Obrzydliwe

Nie tylko oni gwałcą Polki. Są setki poszkodowanych, o których media nic nie mówią
O gwałtach na Polkach w naszym kraju jest głośno, gdy dopuści się ich obcokrajowiec o statucie uchodźcy. Wszyscy w końcu kojarzymy gwałt na plaży w Rimini, a czy jesteście w stanie powiedzieć o jakimś innym przypadku, gdy Polka została zgwałcona? Pewnie nie, tymczasem statystyki są nieubłagane. Według policyjnych danych w samym 2015 roku ofiarą przemocy w rodzinie padło w Polsce blisko 70 tysięcy kobiet (a są to tylko zgłoszone przypadki). Statystyki prokuratury z 2016 roku mówią, że w Polsce przeprowadzono wtedy 3,5 tysiąca śledztw z art. 197 KK (zgwałcenie lub wymuszenie innej czynności seksualnej).

Jeśli boicie się, że wasza partnerka lub córka zostanie zgwałcona, gdy wyjdzie z domu, to (statystycznie) nie macie czego. Taka sytuacja dotyczyła zaledwie 9 procent z 624 skazanych wówczas spraców. Polacy gwałcą przede wszystkim swoje żony i córki.

Demoniczny oprawca, który czai się w lesie czy w parku (szczególnie w wersji z imigrantem), to też raczej miejski mit. Chociaż zdarzają się takie przypadki, to statystyki Centrum Praw Kobiet nie pozostawiają złudzeń: ponad 80 procent gwałtów to dzieło osób, którym ofiara ufała. 20 procent to stali partnerzy a 20 procent - mężowie. być może nawet do 90 procent ofiar nie decyduje się na zgłoszenie sprawy policji, także dlatego, że wiele spraw kończy się wyrokiem w zawieszeniu, a w Polsce pokutuje przekonanie, że nie ma czegoś takiego jak gwałt w małżeństwie. 

Więcej na ten temat przeczytacie w artykule na stronach "deon.pl". Link jest w źródle. Na zdjęciu jeden z oskrażonych o gwałt w Rimini, 20-letni Guerlin Butungu, który do Włoch przybył ze statutem azylanta. Tamtejsze media oskarżają go także o handel narkotykami i kierowanie gangiem. Jego adwokaci twierdzą, że chociaż był tego dnia na plaży, w gwałcie na Polsce oraz osobie transseksualnej z Peru nie uczestniczył.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2018 o 12:08 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.deon.pl/magazyn/sierpien-2018/art,7,dla-tysiecy-polek-seks-rowna-sie-gwalt-ich-zycie-to-koszmar.html; https://www.pudelek.pl/artykul/116473/co_robil_gwalciciel_z_rimini_przed_aresztowaniem_kupowal_drogie_samochody_i_byl_biznesmenem_s/foto_1
Wyspa Sobieszewska: Pobili ich na plaży, bo zbyt wyzywająco... trzymali się za ręce
25-letni Józef jakiś czas temu wyjechał z Polski do Anglii, gdzie poznał Jamesa. Mają razem ambitne plany. Chcą na stałe zamieszkać w Trójmieście, gdzie Józef ma rodzinę i planuje założyć firmę. James pracuje w finansach, więc też nie miałby problemu ze znalezieniem pracy tutaj. Teraz przyjechali do Polski na krótkie wakacje. Rezultat? Na Wyspie Sobieszewskiej zaczępiło ich dwóch mężczyzn, którym "nie spodobało się", że trzymają się za ręce. Zaczęli ich wyzywać i kazali "[email protected]#$lać z plaży". To agreserom jednak nie wystarczyło. Stojąc już przy samochodzie, Józef otrzymał od napastników nokautujący cios w szczękę. Jego partner z kolei został uderzony od tyłu w potylicę, co skończyło się dla niego wstrząśnieniem mózgu. Sprawę prowadzi policja, która szuka świadków zdarzenia.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2018 o 10:08 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Pobito-ich-bo-trzymali-sie-z-rece-n126654.html
46-letnia Beata P. była bardzo miłą bibliotekarką, którą kojarzy każdy z czytelników biblioteki publicznej w Dęblinie (woj. lubelskie). Szczególnie dobrze zapamiątają ją osoby, na dane których zaciągnąła pożyczki. Tak zostało oszukanych blisko 100 osób. Na policję w Dęblinie lawinowo zaczęły się zgłaszać osoby, które twierdziły, że wcale nie zaciągnęły popularnej chwilówki.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2018 o 09:08 przez kwiatlotosu
Źródło: http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/ryki/a/bibliotekarka-z-deblina-czeka-na-proces-chce-wyroku-w-zawieszeniu,13025031/; https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/piekna-bibliotekarka-oszukala-prawie-100-osob/hc6rbp2/ Facebook

Historia Cat Gallinger to prawdziwy koszmar. Zaraz przekonacie się sami...

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 01:08 przez RoundHere
To był jeden wielki spisek?! SE: Podstawieni uczestnicy dostawali listę piosenek
"Przypominało to wręcz sektę, bo normalny człowiek nie miał szans tam się dostać" - mówi o programie "Jaka to melodia" anonimowy informator "Super Expressu". Według niego castingi do udziału w programie były tylko pozorne, a zwycięzcy powtarzali się, bo... znali wcześniej listy piosenek. To ma tłumaczyć, skąd w programie brali się geniusze, którzy potrafili odgadnąć praktycznie każdy utwór po jednym dźwięku. Pogłoski o ustawianiu programu mogą być też zemstą ze strony TVP, która przejęła jego wydawanie, co spowodowało, że Robert Janowski nie zgodził się być dalej prowadzącym mimo bardzo lukratywnej oferty. Rok temu media pisały, że nie chciał się zgodzić m. in. na zmianę formuły. Prezes TVP Jacek Kurski miał zaoferować, aby w programie puszczano "pieśni patriotyczne".
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2018 o 13:08 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.se.pl/wiadomosci/gwiazdy/tvp-odbila-jaka-to-melodia-to-byla-sekta-aa-u7L1-juGK-LN1N.html; https://www.pudelek.pl/artykul/112031/robert_janowski_odchodzi_z_jakiej_to_melodii_bo_kurski_chce_wprowadzic_piosenki_patriotyczne_doszedl_do_wniosku_ze_musi_odejsc/

Nowy trend już w Polsce

O jedzeniu łożyska po porodzie pewnie większość z was już słyszała, bo pisaliśmy o tym nie raz. Teraz jednak do Polski trafił nowy trend - moda na selfie z łożyskiem. Coraz więcej kobiet po porodzie zamiast zdjęcia dziecku robi fotkę łożysku i takie zdjęcie wysyła najbliższym. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie zamieściła jedna z użytkowniczek Facebooka: „Znasz ludzi, którzy bombardowali cię pytaniami, chcąc poznać wszystkie szczegóły dotyczące nawet twojej pochwy i szyjki macicy pod koniec ciąży? Znasz ludzi, którzy od razu chcieli cię odwiedzić po porodzie? Którzy żądali, byś od razu wysłała im zdjęcie dziecka? Ja zrobiłam...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2018 o 13:08 przez MarcinZfejsa
Matka Polka została przyłapana na wysrywaniu swojego dziecka przed KFC. Polacy jej bronią.
Niecodzienną sytuację przed lokalem KFC udokumentował jeden z użytkowników Twittera. Zrobił on zdjęcie kobiecie, która nie przejmując się tym, że obserwuje ją mnóstwo ludzi zaczęła wysrywać swoje dziecko na chodniku przed restauracją. Robiła to mimo, że w lokalu znajdują się toalety. Mimo naszym zdaniem obrzydliwego zachowania kobiety, w sieci znaleźli się ludzie, którzy bronią tego rodzaju zachowań. Ich zdaniem taka sytuacja jest dopuszczalna, jeżeli dotyczy małych dzieci.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 sierpnia 2018 o 11:08 przez MarcinZfejsa
Wakacyjne "niewolnictwo" nad Bałtykiem. Właściciele wykorzystują nastolatki
Szczegółowo opisany przez wp.pl przypadek dwóch nastolatek, które chciały zarobić na wakacjach, a pracodawca z Dziwnowa zgotował im piekło, zbulwersował tysiace Polaków i może być przestrogą dla innych. To miała być pierwsza praca, która nauczy ich samodzielności. Tymczasem dziewczyny na obiad dostawały resztki po gościach, kazano im robić po kilkanaście godzin dziennie, a właściciele hotelu w zamian oferowali wyzwiska, bo zawsze było "niedokładnie posprzątane". Sprawa pewnie nie wyszłaby na jaw, gdyby dziewczyn nie zdecydowali się odwiedzić rodzice, którzy zauważyli, że znajdują się na skraju załamania nerwowego. Skończy się pozwem zbiorowym, bo reszta pracowników została ośmielona przykładem i poszkodowanych jest więcej. Autorzy artykułu podejrzewają, że tak wyglądał cały biznesplan ośrodka - żerowanie na nastoletnich pracownikach, którzy nie wiedzą, jakie mają prawa. Czy Polska Inspekcja Pracy to fikcja? - pytają internauci.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 08 sierpnia 2018 o 11:08 przez kwiatlotosu
Źródło: https://kobieta.wp.pl/wakacyjne-niewolnictwo-nad-baltykiem-wlasciciele-wykorzystuja-nastolatkow-bo-oni-nie-wiedza-jak-walczyc-o-swoje-6281438835111553a
Ten pająk jest taki wielki, że boją się go nawet koty - nie wchodź, jeżeli masz arachnofobie
Każdy z nas cierpi na jakąś fobię. Jedni panicznie boją się dziur (trypofobia), inni boją się latać samolotem (awiofobia), a jeszcze inni boją się nawet przeciągów (aerofobia). Jednak najbardziej popularną jest chyba paniczny lęk przed pająkami (arachnofobia). Czy może być coś gorszego? 

W Polsce sytuacja nie jest jeszcze aż taka zła. Pająki przecież nie są aktywne przez niemal pół roku (chłodne miesiace), a kiedy już przychodzi co do czego, to i tak są one raczej stosunkowo niewielkie. Pomyślcie jednak, co muszę przeżywać np. mieszkańcy Australii. U nich pająki osiągają takie rozmiary, że są one w stanie przestraszyć nawet kota domowego. Oto jeden z nich - UWAGA! Wchodzicie na własną odpowiedzialność. Osoby z arachnofobią mogą to źle przejść. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2018 o 17:08 przez e-wonsz
Tej strony Dubaju ci nie pokażą
Tuż obok luksusowych wieżowców, które przyciągają turystów z bogatych krajów, znajduje się dzielnica zwana Sonapur, gdzie mieszkają budowniczowie miasta, przybysze z Indii, Pakistanu, Bangladeszu czy Chin. Wielu z nich pracuje po 14 godzin dziennie w temperaturach sięgających 50 stopni Celsjusza za głodowe stawki, które nie zawsze są im w ogóle wypłacane. W przypadku imigranta zarobkowego prawo pracy praktycznie nie obowiązuje lub jest kompletnie ignorowane. Powszechne są też przypadki niewolnictwa: pracodawcy odbierają swoim pracownikom paszporty, aby nie mogli uciec z powrotem do kraju.
 
Dubaj jest monarchią absolutną, gdzie niepodzielną władzę sprawuje szejk. Nie istnieje coś takiego jak wolność słowa czy niezależność sądownictwa. Przyjezdni robotnicy traktowani są tam praktycznie "gorzej niż zwierzęta" (określenie z raportu Human Rights Watch). Wypada o tym pomyśleć, zanim zaplanuje się wycieczkę w tamte strony.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 sierpnia 2018 o 13:08 przez kwiatlotosu
Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Dubai#Human_rights
Następna