Poczekalnia

Łukasz z Rolnik szuka żony zdradził płeć pierwszego dziecka z Agatą

Łukasz Sędrowski (36 l.) z "Rolnik szuka żony" znalazł szczęście u boku poznanej w programie Agaty (31 l.). Para snuje śmiałe plany na przyszłość, a w jednym z wywiadów rolnik zdradził płeć ich pierwszego wspólnego dziecka!

Łukasz z "Rolnik szuka żony" do tej pory nie miał szczęścia w miłości. Mężczyzna był w trzech poważnych związkach, jednak z żadną z kobiet nie zaznał szczęścia. Tylko raz zdecydował się na ślub. Małżeństwo trwało zaledwie trzy dni, gdyż, jak twierdzi "Rewia", wybranka nie dochowała mu wierności. Po miłosnych niepowiedzeniach, jedyną radością mężczyzny stały się dzieci - 12-letnia Adrianna oraz 8-letni Antoś. Pociechy są owocami związków z dwiema różnymi kobietami. Córka na stałe mieszka z mamą w Niemczech, a syn jest pod opieką taty.

Serce rolnika ze wsi Lipowiec zabiło mocniej do poznanej w programie Agaty z Wólki Ostrożeńskiej. Para snuje śmiałe plany na przyszłość, a w przedostatnim odcinku programu się zaręczyła. W rozmowie z "Rewią", Łukasz z "Rolnik szuka żony" wyznał, że zamierza z ukochaną założyć gospodarstwo agroturystyczne na jego 60-hektarowej ziemi i rodzinę. - Chcemy mieć trójkę dzieci. Zaczniemy od syna - ujawnił rolnik.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 30 listopada 2018 o 12:11 przez Defdef
Łukasz z Rolnik szuka żony zdradził płeć pierwszego dziecka z Agatą

Łukasz Sędrowski (36 l.) z "Rolnik szuka żony" znalazł szczęście u boku poznanej w programie Agaty (31 l.). Para snuje śmiałe plany na przyszłość, a w jednym z wywiadów rolnik zdradził płeć ich pierwszego wspólnego dziecka!

Łukasz z "Rolnik szuka żony" do tej pory nie miał szczęścia w miłości. Mężczyzna był w trzech poważnych związkach, jednak z żadną z kobiet nie zaznał szczęścia. Tylko raz zdecydował się na ślub. Małżeństwo trwało zaledwie trzy dni, gdyż, jak twierdzi "Rewia", wybranka nie dochowała mu wierności. Po miłosnych niepowiedzeniach, jedyną radością mężczyzny stały się dzieci - 12-letnia Adrianna oraz 8-letni Antoś. Pociechy są owocami związków z dwiema różnymi kobietami. Córka na stałe mieszka z mamą w Niemczech, a syn jest pod opieką taty.

Serce rolnika ze wsi Lipowiec zabiło mocniej do poznanej w programie Agaty z Wólki Ostrożeńskiej. Para snuje śmiałe plany na przyszłość, a w przedostatnim odcinku programu się zaręczyła. W rozmowie z "Rewią", Łukasz z "Rolnik szuka żony" wyznał, że zamierza z ukochaną założyć gospodarstwo agroturystyczne na jego 60-hektarowej ziemi i rodzinę. - Chcemy mieć trójkę dzieci. Zaczniemy od syna - ujawnił rolnik.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 29 listopada 2018 o 17:11 przez Defdef
Synoptycy ostrzegają. Idzie zima! Już wiadomo kiedy temperatury spadną poniżej zera
Wygląda na to, że to ostatnie dni ciepła. W najbliższych dwóch tygodniach czeka nas nadejście chłodniejszych temperatur. Od niedzieli temperatura będzie spadać z dnia na dzień. Wstępne prognozy na poniedziałek, 19 listopada, mówią o pierwszych opadach deszczu ze śniegiem, gdy termometry wskażą temperaturę poniżej zera. W przyszłym tygodniu możemy też oczekiwać gęstych mgieł i opadów deszczu.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 listopada 2018 o 22:11 przez jatoja
Źródło: https://echodnia.eu/swietokrzyskie/kiedy-spadnie-snieg-prognoza-pogody-na-zime-20182019-dlugoterminowa-raport-na-biezaco-13112018/ar/13549724
Jeśli chłopak puszcza przy Tobie gazy, to robi to dla Twojego dobra
W jelitach produkowany jest naturalny siarczek wodoru. Doktor Mark Wood uważa, że warto go wdychać dla zdrowotności. Sugeruje, że za każdym pierdnięciem partner powinien nadstawić nos. W ten sposób zmniejsza się ryzyko śmierci z powodu, zawałów, nowotworów i wylewów. Jego zdaniem takie inhalacje zapobiegają również demencji starczej i artretyzmowi. Czy to sekret na długowieczność?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 01 listopada 2018 o 10:11 przez jatoja
Źródło: https://www.thesun.co.uk/fabulous/4779755/could-sniffing-your-partners-farts-be-good-for-you-research-finds-the-smell-of-flatulence-could-ward-off-disease/

Potwierdził się najgorszy z przewidywanych scenariuszy. Paulina Dynkowska (†28 l.), zaginiona w Łodzi dziewczyna, została zamordowana. To jej zwłoki zostały znalezione w piątek, 26 października, około godz. 15 przy ul. Kosynierów Gdyńskich w Łodzi. Zatrzymano już w tej sprawie trzy osoby. Do morderstwa miało dojść w mieszkaniu w Łodzi.

 

Jak powiedział w sobotę rzecznik łódzkiej prokuratury, prawdopodobnie znaleziono zwłoki zaginionej 28-letniej Pauliny. – Po ich wyglądzie, elementach ubrania, a także w oparciu o ustalenia poczynione, co do przebiegu wydarzeń, możemy stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem, że są to zwłoki poszukiwanej od soboty młodej kobiety – poinformował prokurator Krzysztof Kopania.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 października 2018 o 01:10 przez Defdef
Jestem z moim chłopakiem dopiero kilka miesięcy. Mamy oboje po... kilkanaście lat, tzn. jesteśmy pełnoletni, ale to nie jest ważne w tym wyznaniu. Ważne jest, że pragnę was wszystkich nakłonić do spontanicznego spełniania swoich marzeń i fantazji, bo potem będziecie żałować, że zmarnowaliście młodość i nie spróbowaliście wszystkiego. 

Będziecie mieć grubego męża, nudną pracę, wyciągnięte cycki z przyczepionymi do nich płaczącymi dziećmi i pomyślicie: "Boże, czemu ja tego nie zrobiłam, póki miałam okazję?". 

No więc do rzeczy. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 października 2018 o 18:10 przez Defdef
Jestem licealistą. Chodzę teraz do klasy maturalnej i uważam, że jestem wystarczająco dojrzały, żeby podejmować wiele życiowych decyzji, ale niektóre mnie przerażają. Tak jak ta, czy powinienem powiedzieć mojej matce i wielu innym o tym, czego byłem świadkiem. 

Mój ojciec często wyjeżdża i nie ma go w domu, bo jeździ TIRami po całej Polsce, często też za granicę. Nie mamy jakiegoś dobrego kontaktu, bywają dni, że w ogóle nie wiem, że wrócił do domu. Mnie też zazwyczaj nie ma całymi dniami i bywa tak, że się mijamy. 

Tak było i tym razem. Spałem po imprezie w swoim pokoju, było już koło południa, ale miałem wolny dzień w szkole, bo go wcześniej odrobiliśmy, także był długi weekend. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 października 2018 o 18:10 przez Defdef
Opowiem wam o moich największych tajemnicach. Fajnie czuć się anonimowo - nikt mnie nie rozpozna, więc mogę opowiadać do woli, jaka jestem poj*b ana. Zacznę od tego, że mam 17 lat i chodzę do szkoły. Wszyscy mają mnie za grzeczną dziewczynkę, ale tak naprawdę daleko mi do niej. Uważają mnie za raczej cichą i nieśmiałą. 

Nie ma to za wiele wspólnego z prawdą. Kiedy wracam do domu, rzucam plecak i jem obiad, zamykam się w swoim pokoju i zaczyna się orgia spier*olenia umysłowego. Zacznę od tego, że nienawidzę się kąpać - robię to może raz w tygodniu, a w inne dni zamykam się w łazience i po prostu puszczam wodę, żeby rodzice się nie zorientowali. Zębów nie myję prawie wcale, nie lubię. To już nieźle brzmi, co nie? A to dopiero początek. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 października 2018 o 16:10 przez Defdef
Ola była małym kurwiem. I tak, dawała każdemu, komu popadło. Starym, grubym, brzydkim. Obleśnym. Każdemu, kto tylko tego chciał, rozkładała nogi i wpuszczała do swojego królestwa. Trwało to wiele lat, a zaczęła już w gimnazjum. Kiedy miała 14 lat, po raz pierwszy z własnej woli uprawiała seks. Oczywiście z przypadkowym kolesiem, o wiele starszym. Powinien siedzieć za to w więzieniu, bo był pełnoletni i to od dobrych paru lat. Nie siedzi. 

Tak jak kilkunastu innych, którzy obracali ją jak zabawkę przez kolejne lata. Najlepsze w tym wszystkim jest jednak to, że Ola nie miała nic przeciwko. Sama prowokowała sytuacje, w których była obmacywana, zabierana na chatę do obcych facetów. Obciągała w łazienkach, nawet w szkole. Znała wszystkie pozycje, jakie istnieją, a jeszcze nie skończyła nawet 18 lat. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 października 2018 o 16:10 przez Defdef
Opowiem Wam dość dziwną i niezbyt miłą dla mnie historię. Zacznijmy od tego, że chodzę do szkoły, gdzie gimnazjum jest połączone z liceum. Pewnego dnia, po poprawianiu sprawdzianu z fizyki, zachciało mi się siusiu, więc poszłam do toalety. Wchodzę sobie i co słyszę? 

Sapanie...głośne sapanie i nie tylko. Od razu się domysliłam, że osoby, które są prawie tuż koło mnie, bawią się w najlepsze. Oczywiście od razu chciałam się stamtąd ewakuować, ale, niestety, nie zdążyłam. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 października 2018 o 15:10 przez Defdef
Następna