Wszystkie wpisy

Zwierzęta
Aż strach do lasu chodzić.

Dodano 08 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna
Jak łączenie marihuany z tytoniem wpływa na palaczy? Naukowcy odkryli coś niezwykłego
Temat „zielonego suszu” pojawiał się na łamach naszej stronu już niejednokrotnie. Z jednego z wpisów mogliście dowiedzieć się, w których miastach pali się najwięcej marihuany na całym świecie. To jednak nie wszystko, przy okazji innego wpisu mogliście dowiedzieć się nieco więcej o tajemniczej chorobie, na którą zapada coraz więcej palaczy. Temat jest bardzo poważny, ponieważ lekarze nie znają skutecznego lekarstwa. Dzisiaj zajmiemy się jednak czymś nieco bardziej przyjemnym. 

W wielu miejscach na świecie popularne jest łączenie suszu z tytoniem. Taki „mix” można następnie zwinąć w bletce, wepchnąć do lufki, czy zapakować do bonga. Największym minusem takiego mieszania jest niestety wdychanie szkodliwych substancji znajdujących się w tytoniu, przez co zwiększa się u nas ryzyko zachorowania na raka. 

Okazuje się jednak, że ma to również swoje dobre strony, co udowodniły przeprowadzone jakiś czas temu badania. O co w nich chodziło? Zacznijmy może od początku. 

Dodano 07 marca 2018 o 16:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.ucl.ac.uk/news/news-articles/0517/310517-tobacco-cannabis
Środowisko
Odnaleziono najstarszy list w butelce
12 czerwca 1886 roku pewien niemiecki żeglarz na środku Oceanu Indyjskiego wyrzucił do wody butelkę, w środku której znajodwał się napisany przez niego list. Po prawie 132 latach butelka została odnaleziona na jednej z plaż w Australii, bijąc tym samym rekord świata jeśli chodzi o nieprzeczytane listy, które wraz z butelkami przebywały w wodzie. 

Butelka została odnaleziona przez Tonye Illman oraz jej rodzinę. Kobieta znajdowała się akurat na spacerze na jednej z plaż w zachodniej części kontynentu, około 180 km na północ od miasta Perth. Butelka była ponoć, jak gdyby nigdy nic, delikatnie wbita w piasek. 

Znalezisko wyglądało naprawdę pięknie, a sama butelka sprawiała wrażenie bardzo starej, a więc Tonya zainteresowała się tym małym „skarbem” i od razu wyciągnęła z piasku. Szybko udało się odkryć, że w butelce znajdował się list. Niestety papier był mokry, więc trzeba było zabrać go do domu i wysuszyć. Po rozłożeniu kartki okazało się, że znajduje się na niej, nieco wyblakłe, odręczne pismo w języku niemieckim. 

List opatrzony był datą oraz współrzędnymi miejsca, w którym butelka wylądowała w wodzie - około 950 km od brzegu Australii na Oceanie Indyjskim. Dalej możemy wyczytać, że statek nazywał się Paulaas i był częścią niemieckiej misji oceanograficznej, której celem było badanie prądów morskich i wynajdowanie najlepszych tras żeglugowych. 

Skąd jednak wiadomo, że list jest autentyczny? Przede wszystkim butelka, w jakiej go znaleziono, pochodzi z końca XIX wieku, a sprzedawano w niej gin. Poza tym badania udowodniły, że taki statek rzeczywiście pływał po tamtejszych wodach w tym czasie, a kapitan w swoim dzienniku zanotował nawet wrzucenie listu w butelce do wody. Nie ma więc najmniejszych wątpliwości. 

Dlaczego jednak tak dużo czasu trzeba było aby odnaleźć list? Prawdopodobnie w ciągu kilku pierwszych lat od wrzucenia butelki do wody wylądowała ona gdzieś na wybrzeżu Australii, jednak została zakopana w piasku na długi czas. Być może została w końcu wydobyta przez sztorm, a może przez zwierzę lub jakiegoś człowieka - tego nie wiemy, choć tak naprawdę nie jest to aż tak bardzo istotne. 


Dodano 07 marca 2018 o 16:03 przez Bartek Faryna źródło: http://www.iflscience.com/environment/the-worlds-oldest-message-in-a-bottle-has-been-found-/
Człowiek
Oto średnia wieku w którym ludzie tracą swoje dziewictwo w poszczególnych krajach na całym świecie
Utrata dziewictwa to całkiem poważna sprawa. Jedni nie mogą się doczekać aż to w końcu nastąpi i jak najszybciej chcą mieć to za sobą, a inni czekają z tym aż do ślubu. Wiele nastolatek bierze tę sprawę bardzo na poważnie. W niektórych środowiskach wczesna utrata dziewictwa daje wstęp do „fajnej paczki” koleżanek, podczas gdy zwlekanie z tym za długo sprawia, że dziewczynki stają się obiektem wyzwisk i kpin w szkole. 

W różnych krajach jednak wygląda to inaczej. Niektóre nacje są bardziej „rozwiązłe”, podczas gdy inne należą raczej do tych grzecznych. Firma Durex postanowiła więc przekonać się, mieszkańcy którego kraju powstrzymują się od swojego pierwszego seksu najdłuzej.

W badaniu wzięły udział tylko 44 kraje, a więc i tak wciąż nie mamy pełnego obrazu sytuacji na świecie. Jednak lepsze to niż nic. Przyjrzymy się wynikom, ponieważ wyglądają one naprawdę ciekawie. W raningu znalazła się również Polska. 

Dodano 07 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna źródło: http://thehookmag.com/2017/09/heres-average-age-people-lose-virginity-around-world-2-157438/
Technologia
Czy oglądanie tego wideo zapewnia ci „orgazm mózgu”?

Przed kilkoma dniami pisaliśmy dla Was o bardzo popularnym wideo, na którym wrzucono kawałek lody do 90-metrowego odwiertu, a ten wydawał bardzi dziwny dźwięk w trakcie spadania – do obejrzenia tutaj. Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się innemu, równie ciekawemu, filmikowi który także zdobył niemałą popularność w sieci w krótkim czasie. Wszystko dzięki jego uspokajającym właściwościom.

Linas Lakavicius – fotograf litewskiego pochodzenia – wrzucił do sieci wideo, na który kroi pomidora. Nie jest ono jednak takie zwykłe, tylko odwrócone. Kombinacja ruchów, obrazów i dźwięków została dobrana tak, aby stworzyć coś co znane jest jako ASMR (autonomous sensory meridian response). Należy to tłumaczyć jako osobistą i euforyczną reakcję mózgu na dane bodźce. Zobaczmy jednak sam filmik. 


Dodano 07 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna źródło: https://www.telegraph.co.uk/news/newsvideo/viral-video/12197122/Does-this-video-of-reverse-chopping-tomatoes-give-you-a-brain-orgasm-Then-you-might-be-experiencing-ASMR.html
Zwierzęta
Gynandromorf to organizm posiadający jednocześnie męskie i żeńskie cechy płciowe. Termin stosowany jest głownie w entomologii. Szczególnie spektakularny u gatunków zwierząt, u których występuje dymorfizm płciowy.

Dodano 07 marca 2018 o 14:03 przez Bartek Faryna
Technologia
Ile kosztuje naładowanie baterii naszego smartfona do 100%?
Telefony – a może raczej „smartfony” – w dzisiejszych czasach są takie, że praktycznie wszędzie musimy zabierać ze sobą ładowarkę. W innym wypadku musimy liczyć się z oszczędnym używaniem naszego urządzenia tak, aby przypadkiem nie rozładowało się całkowicie. 

Skoro więc musimy ładować baterie w naszych telefonach praktycznie codziennie, to może warto wiedzieć ile nas to kosztuje? Jako przykładem posłużmy się baterią o standardowej pojemności – około 1 440 mAh (taka bateria znajduje się w modelu iPhone 5). Jeśli baterie w waszych telefonach mają większą pojemność, to po prostu musicie odpowiednio pomnożyć uzyskaną przez nas kwotę. Oto ile to wszystko może kosztować. 


Dodano 06 marca 2018 o 19:03 przez Bartek Faryna źródło: https://www.forbes.com/sites/christopherhelman/2013/09/07/how-much-energy-does-your-iphone-and-other-devices-use-and-what-to-do-about-it/#54e85db22f70
Następna