdźcie całe swoje ciało oraz swojego psiaka - o ile był z wami na spacerze. Jest się bowiem czego bać. Kleszcze przenoszą wiele chorób, z czego najgorszymi chyba są borelioza, czy odkleszczowe zapalenie mózgu. Miejcie się więc na baczności. 


Dodano 16 marca 2018 o 18:03 przez Bartek Faryna źródło: https://www.facebook.com/355278624539545/photos/a.365641006836640.66097202.355278624539545/1705718709495523/?type=3
Człowiek
W publicznych toaletach przykrywacie deskę papierem zanim usiądziecie? Wielu tak robi, czy jednak ma to sens?

Na pewno zdarzyła Wam się w życiu sytuacja, w której musieliście skorzystać (na siedząco) z toalety publicznej. Pomijamy oczywiście przypadki toalet, których stan higieniczny pozostawia bardzo wiele do życzenia i gołym okiem widać nieczystości. Chodzi nam raczej o takie toalety w centrach handlowych – na pierwszy rzut oka czyste. Co wtedy robicie? Czy przykrywacie deskę 1/4 rolki papieru toaletowego, aby szczelnie pokryć jej całą powierzchnię?

Sporo osób tak robi. W Stanach Zjednoczonych dostępne są nawet specjalne papierowe nakładki. Czy jednak to wszystko ma jakikolwiek sens i robi jakąś różnicę?


Dodano 15 marca 2018 o 18:03 przez Bartek Faryna
Człowiek
Skąd u mężczyzn bierze się poranny wzwód?
Starożytni Grecy postrzegali męski proanny wzwód, jako dowód na to, że penis posiada swoją własną wolę. Średniowieczni mnisi z kolei wierzyli, że jest to tylko i wyłącznie grzeszny bunt grzesznego ciała doczesnego. Od tamtej pory nieco bardziej zgłębiliśmy całą sprawę i mamy już nieco lepsze pojęcie na ten temat. 

Poranny wzwód od wieków fascynował badaczy z całego świata. W naukowej nomenklaturze zwykło się zwać to zjawisko po prostu „nocną erekcją członka”. Być może w kolorowych pismach wyczytaliście kiedyś, że ma to związek z erotycznymi snami, których doświadczają mężczyźni w nocy. Jednak nie jest to prawda. W zasadzie nie ma to większego związku z pożądaniem seksualnym w ogóle. 

Poranny wzwód jest mimowolny i może doświadczyć go każdy mężczyzna - od nienarodzonego chłopca jeszcze w łonie matki, po starego mnicha z klasztoru. Swoją drogą kobiety doświadczają czegoś podobnego, co nazywane jest wzwodem łechtaczki i również ma miejsce w nocy i z samego rana. 

My zajmiemy się jednak męskimi sprawami i postaramy się dowiedzieć, dlaczego właściwie mężćzyźni każdego ranka znajdują się w tej kłopotliwej sytuacji. 

Dodano 15 marca 2018 o 17:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.iflscience.com/health-and-medicine/what-s-up-with-getting-morning-wood/
Następna