Poczekalnia

Opowiem wam historię mojej koleżanki, która przez przyjaznego Muzułmanina popełniła samobójstwo. 

Koleżankę nazwijmy Sara, była 3 lata ode mnie starsza, studiowała 3 rok matematyki. W miarę normalna, niska brunetka z bursztynowymi oczami. Była uważana za piękną i dobrą, była bardzo tolerancyjna i uprzejma. A teraz jej bliźniaczka. Nazwijmy ją Hania. Była wyższa od Sary i miała jaśniejsze włosy. Od zawsze była jakaś inna. Jak miała 17 lat, poznała na Skype Irańczyka, po dwóch videorozmowach on przyleciał po nią do Polski i wywiózł ją do Iranu. 


Minęło 5 lat. Hania wróciła do Polski z dwójką synów, wykapany ojciec, ale oczy po matce. Jeden miał 5 lat, a drugi 4, Hania była w trzeciej ciąży. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 00:09 przez Defdef
Hejka wszystkim. Postanowiłam, że napiszę tutaj swoje przemyślenia, bo uważam że jest tu wiele młodych osób, które nieraz były w podobnej sytuacji do mojej i mogą mi doradzić. 

Otóż, moi drodzy, jakiś czas temu zerwałam z chłopakiem, bo po prostu przestało się nam układać. Nie kochałam go i dobrze, że to się skończyło. Po rozstaniu nabrałam trochę wiatru w żagle i zaczęłam spotykać się z różnymi facetami. Po roku nudy z jednym, nieciekawym gościem, chyba mi się należało, co nie? 

W każdym razie, zdarzyło mi się w przeciągu ostatniego miesiąca kilku przygód. Wiadomo, większość po imprezach, jak to zwykle bywa. Ale sednem wyznania jest fakt, że poznałam Ariela. Chłopaka, który zawrócił mi w głowie. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 września 2018 o 00:09 przez Defdef
224 dni temu
Jestem w szoku, że to, co się wydarzyło, dotyczy właśnie mnie i mojego dziecka. Byłam pewna, że dobrze wychowuję córkę, że dbam o jej edukację, o rozwój emocjonalny. Dobrze wiedziała, o co chodzi w tych sprawach, została uświadomiona, pouczona o antykoncepcji, o konsekwencjach różnych "zabaw", a mimo to stała się prowodyrką kretyńskiej zabawy, którą wymyśliły gówniary w jej wieku - z nią na czele. 

Otóż nowa zabawa to nic innego, jak potajemna masturbacja przy wszystkich. Polega to na tym, że dziewczyny siadają okrakiem na krzesłach, a chłopcy naprzeciwko, przyglądają im się prosto w oczy i mają ocenić, która z nich się w tym momencie dotyka.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Mam 20 lat i jestem ze swoim chłopakiem Dawidem już 3 miesiące, ale znam go o wiele dłużej. Kocham go i nie wiem, co bym bez niego zrobiła. Tylko jest jeden problem... Dawid czasami nie rozumie słowa „nie”. Już kiedy byliśmy ze sobą od dwóch tygodni i uparcie powtarzałam „nie”, kiedy chciał zobaczyć moje nagie piersi, nie przestawał robić tego, co chciał. Po kolei przekraczał każde moje granice- „mozesz potrzymać, ale przez bluzkę”, „tylko w staniku”, aż w końcu mu uległam i pozwoliłam bez stanika. Było wiele takich sytuacji, także jeśli chodzi o dolne części ciała. Mówiłam nie, a on majstrował tam palcem, zanim zdążyłam zabrać mu rękę, że aż sama nie byłam już w stanie odmówić. 

Było wiele kłótni na ten temat, ale nic się nie zmieniło. Raz podczas kłótni przyznał, że gdy „bawimy się”, to traktuje mnie przedmiotowo i wszystko, co robi, to po to, żeby mu było przyjemnie. Gdy to usłyszałam, to nie mogłam powstrzymać płaczu. Nie mogłam wtedy tego zrozumieć - jak można jednocześnie kogoś kochać i traktować go w takich chwilach przedmiotowo? 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Mam problem. Spotykałem się z super dziewczyną, którą naprawdę lubiłem. Była ładna, mądra i zabawna. Po paru tygodniach napisała do mnie, że bardzo by chciała się ze mną kochać, jednak chciała, bym najpierw wysłał moje nagie zdjęcia, czyli moje nudesy. 

Ja, głupi, wysłałam jej to, o co prosiła - i się zaczęło. Zablokowała mnie wszędzie, a w szkole nie pojawiała się przez pewien czas. Gdy w końcu się pojawiła, miałem ochotę, by zniknęła na całe życie. Dlaczego? 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Pracuję w firmie, w której nie jest łatwo o awans. Jest spora rotacja na niskich stanowiskach, za to "góra" nie zmienia się prawie wcale, od lat. Bardzo zależy mi na awansie, bo jestem młoda, a i tak dość wysoko już zaszłam, wobec czego robiłam bokami, żeby tylko szef mnie zauważył i docenił. Tak się stało, ale zauważył mnie... cóż, nie do końca w tym kontekście, na którym mi zależało. 

Zaczęło się od głupkowatych tekstów, uśmieszków, raz nawet klepnął mnie lekko w tyłek, niby niechcący. Udawałam, że tego nie widzę. Uwierzcie, ciężko mieć taką pracę, jaką ja mam, bardzo mi na niej zależy i zanim mnie pojedziecie, to zrozumcie, że w dorosłym życiu nie jest tak kolorowo, jak pieprzą w internecie. Nie mogłam po prostu "dać mu w pysk", więc zaciskałam zęby i głupio się uśmiechałam, a w duszy pragnęłam, żeby zdechł za te obleśne, ohydne podrywy. Dodam, że ma żonę i dwójkę dzieci. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Niedawno odnalazłam tą stronę i postanowiłam podzielić się z Wami moją historią sprzed kilku miesięcy. 

Jestem nauczycielką w liceum. Pod koniec tamtego roku szkolnego mój kolega z pracy, Ludwik, zaproponował mi wspólne zorganizowanie wycieczki dla naszych klas wychowawczych. Zgodziłam się, jednak nie przewidziałam jednego - że kilka dni przed wyjazdem dowiem się, że oprócz innego kolegi, jedzie z nami jeszcze Beata - koleżanka z pracy, z którą często się spieram, a która, jak wszyscy wiedzą, jest też kochanką Ludwika. 

Wkurzyłam się, ale od razu zaznaczyłam że nie zamierzam spać w pokoju z Beatą, żeby ona i Ludwik mogli się sobą "nacieszyć". Oczywiście Beata w swojej fałszywej trosce obiecała mi, że nigdy w życiu nie postawiłaby mnie w takiej sytuacji, bo przecież nie jest tego typu osobą. Wiedziałam, że kłamie, ale w tamtym momencie musiało mi to wystarczyć. Odłożyłam na bok wszystkie nasze kłótnie i to jak bardzo nadużywała stanowiska kiedy była moją szefową tylko po to, żeby mnie udupić. Postanowiłam zrobić dobrą minę do złej gry. 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 września 2018 o 14:09 przez Defdef
To wydarzyło się kilka lat temu. Oglądałam z ówczesnym chłopakiem film do późnego wieczora. Mój chłopak mieszkał w jednej z podkrakowskich wsi, na autobus czy bus już było za późno, więc zadzwoniłam do rodzicielki i poinformowałam ją co i jak i zostałam u chłopaka na noc. 

Jego rodzice byli jednym z najbardziej awanturujących się małżeństw w całej wsi jak i okolicy. Tego wieczoru było tak samo - krzyki, wyzwiska i obietnice złożenia pozwu o rozwód roznosiły się po całej okolicy. Naciągnęłam kołdrę na uszy i jakoś udało mi się zasnąć. 

Obudziłam się nad ranem, z tarasu było widać piękny wschód słońca, więc niewiele myśląc wzięłam koc i krzesło na zewnątrz. Fajki niestety zostały w sypialni niedoszłych teściów, więc cichutko na paluszkach udałam się w stronę ich pokoju, by przez przypadek zła nie obudzić. Nacisnęłam klamkę, uchyliłam delikatnie drzwi, a moim oczom ukazała się jedna z najobrzydliwszych scen, jakie moje oczy miały okazję ujrzeć. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 września 2018 o 14:09 przez Defdef
Zazwyczaj jestem miłą i odpowiedzialną dziewczyną, a przynajmniej taka byłam. Czasami zdarzało mi się poszaleć, ale teraz chyba już trochę przesadziłam. Miałam jakiś czas temu taki okres w życiu, że rozstałam się z facetem i mi po prostu odbiło. Zaczęłam chodzić na imprezy, czułam się jak stara żona wypuszczona z piwnicy po 20 latach i nagle każdy facet zaczął wydawać mi się atrakcyjny. 


Brałam ich czasem do domu, tak, uprawialiśmy seks, nic w tym dziwnego. Spotykałam się z facetami z neta, z klubów, różnymi, zależy, jak akurat się umówiłam. Zawsze pamiętałam o zabezpieczeniu, jestem dorosła i nie trzeba mi tego tłumaczyć. Wiedziałam, że musi być gumka, szczególnie, że jestem dorosła, po toksycznym, wieloletnim związku i naprawdę nie chciałam nawet myśleć o tym, że będę kiedykolwiek mieć dzieci. Nie i już. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 września 2018 o 21:09 przez Defdef
Byłam wtedy gówniarą, miałam niecałe 17 lat, ale mój chłopak miał niemal 8 więcej i, siłą rzeczy, ja też trochę szybciej dojrzałam. Bez ustalania i dyskusji mieliśmy przeżyć swój pierwszy raz - tak po prostu. Nie było żadnych przygotowań, gadek, po prostu spotkaliśmy się u mnie, jak zawsze, i od słowa do słowa, od pocałunku do pocałunku, jakoś tak poszło. 


Nie pomyśleliśmy tylko o jednej kwestii. 

Moje łóżko było ciasne i małe, więc postanowiliśmy przenieść się do sypialni rodziców. Tak, wiem, to obrzydliwe, ale wiecie - napalone małolaty, o niczym się wtedy nie myśli. Ja akurat dzień wcześniej wróciłam z wycieczki i nie mogłam się doczekać mojego faceta, więc kiedy wpadł o poranku i zaczęliśmy się do siebie dobierać, miałam wyłączony mózg. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 września 2018 o 19:09 przez Defdef
Następna