e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-08-18 01:00:00
Opublikował wiedzy: 1419
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Dlaczego Mark Zuckerberg codziennie nosi te same ubrania? Odpowiedź was zaskoczy!
Z czym kojarzy wam się bogactwo? Pewnie oczyma wyobraźni widzicie szybkie sportowe samochody, wielkie wille z basenem, codzienne wypady do innej stolicy któregoś z krajów na świecie, podróżowanie, kupowanie sobie ogromnej ilości rzeczy. Całej masy ciuchów i najlepiej osobnego domu, który byłby szafą. Ach, tak pewnie wiele osób postrzega właśnie bogactwo. 

Czym jednak bogactwo jest w rzeczywistości? Wystarczy przyjrzeć się najbardziej zamożnym osobom na świecie. Oni zwykle zajęci są robieniem tego, w czym są najlepsi: a więc robieniem pieniędzy. Nie mają czasu na podróże, zakupy i inne tego typu rzeczy. Taki Bill Gates, Mark Zuckerberg czy Steve Jobs. Oni przecież prawie codziennie chodzą w tych samych ubraniach. 

Okazuje się jednak, że ma to swoje przyczyny i wcale nie są one takie niedorzeczne. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Kamil Durczok miał we krwi inne substancje oprócz alkoholu, kiedy spowodował wypadek
Wypadek samochodowy Kamila Durczoka odbił się bardzo szerokim echem w całym internecie. Mężczyzna przejechał wcześniej około 370 km zanim doszło do kolizji w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego, wracał akurat z urlopu do Katowic. Według informacji dziennikarz miał we krwi 2,6 promila alkoholu. Okazuje się jednak, że w jego krwi wykryto coś jeszcze.

Był to lek o nazwie nordiazepam, jest to silny psychotrop z grupy benzodiazepin. Stosuje się go głównie w celu leczenia stanów lękowych. Prowadzenie samochodu pod wpływem leku nie jest zabronione. Jedynie lekarze stanowczo tego odradzają. 

Nie jest powiedziane, że Durczok był wciąż pod wpływem leku. Okres półtrwania substancji w organizmie potrafi być bardzo długi i może wynosić nawet 100 godzin. Wychodzi więc na to, że dziennikarz mógł zażyć lek nawet kilka dni wcześniej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Naukowcy są przerażeni! Czarna dziura w środku naszej galaktyki nagle zaczęła świecić i nikt nie wie dlaczego
Być może nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale w samym środku naszej galaktyki (Droga Mleczna) znajduje się czarna dziura. Podobnie sprawy mają się w przypadku większości znanych nam galaktyk, jednak nie w każdym przypadku czarna dziura jest tak wielka, jak ma to miejsce w Drodze Mlecznej. Tak naprawdę posiadamy coś zwanego supermasywną czarną dziurą, która - jak sama nazwa wskazuje - różni się od standardowej czarnej dziury głównie masą, a więc i rozmiarami. 

Czarna dziura znajduje się około 26 000 lat świetlnych od nas, niestety w ostatnim czasie stało się z nią coś niepokojącego, czego nikt nie jest w stanie wyjaśnić - po prostu wybuchła niczym wulkan. W jednej chwili Sagittarius A* - bo taką nazwę nosi nasza czarna dziura - wyrzucił z siebie potężną ilość promieniowania podczerwonego i stał się 75 razy jaśniejszy niż zwykle.  Najgorsze jest jednak to, że nie do końca wiadomo, dlaczego tak się stało. Jest natomiast kilka teorii. Astronom, Tuan Do, pracujący na Uniwersytecie Kalifornijskim i zajmujący się badaniem naszej czarnej dziury twierdzi, że może to być rezultatem bliskiego przelotu gwiazdy. Według innej teorii w okolicy mogła znaleźć się chmura gazów znana pod nazwą G2. 

Pozostali astronomowie nie wykluczają jeszcze innego splotu wydarzeń. Mogło dojść do czegoś, czego nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Należy też zwrócić uwagę, że obserwacją Sagittariusa A* zajmujemy się tak naprawdę od niedawna, co w skali kosmicznej stanowi jakiś śmiesznie krótki okres. Podobne zjawiska mogą więc nawet zdarzać się regularnie, tylko my nie jesteśmy tego świadomi. 

Dla naukowców nie ma jednak nic gorszego niż niewiedza. Dlatego właśnie niektórzy z nich są po prostu przerażeni. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 12:08 przez e-wonsz
Od dwóch tygodni ma bolesną erekcję, grozi mu amputacja członka - wszystko przez własną głupotę
Podobne historie wypływają na powierzchnię dość regularnie. Ludzie najwidoczniej nie potrafią uczyć się na cudzych błędach i sami wciąż powielają głupie zachowania innych. Nie inaczej było w przypadku naszego dzisiejszego bohatera - młodego Brytyjczyka, który trafił do szpitala w Niemczech z dość nietypową przypadłością. Chodzi o tzw. priapizm - czyli długotrwałą, bolesną erekcję. 

Przyczyny priapizmu mogą być różne - od dolegliwości, poprzez urazy mechaniczne aż po reakcje na pewne leki. Zwykle lekarze są w stanie poradzić sobie z dolegliwościami w krótkim czasie i chory bez szwanku wraca do domu. Tym razem jednak jest inaczej. Specjaliści próbowali już wielu metod, jednak żadna z nich nie przyniosła spodziewanego skutku. Mężczyzna jest przerażony, bowiem jeśli tak dalej pójdzie, to grozi mu amputacja członka. 

Skąd jednak wzięła się u niego ta dolegliwość? Oczywiście przez własną głupotę. Brytyjczyk chciał zaimponować nowo poznanej kobiecie, z którą umówił się na randkę i przed spotkaniem zażył Viagrę. To jednak nie wszystko. Na miejscu okazało się, że jego wybranka jest pielęgniarką spragnioną mocnych wrażeń. Dla lepszego efektu wstrzyknęła mu dodatkową dawkę leków na erekcję czego konsekwencje mężczyzna ponosi do dzisiaj. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 12:08 przez e-wonsz
„Droga ze mnie k*rwa” napisała Ewa Farna na swoim Facebooku - o co chodzi z jej dziwnymi wpisami?
Na oficjalnym fanpage'u Ewy Farnej na Facebooku zaczęły ostatnio pojawiać się dość dziwne wpisy. Wśród nich znalazł się m.in. dość szeroko komentowany post, w którym piosenkarka udostępnia swoją umowę oraz swoje zdjęcie z podpisem „droga ze mnie k*rwa”. Czy celebrytce nagle coś odbiło i zaczęła niszczyć swoją karierę? Raczej nie. Jaki powód stoi za tajemniczą aktywnością na koncie Farnej? Oczywiście było to włamanie i przejęcie konta, które swoją drogą już nie istnieje. Zacznijmy jednak od początku. 

Jeden (lub kilku hakerów) musiał wejść w posiadanie danych logowania celebrytki. Jak jednak mogło do tego dojść? I to w dodatku w przypadku tak dużego fanpage'a? Prawdopodobnie był to zamierzony atak wycelowany właśnie w piosenkarkę (albo raczej jej media społecznościowe). Ktoś zajmujący się fanpagem musiał przez nieuwagę zalogować się na stronie, która była tylko kopią Facebooka, ale nie była samym Facebookiem. Wpisane tam login i hasło wpadły w posiadanie hakerów i w ten oto sposób Ewa Farna straciła swoje konto. 

Jest to jednak tylko jeden ze sposobów przejmowania dużych fanpage'ów na Facebooku. Równie dobrze mogło dojść do zwyczajnego złamania hasła. Dane piosenkarki mogły wyciec przy okazji jednej z afer, a z tego miejsca już krótka droga do włamania na konto. 

Jak chronić się przed podobnymi atakami? Nie ustawiajcie łatwych do złamania haseł typu "haslo" lub "123456". Lepiej wymyślić coś trudniejszego lub zdać się na podpowiedź przeglądarki Chrome (o ile jej używacie), która następnie zapamięta wasze skomplikowane dane logowania. Warto również ustawić sobie dwustopniową weryfikację, kiedy ktoś loguje się z nowego miejsca. Wszystko to pozwoli wam cieszyć się swoim kontem na portalu nieco dłużej niż miało to miejsce w przypadku Ewy Farnej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 11:08 przez e-wonsz
Jedna z największych gwiazd porno na świecie zdradza, jak mało zarobiła na filmach dla dorosłych
Każdy młodociany fan filmów dla dorosłych na pewno zna tę panią. Jest to oczywiście Mia Khalifa - jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd filmów pornograficznych na całym świecie. 26-latka zdecydowała się ostatnio podzielić historią swojego życia i wynika z niej jedno - przemysł filmów dla dorosłych wcale nie jest taki sielankowy, jak niektórym mogłoby się wydawać. Rządzą w nim brutalne reguły i bardzo łatwo dać się oszukać. 

Mia Khalifa zajmuje drugie miejsce wśród najpopularniejszych aktorek na całym Pornhubie (serwis z filmami dla dorosłych). Wystąpiła w kilkudziesięciu produkcjach i mogłoby się wydawać, że dzięki temu zarobiła już miliony dolarów. Prawda jednak wygląda nieco inaczej. Mia wyznała, że przez oszustów z branży przez całą swoją karierę zarobiła zaledwie... 12 tysięcy dolarów - co po przeliczeniu na naszą walutę daje nam niecałe 50 tys. złotych. 

Mia w wywiadzie wspomina również, jak trudno było jej rzucić karierę aktorki porno. Oczywiście nie chodziło o jakieś uzależnienie od tego stylu życia, ale o powrót do normalności. Kobieta nie mogła znaleźć zwykłej pracy prze bardzo długi czas, a jej sława tylko przeszkadzała w normalnym funkcjonowaniu. 

Cały wywiad znajdziecie poniżej. Jest on niestety dostępny tylko w języku angielskim. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Pierwszy kraj w Europie całkowicie legalizuje marihuanę. Będzie lepiej niż w Holandii
Kiedy myślimy o marihuanie, jako pierwsza do głowy przychodzi nam Holandia. Niewiele osób zdaje sobie jednak z tego sprawę, ale używka na terenie Holandii jest tak naprawdę nielegalna. Posiadanie marihuany jest tam karane, jednak w większości przypadków jest tolerowane przy niewielkich ilościach. Nie ma pełnej wolności i swobody, jaką chce wprowadzić inny europejski kraj. Zarówno produkcja, jak i konsumpcja będą tam w pełni legalne. 

Decyzja o legalizacji została tam ogłoszona jeszcze w listopadzie zeszłego roku. Kiedy nowy rząd doszedł do władzy, jedną z pierwszych decyzji, była legalizacja używki. Zdaniem członków lokalnego rządu, polityka prowadzona przez ostatnie 50 lat, była nieskuteczna, dlatego należało ją zmienić. Przykład wielu stanów w USA pokazuje zresztą, że legalna marihuana sprawia, iż rzadziej sięgają po nią ludzie młodzi. 

Kraj, o którym cały czas mowa, to oczywiście Luksemburg. Będzie to pierwsze państwo w całej Europie, w którym marihuana zostanie w pełni zalegalizowana zarówno w przypadku uprawy, jak i konsumpcji. Posiadanie używki nie będzie niosło ze sobą przykrych konsekwencji prawnych, jak ma to miejsce na przykład w naszym kraju. 

Luksemburg czeka jednak jeszcze dość długa droga. W krajach sąsiadujących status prawny używki jest nieco inny, a przecież na terenie Unii granice są w pełni otwarte, dlatego trzeba będzie wprowadzić regulacje. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Duże zmiany na Allegro - od września nie będzie mógł wystawić swoją ofertę
Allegro to jedna z największych firm handlowych w Polsce i Europie. Z ich usług korzysta obecnie miliony Polaków i nie tylko. Zarówno sprzedają, jak i kupują towary za pośrednictwem portalu. Z tej metody mogą skorzystać sklepy, przedsiębiorcy oraz osoby prywatne. Od września ma się to jednak zmienić, bowiem Allegro szykuje wielką rewolucje. Powstanie nowy serwis Allegro Lokalnie. 

Ma on być bezpośrednią konkurencją dla OLXa. Portal będzie skupiał się przede wszystkim na pośredniczeniu w transakcjach między sąsiadami lub osobami mieszkającymi w tej samej okolicy. Wystawienie przedmiotu na Allegro Lokalnie będzie całkowicie darmowe, jednak użytkownik będzie musiał dopłacić, jeśli zdecyduje się na dodatkowe opcje na przykład dostawy. 

Z klasycznej wersji Allegro będą mogli korzystać tylko przedsiębiorcy i właściciele sklepów. Nie będą oni mogli natomiast wystawiać swoich towarów na Allegro Lokalnie. Zmiany zostaną wprowadzone już 16 września. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Bill Gates wie, jak powstrzymać globalne ocieplenie - nie uwierzycie, na jaki pomysł wpadł miliarder
Nie od dzisiaj wiadomo, że Bill Gates ma na względzie dobro środowiska naturalnego i robi wszystko co w jego mocy, aby zapobiegać gwałtownym zmianom, jakie niesie z sobą efekt globalnego ocieplenia. Ostatnio postanowił sfinansować bardzo kontrowersyjny plan ułożony przez grupę naukowców z Harvardu. Badacze chcą powstrzymać zmiany klimatyczne poprzez zaciemnienie słońca tak, aby do Ziemi docierało znacznie mniej promieni. 

Realizacja planu jest bardzo prosta. Zakłada ona wysłanie w atmosferę specjalnego balonu z ładunkiem materiału. Tajemniczym materiałem ma być całkowicie nieszkodliwy i występujący naturalnie w przyrodzie węglan wapnia. Następnie materiał ma być uwalniany w formie pyłu, aby utworzyć ogromną chmurę gdzieś na wysokości około 20 km nad ziemią. 

Podobno przeprowadzono już pierwsze testy i rozpylono 2 kg węglanu wapnia. Próba kosztowała aż 3 mln dolarów, które zainwestował sam Bill Gates. Naukowcy doszli jednak do wniosku, że ich plan może wywołać całą serię katastroficznych w skutkach wydarzeń - od susz, poprzez huragany itp. Postanowiono więc nieco lepiej przyjrzeć się projektowi i przewidzieć potencjalne zagrożenia. 

Naukowcy z Harvardu zgadzają się, że to wszystko brzmi jak jakieś szaleństwo, jednak wizja świata nękanego globalnym ociepleniem brzmi jeszcze gorzej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Najbardziej kultowa kanapka w McDonald's zostanie zmieniona - oto jak wygląda nowy Big Mac
Big Mac to zdecydowanie najbardziej rozpoznawalny hamburger w całej ofercie sieci McDonald's. Obecny jest niema we wszystkich krajach i wszędzie wygląda i smakuje tak samo. Receptura kanapki nie była zmieniana co najmniej od kilkunastu lat, jednak teraz pracownicy sieci fast foodów doszli do wniosku, że przyszła pora na wprowadzenie kilku ulepszeń. Nowa wersja hamburgera ma smakować znacznie lepiej. 

Podobno ustalenie zmian zajęło ekspertom z McDonald's aż kilkanaście lat. W trakcie tego czasu nie opracowywali jednak zupełnie nowej receptury, a myśleli nad wprowadzeniem drobnych poprawek. Po wielu próbach i eksperymentach udało się dojść do wniosku, że górna bułka musi być nieco krótsza - dokładnie o 3 milimetry. W burgerze musi też znajdować się więcej sosu - dodatkowe 10 milimetrów, a sama procedura smażenia mięsa nie będzie już przewidywała dociskania go do patelni, dzięki czemu burger nie będzie tracił już swojej wilgoci oraz aromatu. 

Kanapki zostały już przetestowane w Australii oraz Kanadzie i przyjęły się bardzo dobrze. W tych krajach również nowe Big Maci pojawią się w pierwszej kolejności. Niestety nie wiadomo, kiedy przyjdzie pora na Polskę. W tej kwestii musimy uzbroić się w cierpliwość. 

Pracownicy sieci zapowiedzieli również, że kanapki będą niebawem wyglądały tak samo, jak w reklamie. Pracownicy otrzymają m.in. mniejsze pojemniki na sałatę, aby ta była częściej wymieniana na świeżą prosto z lodówki. Dodatkowo procedura przygotowywania bułek ma ulec lekkim zmianom. Wszystko to ponoć zaowocuje jeszcze lepszym wyglądem burgerów z McDonald's. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Następna