MarcinZfejsa

Jest z nami od: 2017-08-25 13:42:27
Ostatnie logowanie: 2019-03-26 21:11:53
Opublikował wiedzy: 889
Data urodzenia: 1985-03-04
Kilka słów o mnie: Co ja robię tu
Daniel M. chwali się na Instagramie trampkami za 2 tys. złotych i wózkiem za 10 tysięcy - jestem lepszy od was
Daniel M. uwielbia szokować. Syn najsłynniejszego polskiego wokalisty disco polo nie robi sobie nic z krytyki swojej osoby, wręcz przeciwnie - wydaje się, że hejt i krytyka dodatkowo do nakręcają. Skompromitowany syn gwiazdora disco polo świetnie odnajduje się w roli celebryty i influencera. 29-latek aktualnie robi wszystko, by było o nim głośno. Postanowił zrobić najprostszą rzecz, by zwrócić na siebie uwagę - na swoim Instagramie zaczął pokazywać jak dobrze mu się powodzi. Jego ostatnie Insta Stories obfitują w drogie produkty, którymi Daniel chwali się przed fanami. Widzimy tam między innymi trampki Versace warte 2,5 tysiąca złotych oraz wózek zaprojektowany przez Jeremy’ego Scotta warty ponad 10 tysięcy złotych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 11:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Edyta Górnik rezygnuje z udziału w Agencie. Powiedziała słowa, które zszokowały wszystkich uczestników
Akcja najnowszego Agenta dzieje się na jednej z Wysp Kanaryjskich - Gran Canarii. Jednym z zadań, które mieli wykonać uczestnicy drugiego odcinka 4 sezonu Agenta było przepłynięcie 100 metrów w wodzie, by wypełnić część zadania. To wyzwanie okazało się za trudne dla Edyty Górniak, która oznajmiła, że jeżeli ma pływać, to ona rezygnuje z udziału w programie. „Panicznie boję się wody. Moi chłopcy brali sobie za punkt honoru, że wyleczą mnie z tego strachu i wciągnęli mnie siłą do wody. Zawsze to się kończyło tak samo – to były nasze ostatnie wakacje” – możemy przeczytać w ostatnim poście pożegnalnym, który Górniak zamieściła na swoim Instagramie. „Czy ja mogę przerwać odczytywanie wyników tych testów? Chciałabym żebyś wymieniła mnie na osobę, która miałaby dzisiaj odpaść. (…) Każdy z nas miał inny cel przychodząc tutaj, do tego programu, ale to co zrobiłam tutaj, przy pierwszym zadaniu – zmierzyłam się ze sobą, dla siebie już wygrałam” – tak z kolei brzmiały ostatnie słowa Edyty Górniak w programie Agent.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 10:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Justyna Żyła zrezygnuje z Tańca z Gwiazdami?! Te słowa nie pozostawiają wątpliwości!
Krytyka jaka spadła na Justynę Żyłę po Tańcu z Gwiazdami wydaje się nie mieć końca. Wszystko zaczęło się oczywiście od ostrych słów Iwony Pablovic, która przyznała Żyle ocenę 1, którą dodatkowo opatrzyła jednoznacznym komentarzem: "Chciałabym być taką małpą – nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię złego. Ale całe moje ciało krzyczy: nie!”. W obronie Żyły stanął jej taneczny partner, który oznajmił, że jego partnerka tańczy nienajgorzej. Co ciekawe - już wiemy, że w najbliższy piątek Justyna zmierzy się z foxtrotem. Tomasz Barański, partner Żyły stara się wspierać ją na każdym kroku: „Jurorzy niepotrzebnie ją tak skrytykowali. Nawet my pomiędzy sobą tancerzami rozmawialiśmy, że nie powinna dostać jedynki. Nie tańczy jakoś wybitnie, ale nie leżała przez ten miesiąc[…]. Po odcinku uroniła łezkę, przykro nam było bardzo” - mówi tancerz. Jednocześnie partner Żyły został wzięty w krzyżowy ogień pytań przez dziennikarzy i zapewnił, że Justyna nie zamierza wycofać się z programu: „Idziemy dalej. Justyna ma dużo dystansu do tego, co się wokół niej dzieje”.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 00:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: plotek.pl
Yosefina Tumanan to mieszkaniec wyspy Sulawesi znajdującej się na terenie Indonezji. Yosefina za każdym razem gdy widzi swoją zmarłą matkę wita się z nią słowami „Wyglądasz cudownie! Jak minął dzień?”. Jego matka nie żyje od 10 lat, a spotkania z nią są częścią starożytnego rytuału Torajan, podczas którego rodziny odwiedzają groby swoich bliskich, czyszczą ich ciała i rozmawiają ze zmarłymi. Według tradycji o bliskie osoby trzeba tak samo dbać po śmierci, jak dbało się o nie za życia. Po śmierci zmarli są umieszczani w bogato zdobionych trumnach, które przez kilka lat przechowywane są w domu. Dopiero po tym czasie odbywa się normalny, w naszym rozumieniu, pogrzeb...

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 00:03 przez MarcinZfejsa
Zatrute mięso z Niemiec zostało wysłane do Polski. Uważajcie na ten produkt
Pod koniec lutego tego roku System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach -  RASFF ogłosił alert dotyczący mięsa, które zostało sprowadzone do Polski. Alert dotyczy partii mięsa z Indyka w którym znajdują się bardzo groźne bakterie Salomonella Typhimurium. Mięso pochodzi z Niemiec, a bakterie znaleziono we wszystkich próbkach. Na oficjalnej stronie RASFF można znaleźć szczegółowe informacje na temat felernej partii mięsa dostarczonego do naszego kraju. Co ciekawe, mimo oficjalnego alertu w RASFF ciężko znaleźć info o zatrutym mięsie w popularnych mediach.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 23:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://webgate.ec.europa.eu/rasff-window/portal/
Makabra w Łodzi - trzy psy prawie zagryzły biegacza. Te zdjęcia są naprawdę makabryczne
„Przewróciły mnie tuż obok wejścia do ośrodka i ciągnęły każdy w swoją stronę! Myślałem, że już po mnie, że mnie rozszarpią!” - mówi z przejęciem pan Robert, 56-letni łodzianin o tym co wydarzyło się w minioną niedzielę w Arturówku. W niedzielny poranek pan Robert wyruszył na cotygodniową przebieżkę. Gdy zaczynał 6 kilometr biegu zauważył kilka psów, które ruszyły w jego kierunku. Były to dwa duże mieszańce przypominające krzyżówkę wilczura i mastifa. Biegacz przyspieszył, a po chwili zerwał się do sprintu - chciał schować się przed psami w pobliskim hotelu Prząśniczka. Nie zdążył. Psy dopadły go przy wejściu do hotelu. 56-latek został przez nie przewrócony, następnie dotkliwie pogryziony. Zakrwawionemu mężczyźnie cudem udało się wbiec do budynku. Na miejsce natychmiast wezwano karetkę pogotowia i policję. „Niestety nie udało się zlokalizować psów. Będzie to bardzo trudne, bo Las Łagiewnicki to 1200 hektarów” - mówi Patryk Polit, zastępca naczelnika oddziału ogólnomiejskiego straży miejskiej.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 16:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: expressilustrowany
Pani Barbara w jajkach zakupionych w Biedronce na wrocławskim Brochowie znalazła coś, co wygląda naprawdę paskudnie. Kształt obiektu znajdującego się w jednym z jaj przypomina na pierwszy rzut oka tasiemca lub innego rodzaju robaka. Pani Barbara, która zakupiła jaja, zrobiła zdjęcie felarnego jaja i wysłała je do producenta - Fermy Drobiu Woźniak z Rawicza. W odpowiedzi dostała maila z przeprosinami, propozycją rekompensaty oraz wyjaśnieniem: "Po wnikliwej analizie, konsultacji z zakładowym lekarzem weterynarii oraz Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu, możemy stwierdzić, iż przedstawiony przez Panią przypadek nieprawidłowości w jaju może być wynikiem zaburzonego procesu fizjologicznego zachodzącego w ciele młodej kury. Najwyraźniej doszło do zaburzenia w prawidłowym procesie tworzenia się białka, stąd taka wada i jej nietypowy wygląd, do złudzenia przypominający robaka. Istnieje małe prawdopodobieństwo, aby pasożyt przedostał się do jaja, które formułuje się w jajowodzie kury, a nie w jelitach (to one są ewentualnym miejscem bytowania pasożytów). Ponadto charakterystyczną cechą tasiemca jest ciało zbudowane z segmentów, co wyraźnie wykluczają przesłane przez Panią zdjęcia”.

Na kolejnych zdjęciach zobaczysz z bliska co znajdowało się w jaju.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 15:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: http://wroclaw.eska.pl/newsy/obrzydliwe-znalezisko-w-jajku-kupionym-we-wroclawiu-co-to-jest-zdjecia/761951
Niesamowite zjawisko nad morzem - ludzie myślą, że objawił się Jezus i nadchodzi koniec świata
Mieszkańcom Salerno - małego miasta w Włoszech objawił się Jezus Chrystus. Tak przynajmniej twierdzą osoby, które były świadkiem niezwykłego zjawiska, które pojawiło się kilka dni temu. Na fotografii widać zachodzące słońce - jego promienie padające zza chmur sprawiają złudzenie oglądania rozświetlonej figury Chrystusa Zbawiciela. Lokalny artysta, który był świadkiem niezwykłego zjawiska tak je opisuje: „Widok mnie oczarował. Niezbyt często dzielę się zdjęciami w social mediach, ale teraz poczułem, że chcę, by zobaczyli je inni ludzie. To było tak piękne” - pisze Alfredo Lo Brutto na swoim Facebooku. „To jest wielki znak z nieba, który wskazuje, że blisko jest czas powrotu zbawiciela. Najpierw jednak pokażą się jego anioły” - piszą w komentarzach internauci. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 marca 2019 o 20:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: facebook
Wyciekła wypowiedź lekarza: „Paweł Adamowicz mógł żyć. Ratownicy popełnili podstawowy błąd”
Do mediów wyciekła wypowiedź biegłego lekarza sądowego Leonarda Grossa - kierownika Pracowni Patomorfologii szpitala w Lęborku. Lekarz twierdzi, że ratownicy medyczni podczas reanimacji Pawła Adamowicza popełnili podstawowy błąd - za długo reanimowali prezydenta Gdańska. Zdaniem specjalisty - gdyby reanimacja trwała krócej - prezydent być może został by uratowany. Z jego wypowiedzią zgadza się Rafał Cudnik, specjalista medycyny ratunkowej. „Mam w zawodzie 30-letnie doświadczenie i jestem przekonany o tym, że ratownicy popełnili błąd przeprowadzając tak długą, trwającą 40 minut reanimację. Do najbliższego szpitala nie było daleko. A oni przepompowali całą krew z serca do jamy brzusznej” - mówi w rozmowie z Fakt24.pl lek. med. Leonard Gross. „Jestem przekonany, a przekonanie to graniczy z pewnością, że gdyby prezydent Adamowicz trafił do szpitala wcześniej, lekarzom udałoby się go uratować. To bzdura, że akcja serca została zatrzymana. To nie jest tak jak na filmach Tarantino, że krew tryska strumieniem. Ranne serce działa, ale działa koślawo. Ratownicy popełnili kardynalny błąd. Nawet studenci pierwszego roku wiedzą, że nie powinno się tak robić” - dodaje lekarz. Atak na prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza miał miejsce 13 grudnia podczas finału WOŚP w Gdańsku. Na scenę wbiegł nożownik - Stefan W., który wielokrotnie dźgnął prezydenta Gdańska. Pomimo walki o życie, Adamowicz zmarł w szpitalu.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 marca 2019 o 19:03 przez MarcinZfejsa
Magda Gessler wrzuciła zdjęcie bez makijażu. Wygląda jak zupełnie inna osoba
Magda Gessler to nie tylko najbardziej znana w Polsce restauratorka, ale i influencerka. Celebrytka obserwowana jest na Instagramie przez ponad 650 000 fanów, z którymi dzieli się wydarzeniami ze swojego życia. Jej najnowsza fotografia wywołała prawdziwą burzę w komentarzach. Magda Gessler wrzuciła bowiem zdjęcie bez makijażu, co zdarzyło się prawdopodobnie pierwszy raz w historii. Fotka powstała na lotnisku w Tajlandii. „Czekając na samolot … No makeup !!!” - napisała celebrytka.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 marca 2019 o 13:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Następna