Poczekalnia

250 dni temu
Witajcie, chciałabym się podzielić z Wami moją historią, która może się dla niektórych wydać wręcz oburzająca. Jestem na pozór normalną dziewczyną, mam 16 lat, mieszkam w niezbyt dużej miejscowości na północy Polski. Uczę się bardzo dobrze, gram na gitarze i myślę, że mam dość sporo znajomych. 


Od czasu, kiedy z szarej myszki przeistoczyłam się w dość przebojową dziewczynę, zauważyłam, że ciągnie mnie nie tylko do tzw. "fejmu", ale też do pieniędzy, drogich ubrań, ekskluzywnych miejsc, w skrócie - zapragnęłam być "księżniczką". Pewnego dnia zainteresował mnie artykuł o sponsoringu. Może to dziwne, ale pomyślałam, że chciałabym mieć sponsorów, tylko że trochę się boję. Nie wiem, skąd wzięło się u mnie coś takiego, bo moi rodzice to ludzie raczej spokojni, oboje mają raczej mało znajomych i są zwolennikami seksu po ślubie pomimo młodego wieku (36 lat). 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 września 2018 o 15:09 przez Defdef
Uczniowie z Poznania spytali nauczycielkę, jak smakuje nasienie. Jej odpowiedź zaskoczyła wszystkich
Wychowanie do życia w rodzinie to przedmioty nadobowiązkowy, co niekorzystnie wpływa na frekwencję na zajęciach - czytamy w artykule na portalu ePoznan.pl. Problemu z brakiem słuchaczy nie ma jednak Iwona Jachnik, nauczycielka z Gimnazjum nr 22 w Poznaniu. Początkowo na lekcję przychodziło tylko kilku uczniów w skali szkoły. Od kilku miesięcy jest ich jednak znacznie więcej.


- Uczniowie odkryli, że te zajęcia są ciekawe, że mogą dowiedzieć się czegoś, ale też pośmiać się - mówiła w Poranku WTK. - Te zajęcia muszą być prowadzone w formie zabawowej, ale też tak, by dzieci wyniosły z nich jak najwięcej - dodaje.

- Zajęcia trzeba prowadzić w formie dyskusji, by dzieci mogły wypowiedzieć swoje zdanie. Ja powinnam kierować tymi zajęciami w taki sposób, by na danym poziomie wybierać tematy, które będą dla nich odpowiednie - wyjaśnia. - Na jednych z pierwszych zajęć próbuję oswoić dzieci z tematem seksu i robimy takie ćwiczenie, podczas którego uczniowie mają podać jak najwięcej synonimów związanych z waginą i penisem. Mają mnóstwo pomysłów, bo jak się okazuje ich rodzice nie stosują słowa penis czy wagina. To jest tabu.

Nauczycielka pyta uczniów o to, jakie tematy chcieliby poruszyć. Są to m.in. antykoncepcja, masturbacja czy ostatnio tabletka „dzień po”. - Rodzice są bardzo zadowoleni, myślę, że z tego powodu, że troszeczkę ich wyręczam. Ostatnio nawet jedna z mam śmiała się, że przyszła do niej córka i zapytała - mamo, czy wiesz ile mamy sposobów antykoncepcji? Mama przyznała, że może wymienić 3-4. A córka powiedziała, że zna 23 - dodaje Jachnik.

Na zajęciach oczywiście nie brakuje trudnych pytań. - Chłopiec z drugiej klasy gimnazjum zapytał jak smakuje sperma - zdradza. - Było też pytanie o to czym różni się kazirodztwo od molestowania seksualnego. Niby dzieci wiedzą dużo, ale w definicjach mają problemy. Albo nie ma tego w internecie, albo jest to wyjaśnione w wulgarny sposób - kończy.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 września 2018 o 15:09 przez RoundHere
Źródło: https://epoznan.pl/news-news-55262
Jeśli myślicie, że wasze życie jest do dupy, to posłuchajcie mojej historii. Mam 17 lat. Jestem z moja dziewczyną, Kasią, od roku. Świetnie się dogadujemy. Rodzice mojej dziewczyny mają domek za miastem. Postanowiliśmy się urwać ze szkoły i tam pojechać, by przeżyć swój pierwszy raz. Byliśmy bardzo podekscytowani. Gdy dotarliśmy na miejsce, wszystko było super i szło zgodnie z planem. Zaczęliśmy się całować, robiło się gorąco, prawie nadzy padliśmy na łóżko. 


Nagle usłyszałem, że ktoś wjeżdża na podjazd. W panice zaczęliśmy się ubierać. Ktoś zaczął otwierać drzwi do domu. Kasia kazała mi siedzieć cicho, mówiąc, że to ojciec pewnie przyjechał po jakieś narzędzia i że zaraz pojedzie z powrotem. Drzwi się otworzyły, było słychać jakieś głosy. Ojciec Kasi z kimś rozmawiał, głos tego drugiego mężczyzny wydawał mi się znajomy. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 21:09 przez Defdef
Witam, chciałam powiedzieć, że odkryłam metodę na to, jak zrobić to, na co od dawna z chłopakiem mamy ochotę, a dzięki średniowiecznemu podejściu mojej mamy było to do tej pory niemożliwe. A więc mam chłopaka już od paru miesięcy, bardzo się kochamy i wiemy, że nie rozejdziemy się jak nastaną wakacje. Może jesteśmy młodzi, ale wiemy, co to miłość, dbamy o siebie nawzajem i czujemy, że jesteśmy dla siebie po prostu stworzeni. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Z Sebastianem znamy się od lat, ale dopiero od czterech miesięcy jesteśmy razem. To była moja pierwsza miłość, na początku naszego związku było naprawdę cudownie. Jednak z czasem zaczęło się trochę psuć. 

Przeżyłam z Sebkiem swój pierwszy raz. Nie było łatwo, musiałam poczytać w internecie o tym jak to się robi i jakie są przeciwwskazania. Ostatecznie udało mi się przygotować i zrobiliśmy to. U Sebka w domu, gdy jego rodzice pojechali na weekend na działkę. Było całkiem fajnie, jedyne co mi się nie podobało to fakt, że lekko zakrwawiłam prześcieradło. Ale mój chłopak okazał się prawdziwym mężczyzną, objął mnie i pocałował w czoło, mówiąc, że nic się nie stało. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Ułóż w ten sposób palce. Wystają Ci ścięgna jak osobie na zdjęciu po lewej? Sprawdź co to oznacza
Zęby mądrości, migdałki, kość ogonowa, czy mięśnie poruszające uszami to tylko niektóre pozostałości w drodze ewolucji. To resztki historii przypominające o naszych przodkach i tym, co nam z nich zostało. Wystające pośrodku nadgarstka ścięgno to również pozostałość po przodkach. Było przydatne, gdy człowiek nie był w stanie sprawnie się poruszać w pozycji wyprostowanej. Mięsień dłoniowy jest dobrze rozwinięty u ssaków poruszających się na czterech łapach np. u lemurów. Jak to sprawdzić? Wyciągnij rękę przed siebie i dotknij kciukiem małego palca. Jeśli ciągle posiadasz cechę przodków, zauważysz małe wybrzuszenie pośrodku nadgarstka. Jeżeli go nie dostrzegasz, oznacza to, że jesteś w gronie 10-15% ludzi, u których ta cecha już zanikła. Nie musisz się jednak martwić, nie wpływa to w żaden sposób na zaburzenia w chwytaniu!
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 10:09
Historia, która mi się przytrafiła, zasługuje na opublikowanie tutaj. Bo to totalna kpina. Wciąż nie wierzę, że to zdarzyło się naprawdę. 

estem z Jackiem ponad 10 lat. To mój pierwszy chłopak, z którym zostanę już na zawsze, dobrze o tym wiem. W planach mamy ślub i dzieci, ale to za jakiś czas - na razie jesteśmy przed trzydziestką i chcemy się wyszaleć i żyć bez zobowiązań póki jeszcze możemy. Powiecie, że jak to, wyszaleć się będąc w związku? I to dodatkowo z tak długim stażem? Otóż tak, kochani, ja bardzo szaleję i czuję się wolna pomimo że mam chłopaka. Bo w końcu prawdziwa miłość uskrzydla a nie ogranicza, racja? 

A więc. Postanowiliśmy z Jackiem spróbować czegoś nowego. Jakoś tak wyszło z rozmów, że oboje chcielibyśmy zrobić "to" z inną parą. Dla nas obojga to nie zdrada, tylko czysta przyjemność. Postanowiliśmy, że znajdziemy sobie jakąś obcą parę z internetu, bo z kimś znajomym to wiadomo że głupio. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 00:09 przez Defdef
Opowiem wam historię mojej koleżanki, która przez przyjaznego Muzułmanina popełniła samobójstwo. 

Koleżankę nazwijmy Sara, była 3 lata ode mnie starsza, studiowała 3 rok matematyki. W miarę normalna, niska brunetka z bursztynowymi oczami. Była uważana za piękną i dobrą, była bardzo tolerancyjna i uprzejma. A teraz jej bliźniaczka. Nazwijmy ją Hania. Była wyższa od Sary i miała jaśniejsze włosy. Od zawsze była jakaś inna. Jak miała 17 lat, poznała na Skype Irańczyka, po dwóch videorozmowach on przyleciał po nią do Polski i wywiózł ją do Iranu. 


Minęło 5 lat. Hania wróciła do Polski z dwójką synów, wykapany ojciec, ale oczy po matce. Jeden miał 5 lat, a drugi 4, Hania była w trzeciej ciąży. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 00:09 przez Defdef
Hejka wszystkim. Postanowiłam, że napiszę tutaj swoje przemyślenia, bo uważam że jest tu wiele młodych osób, które nieraz były w podobnej sytuacji do mojej i mogą mi doradzić. 

Otóż, moi drodzy, jakiś czas temu zerwałam z chłopakiem, bo po prostu przestało się nam układać. Nie kochałam go i dobrze, że to się skończyło. Po rozstaniu nabrałam trochę wiatru w żagle i zaczęłam spotykać się z różnymi facetami. Po roku nudy z jednym, nieciekawym gościem, chyba mi się należało, co nie? 

W każdym razie, zdarzyło mi się w przeciągu ostatniego miesiąca kilku przygód. Wiadomo, większość po imprezach, jak to zwykle bywa. Ale sednem wyznania jest fakt, że poznałam Ariela. Chłopaka, który zawrócił mi w głowie. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 00:09 przez Defdef
224 dni temu
Jestem w szoku, że to, co się wydarzyło, dotyczy właśnie mnie i mojego dziecka. Byłam pewna, że dobrze wychowuję córkę, że dbam o jej edukację, o rozwój emocjonalny. Dobrze wiedziała, o co chodzi w tych sprawach, została uświadomiona, pouczona o antykoncepcji, o konsekwencjach różnych "zabaw", a mimo to stała się prowodyrką kretyńskiej zabawy, którą wymyśliły gówniary w jej wieku - z nią na czele. 

Otóż nowa zabawa to nic innego, jak potajemna masturbacja przy wszystkich. Polega to na tym, że dziewczyny siadają okrakiem na krzesłach, a chłopcy naprzeciwko, przyglądają im się prosto w oczy i mają ocenić, która z nich się w tym momencie dotyka.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Następna