Wyniki wyszukiwania

Kradzież w Biedronce. Mężczyzna zabrał... 1,5 tys. naklejek ze Słodziakami
Do nietypowej kradzieży doszło w Koluszkach. 35-letni mężczyzna ukradł ze sklepu Biedronka 1,5 tys. naklejek, dzięki którym można zdobyć Słodziaki - pisze gazeta.pl. Mężczyźnie grozi teraz 5 lat więzienia. Jak tłumaczył policji, chciał tylko sprawić przyjemność dzieciom. Policja w domu zatrzymanego znalazła maskotki, które zostały już wymienione w innych sklepach dzięki skradzionym naklejkom. Przypomnijmy, klienci Biedronki mogą zdobywać Słodziaki "za darmo" już za 60 naklejek. Oznacza to, że maksymalna wartość zakupów, która uprawnia do zdobycia maskotki, to 2,4 tys. złotych. Jeśli klient będzie używał karty Moja Biedronka oraz kupował warzywa lub owoce i produkty specjalne, za każde wydane 40 złotych otrzyma 4 naklejki. Wtedy "wystarczy" wydać 600 złotych podczas zakupów. Żeby zebrać cały gang trzeba więc wydać nawet 14,4 tys. złotych. Podobne maskotki można kupić za grosze w Chinach.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 września 2018 o 09:09 przez jatoja
Mężczyźnie tego typu "naturalną" terapię polecili znajomi, którym poskarżył się na problemy z wypróżnieniem.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 września 2018 o 13:09 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.thesun.co.uk/news/3361785/constipated-man-inserts-live-eel-up-his-bum/
Mężczyzna stracił rękę po tym jak zjadł to mięso. Zobacz jak to się stało
Mężczyzna postanowił zamówić sushi, potrawę bardzo popularną w Korei. Niestety tym razem miał pecha. Pierwsze objawy infekcji pojawiły się już tego samego dnia - mniej więcej 12 godzin po zjedzeniu surowej ryby. Dłoń pechowca spuchła i zaczęła zmieniać kolor. Na skórze pojawiły się pęcherze. Mężczyzna zgłosił się do szpitala po dwóch dniach - kiedy objawy były już bardzo zaawansowane. Lekarze zrobili wszystko co w ich mocy, ale nie byli w stanie pomóc mężczyźnie - tkanki gniły nadal, a martwica obejmowała coraz większą powierzchnię. Jedynym wyjściem i ratunkiem dla pacjenta była amputacja ręki. Przyczyną tragicznej w skutkach infekcji była bakteria, którą mężczyzna zaraził się jedząc surową rybę. Infekcja bakterią spowodowała rozwój wibriozy, a następnie martwicę tkanek.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 31 sierpnia 2018 o 13:08 przez MarcinZfejsa

Początki kariery

Malena Morgan urodziła się w 1991 roku w Bradenton, w Stanach Zjednoczonych. Jest wysoką, szczupłą brunetką o hipnotyzujących, niebieskich oczach. W wieku 13 lat zaczęła uczęszczać do szkoły modelingu, którą ukończyła z wyróżnieniem w 2008 roku.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 30 sierpnia 2018 o 23:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: Filmweb.pl
Tak wyglądał najskuteczniejszy snajper w historii. Mężczyzna o pseudonimie „Biała śmierć” zabił dokładnie 705 osób
Simo Häyhä, ps. „Biała śmierć” to fiński strzelec wyborowy, najskuteczniejszy snajper w historii wojen. Używał fińskiego wariantu karabinu wyborowego Mosin M28, bądź też M28/30 "Pystykorva" z muszką i szczerbinką zamiast celownika optycznego. Do bitwy zawsze ubierał się całkowicie na biało, jeżeli zamierzał strzelać długo z jednej kryjówki polewał wodą śnieg (by podmuch wystrzału nie uniósł zdradzającego pozycję śnieżnego pyłu). Ponieważ w tak niskich temperaturach w wydychanym powietrzu skraplają się ogromne ilości pary wodnej, wkładał do ust śnieg (ten prowizoryczny filtr zatrzymywał parę wodną). 6 marca 1940 r. został postrzelony w szczękę. Pocisk odbił się po uderzeniu i opuścił jego głowę. Zanim stracił przytomność, zdążył jeszcze zastrzelić radzieckiego żołnierza, który go zranił. Jeden z żołnierzy, którzy odnosili go do punktu opatrunkowego, opowiadał, iż „brakowało mu połowy głowy”. Odzyskał przytomność 13 marca, w dzień zawarcia pokoju. Minęło kilka lat, zanim całkowicie wyzdrowiał z odniesionych ran. Sowiecka kula zniszczyła jego szczękę i rozerwała policzek. Po wojnie zajął się polowaniem i hodowlą psów. Swoje ostatnie lata spędził w małej wiosce Ruokolahti znajdującej się w południowo-wschodniej Finlandii, a leżącej 15 km od rosyjskiej granicy.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 30 sierpnia 2018 o 23:08 przez Defdef
Źródło: Wikipedia
"Szaaaaaaaaaalabalasum!" Mężczyzna ma atak, a oni? Wypędzają z niego ducha epilepsji "w imię Ewangelii"
Zdarzenie miało miejsce w centrum miasta w biały dzień. Strażnik miejski, mimo że osoby te przeszkadzają w niesieniu pomocy poszkodowanemu, nie interweniuje. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 30 sierpnia 2018 o 13:08 przez kwiatlotosu
Źródło: YouTube
Mężczyzna próbował zrobić sobie selfie z dzikim niedźwiedziem - nie poszło mu najlepiej
Kiedy coś takiego się dzieje, to automatycznie zaczynamy myśleć, że na pewno miało to miejsce w Rosji. Tutaj jednak was zaskoczymy, ponieważ to zdarzenie miało miejsce w Indiach, a konkretnie w okolicy miasteczka Papadahandi w dystrykcie Nabarangpur. Bohaterem filmu jest taksówkarz Prabhu Bhataram, który niestety skończył tragicznie po konfrontacji z niedźwiedziem. 

Cała sytuacja zaczęła się od chęci wysikania się. Mężczyzna zatrzymał swój samochód, aby iść za potrzebą. Wtedy właśnie zauważył niedźwiedzia i od razu poszedł w jego stronę, aby zrobić sobie z nim zdjęcie. Niestety niedźwiedziowi się to nie spodobało i zaatakował mężczyznę. Jakiś bezdomny pies próbował walczyć z misiem, jednak nie dał mu rady. W rezultacie taksówkarz poniósł śmierć. 

Wszyscy świadkowie zdarzenia musieli zaczekać, aż nieźwiedź zechce odejść od zwłok, aby móc zabrać martwego mężczyznę, który podobno piniósł śmierć na miejscu. Z całego zajścia jest nawet film wideo, który możecie obejrzeć poniżej. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2018 o 18:08 przez e-wonsz
Prokuratura ustaliła, że 20-letni wrocławianin Damian P. dopuścił się okrutnych działań wobec zwierząt. Kota sąsiadki włożył do pralki i uruchomił ją. Innego wkładał do piekarnika, przypalał mu ogon i wkładał długopis do uszu i odbytu. Kilka tygodni wcześniej zabił innego kota, którego wziął ze schroniska. Jego też włożył do pralki i włączyć automat. Zaś kilkumiesięcznego kociaka zgniótł wersalką. O czynach wrocławianina prokurator napisał, że "działał w celu wywołania u zwierząt lęku, a także zadania im bólu i cierpienia".
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 sierpnia 2018 o 19:08 przez Defdef

Tak kochanie, słucham cię

Ok, może Twoja kobieta rzeczywiście czasami za dużo mówi, ale to nie znaczy, że masz prawo wyłączać się po jej drugim zdaniu. Masz do perfekcji wypracowaną odpowiednią minę wyrażającą zainteresowanie i rytmicznie przytakujesz. Tylko że myślami jesteś zupełnie gdzie indziej. Jakie są tego efekty? W piątkowy wieczór zaplanowałeś już sobie piwo z kumplami, a w domu czekają dwa bilety na balet i Twoja wystrojona ukochana. No i zaczynają się pretensje. Jak mogła Cię nie uprzedzić? Czemu tego z Tobą nie skonsultowała? Zdziwiona dziewczyna przypomina, że przecież już parę dni wcześniej ustaliliście, że pójdziecie na „Jezioro Łabędzie”. W dodatku powiedziałeś, że uwielbiasz balet. Jednak Ty pozostajesz obrażony już do końca dnia.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 02 sierpnia 2018 o 18:08 przez lordvader

Podczas gdy cała Polska wypatruje gigantycznego pytona buszującego w nadwiślańskich zaroślach, ten mężczyzna nie zauważył, że mieszka z jego mniejszym pobratymcem. 60-letni Stuart Saunders nawet kilka razy dotknął "dziwnego przedmiotu", zanim skamieniały z przerażenia pracownik pomocy społecznej uświadomił mu, że jest to spory wąż. W dodatku pyton siatkowy, który może być śmiertelnie niebezpieczny. 

Stuart, który jest niewidomy od urodzenia, opowiedział lokalnym mediom, co wydarzyło się w niedzielę ok. 22.00. – Relaksowałem się na krześle, słuchając ulubionej muzyki, gdy nagle usłyszałem łomot w łazience i odgłos spadających na ziemię przedmiotów. Kiedy po chwili poszedłem je pozbierać, byłem pewien, że strącił je przeciąg – opowiada 60-latek. – Natrafiłem dłonią na coś, co wziąłem za rurkę izolacyjną.Okazała się jednak zbyt ciężka, by ją podnieść – dodaje.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 31 lipca 2018 o 18:07 przez Defdef
Następna