Środowisko

Środowisko
Pizza na śniadanie jest zdecydowanie zdrowsza niż miska płatków z mlekiem
Zwykle kiedy ludzie jedzą na śniadanie pizzę, to następuje to na kacu po suto zakrapianej imprezie. Każdemu kęsowi towarzyszą wyrzuty sumienia. No bo jak nisko trzeba upaść, żeby pierwszym posiłkiem w ciagu całego dnia, była zimna wczorajsza pizza. Jednak okazuje się, że wcale nie jest jeszcze tak źle. 

Zimna wczorajsza pizza, pizza z mikrofalówki, mrożona pizza przygotowana w piekarniku - nieważne, jaki rodzaj „placka” leży rano na twoim talerzu. Na pewno jest on zdrowszy niż większość rodzajów płatków śniadaniowych z mlekiem. To nie są żarty. Pizza w końcu jest od czegoś zdrowsza - i to od czegoś, co przez wiele osób postrzegane jest, jako „stosunkowo zdrowe”. 

Badania wykazały, że większość oferowanych na rynku płatków śniadaniowych nie posiada zbyt wielu składników odżywczych: żadnych zdrowych tłuszczów i zero białka - jedynym na co możecie natrafić, są całkiem pokaźne pokłady cukru. 

Przeciętny kawałek pizzy ma mniej więcej tyle samo kalorii co przeciętna miska płatków z mlekiem. Różnią się one jednak właśnie zawrtością składników odżywczych. W pizzy znajdziecie całkiem sporo tłuszczu oraz białka. Nie zabraknie również węglowodanów. Niektóre opcje mają nawet warzywa, więc pewnie znajdziecie również jakieś witaminy, czego w płatkach śniadaniowych możecie szukać z przysłowiową „świecą”. 

Oczywiście pizza nie jest dobrą opcją na śniadanie. Z pewnością znajdziecie jakieś bardziej odżywcze i zdrowe dania - wystarczy tylko trochę poszperać w sieci. Pamiętajcie jednak, że płatki śniadaniowe z mlekiem również nie są najlepszym wyjściem. Oczywiście nie mówimy tutaj o absolutnie wszystkich opcjach dostępnych na rynku. Jednak zdecydowana większość z nich to praktycznie sam cukier.

Jeśli jednak wciąż upieracie się przy płatkach śniadaniowych, to szukajcie takich bogatych w błonnik. Jeśli będą one zawierały w sobie przynajmniej dwa razy tyle błonnika co cukru, to nie są już wcale takie złe. Dodatkowo warto sięgać po takie płatki, które mają w składzie suszone owoce - zawsze to jakieś dodatkowe witaminy. Niestety tego wszystkiego nie znajdziecie w produktach od wiodących producentów. Uważajcie więc co wkładacie rano na swój talerz. 

 

Dodano 31 stycznia 2018 o 16:01 przez Bartek Faryna źródło: http://www.chicagotribune.com/dining/sns-dailymeal-1868354-healthy-eating-pizza-healthier-breakfast-cereal-20180126-story.html
Środowisko
Dron analizujący skład dymu już w Polsce. Lata nad kominami, sprawdza i funduje srogie mandaty
Smog jest tematem, który w zimie towarzyszy nam niemal każdego dnia. Nie trzeba nawet mieszkać w wielkim mieście, aby odczuć zgubne skutki działania zanieczyszczonego powietrza. Małe, podmiejskie miejscowości również padają ofiarami smogu. Co zrobić? Nosić maseczkę? Zafundować sobie oczyszczacz powietrza do mieszkania? Wyprowadzić się gdzieś gdzie wieje wiatr? Najlepiej byłoby pozbyć się problemu u jego źródła. Ale co? Wyeliminować samochody? Podłączyć wszystkich do sieci miejskiej tak, aby zlikwidowali piece opalane węglem? To niestety może być bardzo trudne, o ile nie niemożliwe, do realizacji. 


Co więc zrobić? Wiele miast staje przed podobnym problemem. Mimo wprowadzanych zmian jakość powietrza z roku na rok wcale się nie polepsza, a czasem bywa nawet jeszcze gorsza. Na Śląsku postanowiono podejść do problemu z nieco innej strony. Jak wiadomo wiele osób pali w piecach „byle czym”. Czy jest to bardzo niskiej jakości węgiel, czy meble czy czasem nawet odpadki oraz śmieci. To na pewno nie wpływa korzystnie na środowisko. 

W Katowicach oraz Gliwicach postanowiono więc badać skład dymu wydostającego się z kominów i w razie potrzeby wystawiać odpowiednie mandaty - na tyle wysokie, aby skutecznie zniechęciły śmieciowych palaczy. 



Za wszystko odpowiedzialny jest Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla oraz firma Flytronik we współpracy z władzami miast Katowice oraz Gliwice. Kontrola odbywa się za pomocą drona wyposażonego w odpowiedni sprzęt. Jest on w stanie badać dym pod kątem zawartości etanolu amoniaku, chlorku wodoru, formaldehydu oraz PM10, PM2,5, PM1 – z wykorzystaniem laserowego licznika rozsianych cząstek stałych.

Na razie odbyły się pierwsze próbne loty, w trakcie których posypały się już mandaty. Mamy nadzieję, że to dopiero początek, a sam dron trafi w ręce strażników miejskich w innych dużych miastach naszego kraju, które również borykają się z problemem smogu.


Dodano 30 stycznia 2018 o 18:01 przez Bartek Faryna źródło: https://inzynieria.com/wpis-branzy/wiadomosci/9/51110,katowice-dron-analizuje-sklad-dymu-jest-pierwszy-mandat-zdjecia-wideo
Środowisko
W Zakopanem otwarto największy labirynt śnieżny na świecie
Jeśli nie lubicie Zakopanego zimą - bo śnieg, bo zimno, bo smog, bo pełno ludzi, bo za drogo - to być może dzisiaj uda nam się sprawić, że jednak zdecydujecie się na wizytę w tym niezwykłym mieście. Zaraz pod Wielką Krokwią otwarto coś naprawdę niesamowitego. Jest to największy na świecie śnieżny labirynt. Jego korytarze łącznie liczą aż kilkaset metrów. Cała budowla robi naprawdę ogromne wrażenie, a o samej atrakcji rozpisywały się już nawet zagraniczne portale. 


Śnieżny labirynt jest częścią większego kompleksu atrakcji, który został nazwany Snowlandia. Na jego terenie znajduje się dodatkowo mini zoo oraz śnieżny zamek. W okolicy możecie znaleźć również tor saneczkowy. Turyści odwiedzający to cudo twierdzą, że z labiryntu wcale nie tak łatwo się wydostać. Nie ma jednak powodów do paniki - jak dotąd nikt w nim nie utknął na stałe. 

Być może śnieżny labirynt i cała Snowlandia poprawi nieco renomę naszej „zimowej stolicy Polski”. Większość osób nie ma bowiem o niej najlepszego zdania. Nie wiedzą oni jednak o tym, że Zakopane to przecież nie tylko Gubałówka, Krupówki i tłumy turystów. 

Dodano 25 stycznia 2018 o 15:01 przez Bartek Faryna źródło: https://www.facebook.com/1659520820939394/photos/a.1662059487352194.1073741831.1659520820939394/1998140607077412/?type=3
Środowisko
Starożytny papirus ujawnia, jak Wielka Piramida w Gizie została zbudowana
Wokół piramid, ich budowy, konstrukcji i „prawdziwego przeznaczenia” narosło już bardzo dużo mitów. Niektórzy uważają, że niemożliwym jest, aby ludzie w tamtych czasach byli zdolni do skonstruowania czegoś takiego, jak piramidy. Niektórzy uważają, że na pewno pomagali im kosmici, a inni są zdania, że piramidy wcale nie były tylko grobowcami, lecz ich stawianie miało jakiś nieznany nam cel. 

W starożytnym porcie Wadi al-Jarf nad morzem Czerwonym znaleziono pewien papirus, który rzucił nieco światła na całą sprawę. Budowniczowie Piramidy Cheopsa (największej ze wszytkich) opisali w nim proces konstruowania budowli. Jak więc udało się postawić coś tak ogromnego? 

Dodano 16 stycznia 2018 o 19:01 przez Bartek Faryna źródło: http://www.iflscience.com/editors-blog/papyrus-reveals-how-the-great-pyramid-of-giza-was-built/
Środowisko
Pył znad Sahary dotarł nad Polskę. Możemy spodziewać się „czerwonego” deszczu lub śniegu
Jeśli wyjdziecie dzisiaj na zewnątrz i zauważycie coś dziwnego w powietrzu, to nie panikujcie. Jeśli zauważycie, że śnieg lub deszcz spadający z nieba ma dziwną barwę, to też nie panikujcie. Wszystko zawdzięczamy bowiem silnemu wiatrowi wiejącemu nad Saharą. Podmuchy wzbijają w powietrze całe chmury pyłów, które następnie gnane są nad Europę. 

Pył dotarł już nad pewne części naszego kraju, przez co niemal każdy kierowca ma powody do narzekania. Głównie odczuli to jak dotąd mieszkańcy południowej Polski, jednak ci z północy też mogą spodziewać się podobnych problemów. Cóż, wygląda na to, że będzie trzeba odwiedzić myjnię. 


Jeśli nie byłoby dzisiaj aż tak gęstych chmur, to moglibyśmy dodatkowo podziwiać żółty lub nawet pomarańczowy zachód słońca. Niestety znów warunki pogodowe utrudniły obserwację. 

Jeśli w waszym regionie dojdzie do opadów deszczu lub śniegu, to może on być zabarwiony na czerwono. Nie przejmujcie się jednak, ponieważ chmura jak szybko się pojawiła, tak szybko zniknie. 


Dodano 10 stycznia 2018 o 16:01 przez Bartek Faryna
Środowisko
Oto najgorszy sposób odmrażania zamarzniętej szyby - nie róbcie tego w domu
Mówią, że głupich nie sieją, a sami się rodzą. Według tego przysłowia człowiek mądrość zdobywa z wiekiem. Niestety bohater naszego dzisiejszego wpisu chyba sporo w trakcie swojego życia przegapił. Postanowił zrobić najgłupszą rzecz, jaką widzieliśmy od bardzo dawna. Chodzi o wypróbowanie „nowej metody odmrażania szyb w samochodzie”. Metodę tą śmiało możemy nazwać „na wrzątek”.

Nasz śmiałek opublikował nawet wideo z całego zajścia. Możemy zobaczyć na nim, ja wychodzi na mróz z miską pełna parującego wrzątku i wylewa go wprost na zamrożoną przednią szybę swojego samochodu. Nie trzeba mieć doktoratu z fizyki, aby domyślić się, co dzieje się z samą szybą. Zobaczcie zresztą sami. 

Jak widzimy szyba po prosty pękła, po czym woda znów zaczęła zamarzać. Nasz bohater na końcu narzeka i żali się, jak ciężko znaleźć przednią szybę do jego samochodu. Cóż, sam jest sobie winien.  

Dodano 09 stycznia 2018 o 16:01 przez Bartek Faryna źródło: https://www.youtube.com/watch?v=rwkvuyY6CKY
Środowisko
Pangea z zaznaczonymi aktualnymi granicami państw.

Dodano 09 stycznia 2018 o 12:01 przez Bartek Faryna
Następna