Wszystkie wpisy

Syreny alarmowe wyją w całej Polsce! Dlaczego wyją 14 listopada?
Mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska i kilku innych większych miast usłyszą dziś wycie syren alarmowych. Zazwyczaj wycie syreny alarmowej ma na celu upamiętnienie ważnego wydarzenia. 14 listopada 2018 roku będzie jednak inaczej. Na ten dzień zaplanowano testy dźwiękowe syren alarmowych. Syreny zawyją 14.11.2018 w związku z ćwiczeniami RENEGADE-SAREX 18/II. "W środę, 14 listopada 2018 r., planowane jest uruchomienie syren alarmowych i nadanie treningowego sygnału alarmu o zagrożeniu z powietrza w związku z prowadzonymi przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych ogólnopolskimi ćwiczeniami pod kryptonimem RENEGADE-SAREX 18/II. Modulowany sygnał akustyczny będzie trwał 3 minuty. Odwołanie alarmu nastąpi poprzez nadanie sygnału odwołania alarmu, tj. sygnału akustycznego ciągłego także trzyminutowego. Ćwiczenie ma na celu sprawdzenie systemu ostrzegania i alarmowania ludności." -czytamy w komunikacie na stronie bialoleka.waw.pl. Syreny będą wyć w godzinach między 9 a 14.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 12:11 przez MarcinZfejsa
Źródło: radiozet.pl
Śmierć w parku trampolin! Odszedł 9 letni Bartek!
Śledztwo po sobotniej tragedii w parku trampolin w Gorzowie Wielkopolskim nie posunęło się do przodu, choć znane są już wyniki sekcji zwłok 9-latka. - Mimo to nie wiemy, dlaczego chłopiec zmarł - mówi WP prokurator Roman Witkowski.
 

Ze wstępnej opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej nie wynika, dlaczego 9-latek nagle zasłabł podczas zabawy w parku trampolin.

- Wtorkowa sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci była niewydolność oddechowo-krążeniowa. Nie wiemy jednak, co ją spowodowało. Mamy nadzieję, że odpowiedź na to pytanie dadzą wyniki badań histopatologicznych. To jednak potrwa - mówi nam Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Prokurator wyjaśnia, że sprawdzona zostanie dokumentacja medyczna chłopca.

 

Śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, bez udziału osób trzecich. Wciąż nie wiemy, czy nie chorował przewlekle - dodaje prok. Witkowski.

Śledczy skontrolują też zezwolenia firmy, która prowadzi park trampolin - w tym zgody podpisane przez rodziców 9-latka.

Tragedia wydarzyła się w sobotę, zaledwie kilka minut po tym, jak chłopiec zaczął zabawę. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Chylińska chciała się zabić! Dramatyczne wyznanie gwiazdy!

W sieci pojawił się emocjonujący wywiad, w którym Agnieszka Chylińska zdobyła się na ogromną szczerość. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim, Marcinem Prokopem i Edwardem Miszczakiem opowiedziała m.in. o początkach swojej kariery w zespole O.N.A. Okazało się, że ten okres był dla niej dramatyczny. Zmagała się wówczas z depresją i załamaniem nerwowym, a nawet próbowała odebrać sobie życie.

- Pierwsze moje załamania nerwowe, depresje i próby samobójcze, to były pierwsze lata w O.N.A. W wieku 18 lat zostałam bardzo źle potraktowana przez dorosłego faceta, potraktował mnie jak gówno. Moja kariera rozpoczęła się gdy miałam 18 lat, tak wcześnie! Wówczas zostałam zniszczona, rozpruta, nie byłam do tego przygotowana, pojawił się więc alkohol, narkotyki, faceci, to wszystko było tak szybko – wyznała Chylińska.

Stwierdziła też, że żyje tylko dlatego, że jest ciekawa świata. - Gdyby nie moja ciekawość życia, to dawno by mnie nie było. Gdyby nie to, że tak strasznie jestem ciekawa, co dalej za zakrętem, gdyby nie to, że mam tak cudowne dzieci... (...) Demony, które krążą wokół mojej głowy, są okrutne, są skazujące, osądzające, są prokuratorami, a ja nie mam w swojej głowie adwokata – przyznała.

Wywiad zakończyła tłumacząc, że w trudnych chwilach pomaga jej bliska relacja z Bogiem. To była bardzo przejmująca rozmowa, zarówno dla widzów, jak i dla samej Agnieszki Chylińskiej.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Krakowska studentka obdarta ze skóry.

W mieszkaniu 53-letniego Roberta J. śledczy znaleźli ślady biologiczne bestialsko zamordowanej studentki religioznawstwa - 23-letniej Katarzyny Z. z Krakowa - informuje Onet. To przełomowy dowód w sprawie jednej z najokrutniejszych zbrodni w naszym kraju w ciągu ostatnich lat. Do tej pory Robert J. przekonywał, że nie znał kobiety.

 

23-letnia studentka religioznawstwa Katarzyna Z. zaginęła pod koniec 1998 roku. W styczniu 1999 roku fragmenty jej skóry wplątał się w śruby barki pływającej po Wiśle. Robert J. jest podejrzany o zabójstwo Katarzyny Z. ze szczególnym okrucieństwem. Od października ubiegłego roku przebywa w areszcie.

ak ustalił Onet, policyjni technicy znaleźli w mieszkaniu podejrzanego Roberta J. ślady krwi. Do dalszych badań zabezpieczono także wannę ze stelażem, którą przebadali specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowe. Pobrali z niej materiał biologiczny, który może być kluczowy dla śledztwa. – Biegły specjalista z zakresu badań tego rodzaju materiału biologicznego, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, stwierdził, że są to szczątki Katarzyny Z. Warto podkreślić, że do tej pory podejrzany stanowczo zaprzeczał, jakoby osobiście znał tę dziewczynę – informuje adwokat Janusz Molis, pełnomocnik matki Katarzyny Z. w rozmowie z Onetem

 

Służby przez 19 lat próbowały namierzyć sprawcę brutalnego zabójstwa Katarzyny Z.. W końcu Robert J. ułatwił im zadanie, ponieważ przychodził na cmentarz, gdzie została pochowana zamordowana studentka. Jak ustalili śledczy, 53-letni oprawca mógł najpierw odurzyć studentkę środkami psychotropowymi, a następnie ją torturować. W ciągu ostatnich lat Robert J. bardzo często remontował mieszkanie, co mogło służyć zatarciu śladów zbrodni.  Mężczyzna został zatrzymany w październiku 2017 roku. Prokurator przedstawił Robertowi J. zarzut zabójstwa 23-letniej Katarzyny Z. ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu za to nawet dożywotnie więzienie.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Jurorka MasterChefa urodziła! Zdradziła płeć i imię dziecka

Anna Starmach po raz pierwszy została mamą. Radosną nowinę przekazała fanom za pośrednictwem Instagrama. „Życie pisze piękniejsze historie od samego Andersena” - napisała pod zdjęciem. Przy okazji podziękowała personelowi szpitala w Krakowie, gdzie maleństwo przyszło na świat. Anna została mamą dziewczynki, która otrzymała bardzo oryginalne imię.

Na początku sierpnia Anna Starmach poinformowała, że spodziewa się dziecka. Od tego czasu mogliśmy obserwować jej rosnący ciążowy brzuszek. Jurorka „MasterChefa” bardzo chętnie publikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z ciążowych sesji zdjęciowych. Nie ukrywała też, że wraz z mężem Piotrem Kuską, nie mogą się już doczekać przyjścia na świat ich pierwszego dziecka.

Teraz Ania w końcu mogła przekazać fanom radosną nowinę. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała urocze zdjęcie, na którym widać dziecięcą rączkę. Przy okazji zdradziła płeć i imię dziecka. Na świat przyszła dziewczynka, która otrzymała bardzo oryginalne imię – Jagienka.

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Anicie i Adrianowi ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie wyszło.

Anita i Adrian stanowią w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia” parę, która od początku najlepiej się dogaduje. Szybko stali się też ulubieńcami widzów, którzy wierzą, że ta para ma największe szanse na powtórzenie sukcesu Pauliny i Krzysztofa z drugiej edycji programu. W ostatnim odcinku programu z ust Adriana padają jednak niepokojące słowa.

 Wszystko wydawało się piękne, że jest fajnie... Za namową eksperta zaczęliśmy podejmować próby rozmów. Okazało się, że tak bardzo różnimy się w podejściu do poważnych spraw, że teraz jesteśmy poróżnieni z Anitą – wyznał mężczyzna w filmiku nagranym dla znajomych.

Czy to oznacza, że w ich obiecującym związku pojawił się pierwszy poważny kryzys? Czy 3. edycja programu okaże się porażką ekspertów, którzy skojarzyli pary?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
34-latek z trzema żonami, pochwalił się co robi, aby na niego leciały.

Ivan Suchow zawsze marzył o dużej rodzinie i gromadce dzieci. Swoje pragnienia sukcesywnie realizuje. Niebawem na świat przyjdzie jego dziesiąta pociecha. 34-latek jest również zwolennikiem poligamii i żyje w związku z trzema kobietami. Wszystkie nazywa swoimi żonami, ale formalnie tylko jedna jest jego małżonką. Rosyjskim mediom opowiedział o tym jak wygląda życie ich rodziny oraz o nietypowym systemie kar, który stosuje, gdy któraś z żon go zdenerwuje.

Ivan Suchow z rosyjskiego Włodzimierza opowiedział rosyjskim mediom o tym, jak to jest mieć trzy żony. Wyznał, że kilka lat po ślubie z Natalią, z którą ma sześcioro dzieci, zaczął odczuwać pragnienie posiadania bardzo dużej rodziny i kilku żon. Natalia nie była jednak zachwycona jego pomysłem, ale ponieważ bardzo go kocha, zgodziła się na eksperyment. 

 

Niedługo potem do mieszkania pary wprowadziła się Anna. Chociaż Ivan nie mógł jej poślubić, nazywa ją swoją żoną. Kobieta jest matką trojga jego dzieci, a niebawem urodzi kolejne. Niedawno do dwóch żon 34-latka dołączyła kolejna – Madina. Dla Ivana przeciwstawiła się swojej muzułmańskiej rodzinie, która nie potrafiła zaakceptować, że związała się z prawosławnym.  

Panie zapewniają, że żyją ze sobą w pełnej zgodzie i przyjaźni. Nie odczuwają także zazdrości. Ivan dba, by niczego im nie brakowało, także w sferze seksualnej. Z każdą sypia po kolei. Jeśli jednak, któraś go zdenerwuje, dostaje zakaz wstępu do sypialni i przez miesiąc nie co liczyć na seks z Ivanem. W ten sposób Rosjanin dyscyplinuje swoje wybranki.

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Disco polo miało być dla nich sposobem na zrobienie kariery. Dopóki wykonywały piosenki przaśne i lekkie – nikt tak się nie emocjonował. Gdy zdecydowały się na „odśpiewanie” hymnu ze swoją charakterystyczną manierą, internauci zamarli. Sprawą postanowił się zająć jeden z dziennikarzy TVN. Siostry Godlewskie staną przed sądem. Disco polo i lekkie utwory, które nagrały natychmiast stały się popularne w sieci. Jedni lubili nieskomplikowany sens, inni chcieli zobaczyć teledyski z czystej ciekawości. Siostry Godlewskie są niezwykle popularne w Polsce. Skandale, nietypowy wygląd i nowe wersje starych hitów, do których fani podchodzili z dużą rezerwą. Właśnie postanowiły zaśpiewać hymn, nagrać wyczyn i opublikować

Tutaj odsłuchacie żenujące wykonanie hymnu. [LINK]
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Idzie zima! Wiadomo kiedy przyjdą mrozy i spadnie pierwszy śnieg!
Po rekordowo ciepłym początku listopada Małopolska powoli może zacząć szykować się na nadejście zimy. Prognoza pogody jest pod tym względem bezlitosna. Już w piątek w nocy możemy spodziewać się solidnego mrozu. W Krakowie temperatura ma spaść do 5 stopni Celsjusza poniżej zera, a w górach może być nawet minus 10 - podaje serwis AccuWeather. Nocne przymrozki pojawią się także w Nowym Sączu i Tarnowie, gdzie w okolicach przyszłego czwartku można spodziewać się już opadów śniegu. W przyszłym tygodniu w stolicy Małopolski spodziewany jest deszcz ze śniegiem, a w Tatrach - śnieg. Spadnie go na razie niewiele, ale ujemna temperatura pozwoli na włączenie armatek śnieżnych, by przygotować stoki na nadejście sezonu narciarskiego

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 listopada 2018 o 11:11 przez Defdef
Całe swoje życie używałeś poduszki podróżnej w niewłaściwy sposób! Oto, jak powinno się to robić
Kto choć raz nie jechał autokarem na wczasy na Bałkanach „po taniości”, ten nie wie czym są prawdziwe trudy podróży. Mało miejsca na nogi, prawdziwy tłum ludzi skompresowany na niewielkiej powierzchni wnętrza pojazdu i zapach kiełbasy konsumowanej przez symptyczne małżeństwo po 40-tce jeden rząd za tobą. Żyć, nie umierać! 

W trakcie takich podróży jest jednak kilka rzeczy, które są w stanie dać nam choć odrobinę komfortu. Wśród nich możemy wymienić oczywiście kocyk, dzięki którego w nocy wciąż będzie nam ciepło oraz poduszkę, dzięki której nasza głowa znajdzie jakiekolwiek oparcie. 

Dość popularne są poduszki w kształcie litery U lub w kształcie podkowy. Okazuje się jednak, że wiele osób nie ma bladego pojęcia, w jakim celu zostału one stworzone, ponieważ zdecydowana większość ludzi używa ich niewłaściwie. Wystarczy spojrzeć nawet na zdjęcia w grafice Google po wpisaniu hasła „travel pillow”, aby przekonać się, że nawet tam wszyscy używają ich źle. 

Jak więc powinno się to robić? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 listopada 2018 o 21:11 przez e-wonsz
Następna