e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-08-18 00:58:31
Opublikował wiedzy: 1419
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
W polskich sklepach Auchan szykują się zmiany. Kilka godzina dziennie panować będą wyjątkowe warunki
Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, ale dla osób ze spektrum autyzmu codzienne czynności, jak na przykład zakupy, mogą okazać się przeszkodą nie do pokonania. Wszystko ze względu na nadmiar bodźców dźwiękowych oraz wzrokowych, który potrafi być dla nich szczególnym utrapieniem. W większości dużych sklepów światła są bardzo mocne, a z głośników sączy się muzyka przeplatana ogłoszeniami wyczytywanymi przez donośny głos. Prawdziwy koszmar dla każdego z podobnymi dolegliwościami. 

W kilku sklepach Auchan zainicjowano niedawno akcję, mającą na celu ułatwienie życia osobom ze spektrum autyzmu. Kilak godzin dziennie z głośników nie wydobywały się żadne dźwięki, a oświetlenie w całym sklepie zostało nieco przygaszone, aby tak bardzo nie razić po oczach. 

Akcja okazała się wielkim sukcesem i do końca sierpnia podobne zmiany zostaną wprowadzone we wszystkich sklepach w całej Polsce. Każda placówka będzie miała obowiązek wyznaczyć kilka takich godzin w trakcie dnia, kiedy wewnątrz będzie panowała względna cisza, a światła nie będą takie jasne. Dla każdej osoby cierpiącej na dolegliwości związane z autyzmem uruchomiona będzie również specjalna kasa, z której będą mogły skorzystać bez potrzeby oczekiwania w kolejce. 

Tego typu godziny ciszy stają się powoli normą w wielu miejscach na świecie. Wprowadzane są w coraz większej ilości sklepów należących do różnej sieci, a same akcje za każdym razem przyjmowane są bardzo pozytywnie. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Ustalono przyczynę śmierci 22-latka, który zmarł w trakcie Tour de Pologne
W trakcie tegorocznego wyścigu kolarskiego Tour de Pologne doszło do prawdziwej tragedii. Młody, 22-letni sportowiec Bjorg Lambrecht zjechał z trasy, wpadł do głębokiej fosy i uderzył klatką piersiową w betonowy przepust. Dramat rozegrał się na 47. kilometrze etapu ze Stadionu Śląskiego do Zabrza, na ul. Palowickiej w Bełku. Cała sprawa jest dość tajemnicza. Nie wiadomo bowiem, dlaczego 22-latek zjechał z trasy.

Kolarz był reanimowany na miejscu, a następnie wezwano helikopter, jego stan nie pozwalał niestety na transport lotniczy, dlatego 22-latek został przekazany do szpitala w Rybniku. Mężczyzna niestety zmarł na stole operacyjnym. Obrażenia były zbyt rozległe. Jak pokazała sekcja zwłok bezpośrednią przyczyną śmierci był uraz wielonarządowy, a w szczególności uraz jamy brzusznej z masywnym krwotokiem wewnętrznym. 

Badania niestety nie pozwoliły ustalić, dlaczego sportowiec zjechał z trasy. W tym celu biegli będą musieli zapoznać się z całą dostępną dokumentacją. Mają szczerą nadzieję, że udało się to zarejestrować kamerom monitoringu. Nie wiadomo, czy kolarz po prostu zasłabł, czy stało się coś jeszcze innego. Wiadomo tylko tyle, że wypadek skończył się bardzo tragicznie. 

W sprawie dalszych ustaleń trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Kiedy pasażerowie wsiedli do samolotu nie mogli uwierzyć. Siedzenia były niekompletne
Mamy wakacje, a więc czas urlopów i wypoczynkowych wyjazdów. Coraz większa część osób porzuciła już transport naziemny i w miejsce odpoczynku woli dostać się za pomocą samolotu. Linie lotnicze robią co mogą, aby taki przelot był w zasięgu ręki każdego z nas, obniżając bez przerwy ceny biletów. Na czymś jednak trzeba oszczędzać i na ogół odbywa się to kosztem samych pasażerów. Tym razem jednak przewoźnik przebił wszystko co możliwe. Siedzenia w samolocie były bowiem niekompletne. Wszystko zostało oczywiście szybko sfotografowane, a zdjęcia wylądowały w sieci. 

Przewoźnikiem, do którego należał samolot, był EasyJet, a sam lot odbywał się z Luton (miasto w Anglii) do Genewy (Szwajcaria). Niestety nie do końca wiadomo, czy zdjęcie zostało zrobione po przylocie maszyny na miejsce, czy może jeszcze przed odlotem z lotniska. 

Fotografia wylądowała na Twitterze i została już udostępniona dalej kilka tysięcy razy. Otrzymała również podobną liczbę polubień i całą masę komentarzy. Większość osób była zbulwersowana tym, co zobaczyli na zdjęciu. Niekompletne miejsce zajmowane było przez starszą kobietę, a kilkugodzinna podróż na fotelu bez oparcia na pewno nie byłaby przyjemna nawet dla młodego człowieka. 

EasyJet od razu zareagował na całą aferę i poprosił o usunięcie fotografii i wiadomość prywatną w celu wyjaśnienia zajścia. Autor zdjęcia odmówił skasowania wpisu, nie podając wyraźnej przyczyny. Rzecznik prasowy przewoźnika skomentował całą sprawę w następujący sposób: 

„Żaden z pasażerów nie mógł siedzieć na tych miejscach, ponieważ czekały one na naprawę. Bezpieczeństwo jest naszym najwyższym priorytetem i EasyJet eksploatuje swoją flotę samolotów w ścisłej zgodności ze wszystkimi wytycznymi bezpieczeństwa.”

Cóż, wygląda na to, że mogło dojść do nieporozumienia. Miejmy na dzieję, bowiem nikt nie chce tego, aby tak wyglądała przyszłość tanich linii lotniczych. Co przyszłoby później? Miejsca stojące?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Instagram i WhatsApp zmienią nazwy. Twórcy chcą nam wszystkim coś pokazać
Instagram i WhatsApp to bez wątpienia bardzo popularne aplikacje. Wprawdzie ta druga w Polsce nie jest aż tak często używana, jak na przykład Messenger, jednak poza granicami naszego kraju użytkownicy wybierają właśnie ją. W ostatnim czasie świat obiegła wiadomość, jakoby obydwa te programy miały niebawem zmienić swoją nazwę. 

Dzięki temu właściciele chcą jeszcze bardziej podkreślić, skąd bierze się WhatsApp i Instagram. Być może nie zdajecie sobie z tego sprawy, jednak obydwie te aplikacje należą do Marka Zuckerberga - tego samego człowieka, który jest właścicielem Facebooka czy Messengera. 

Właśnie dlatego Instagram oraz WhatsApp już niebawem będą miały dodany człon „from Facebook”. Będziemy mieć więc Instagram from Facebook oraz WhatsApp from Facebook. Dzięki temu już nikt nie będzie miał wątpliwości, do kogo należą programy. 

Z wizualnego i technicznego punktu widzenia nie zmieni się zupełnie nic. Nowa nazwa powinna być widoczna jedynie w sklepach App Store oraz Google Play. Być może będzie ona wyświetlana również przy uruchamianiu aplikacji, jednak to jeszcze nie jest pewne. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 06 sierpnia 2019 o 17:08 przez e-wonsz
W lesie zaatakowała ją puma. Kobieta odstraszyła zwierzę muzyką. Oto jaki utwór odtworzyła
Puma, znana również jako lew górski lub kuguar, to drapieżny ssak z rodziny kotowatych. Zwierzę zwykle nie atakuje ludzi, jednak zdarzają się wyjątki. Najgorszym co można zrobić, kiedy napotkamy w lesie pumę, jest nagła ucieczka. Kuguar wyczuje wówczas nasz strach i nie zawaha się rzucić za nami w pogoń, a nawet najlepszy biegacz ma marne szanse na prześcignięcie zwierzęcia w jego naturalnym środowisku. W takich sytuacjach należy zachować zimną krew, nie okazywać strachu, nie wykonywać gwałtownych ruchów i próbować przestraszyć przerośniętego kota. Pumy nie lubią na przykład głośnych dźwięków, o czym na własnej skórze przekonała się nasza dzisiejsza bohaterka. 

45-letnia kobieta przechadzała się wraz ze swoim psem po wyspie Vancouver, leżącej w Kanadzie obok miasta o tej samej nazwie. W pewnym momencie jej oczom ukazał się niepokojący widok - ujrzała pumę, która szła w ich kierunku. Sytuacja była o tyle nieciekawa, że kot ani myślał się oddalić i nie okazywał żadnego strachu. Wprawdzie nie był też bardzo agresywny, jednak jego zachowanie wskazywało na to, że w każdej chwili może zaatakować. 

Kobieta była przerażona i nie wiedziała co robić. Machała rękami i krzyczała, próbując odstraszyć zwierzę, niestety nie przynosiło to żadnego efektu. Postanowiła więc wyjąć telefon i włączyć głośno muzykę. Trafiło na utwór zespołu Metallica zatytułowany Don't Tread On Me. Trzeba przyznać, że kawałek ma odpowiedni pazur, co zauważyła nawet puma. Zwierzę zaczęło się szybko oddalać, przyspieszając z każdym krokiem. 

Pumy na szczęście nie występują w Polsce. Zamieszkują obszar obydwu Ameryk. Największym kotem, jakiego możemy spotkać w naszych lasach, jest żbik lub ryś, choć tutaj musielibyśmy mieć ogromne szczęście, aby natknąć się na któregoś z nich. Takie spotkanie nie zakończy się jednak dla nas źle. Te małe koty są niewiele większe od kotów domowych i nie stanowią zagrożenia dla ludzi. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 06 sierpnia 2019 o 17:08 przez e-wonsz
Jak odnieść sukces i zostać bogatym? Badacze odkryli, w czym tkwi klucz do sukcesu - nie uwierzycie!
O czym marzy niemal każdy z nas? Wiele osób uważa, ze większość problemów byliby w stanie rozwiązać za pomocą pieniędzy. Nic więc dziwnego, że spora część marzy właśnie o tym, aby w łatwy sposób się wzbogacić. Pieniądze faktycznie są w stanie zdziałać bardzo wiele i w przypadku wielu osób naprawdę byłyby w stanie rozwiązać pewne problemy.

Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, jaka jest uniwersalna recepta na sukces? Grupa naukowców z Uniwersytetu w Katanii też zadała sobie to pytanie. Postanowili to sprawdzić, przeprowadzając mały eksperyment. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Znana jest przyczyna śmierci 35-letniego uczestnika Woodstocku - tego można się było spodziewać
Kostrzyn nad Odrą od lat przyciąga całe rzesze młodych ludzi, którzy każdego roku tłumnie przybywają na festiwal Woodstock - właściwie to Pol'and'Rock. Chętnych nie ubywa, a są takie lata, kiedy jest ich naprawdę wielu. Nie powinno nas to jednak dziwić: darmowy wstęp, popularni artyści, rozgłos festiwalu - wszystko to sprawia, że na Woodstock każdy chce pojechać chociaż raz w życiu. 

Niestety tak duża liczba ludzki skumulowana w jednym miejscu sprawia, że łatwo o prawdziwą tragedię. Tak też było tym razem. 1 sierpnia zmarł jeden z uczestników festiwalu - 35-letni mężczyzna. Do tej pory przyczyna jego zgonu nie była znana. Dopiero niedawno prokuratura ujawniła wstępne informacje. 

W trakcie badania na ciele nie wykryto widocznych oznak udziału osób trzecich. Sekcja zwłok potwierdziła natomiast zatrucie amfetaminą. Mężczyzna podobno przebywał na miejscu, wraz z grupą przyjaciół, już od około dwóch tygodni. 

Organizatorzy festiwalu kategorycznie zakazują używania narkotyków w trakcie trwania wydarzenia. Odcinają się od tego typu incydentów i sami nie mają z tym nic wspólnego. Niestety przy tak dużej liczbie młodych ludzi, oczywistym jest to, że znajdzie się kilka osób, które będą chciały pobawić się przy użyciu wspomagaczy. Nie zawsze kończy się to dobrze, jak pokazuje przykład 35-latka. Należy więc na siebie uważać i zwracać uwagę co się przyjmuje i od kogo. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 05 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Na polskich drogach już wkrótce pojawi się nowy znak - oto co on oznacza
Kodeks Ruchu Drogowego i znajomość znaków drogowych większości kierowców przydatna jest tylko w jednej chwili: kiedy jeszcze nie są kierowcami, a dopiero starają się o prawo jazdy. Praktyka to coś zupełnie innego. Ogranicza się ona zwykle do znajomości najważniejszych znaków i umiejętności radzenia sobie w ruchu ulicznym. Czasem jednak nadchodzi chwila, kiedy trzeba nauczyć się czegoś nowego. I nie mówimy już tutaj o ponownym zdawaniu egzaminu na prawo jazdy, ponieważ poprzedni dokument został odebrany, a o wprowadzeniu nowych znaków. 

Tym razem do użytku wejdzie tylko jeden znak, który możecie oglądać powyżej. Oznaczał on będzie rozpoczęcie i zakończenie odcinkowego pomiaru prędkości. Dzięki niemu kierowcy mają zyskać precyzyjne informacje dotyczące obowiązujących ograniczeń prędkości na danym odcinku oraz o długości pomiaru. 

Projekt jest już gotowy i czeka tylko na załatwienie kilku formalności, aby mógł zostać wprowadzony do użytku. Eksperci są zdania, że to kwestia maksymalnie kilku miesięcy. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 05 sierpnia 2019 o 20:08 przez e-wonsz
Dlaczego uprawiamy seks oralny? Odpowiedź może was zdziwić!
Wszyscy uwielbiamy seks. Chyba nie ma osoby w kwiecie wieku, która nie czerpałaby z tego przyjemności. Każdy lubi jednak inny seks. Jedni wolą robić to z przypadkowymi osobami, które chwilę wcześniej poznali, inni wolą robić to z kimś, z kim łączy ich prawdziwa miłość i długa relacja, a jeszcze innym jest to zupełnie obojętne, ponieważ zarówno przygodny seks, jak i seks w stałym związku im odpowiada. 

Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, dlaczego właściwie uprawiamy seks? Prokreacja jest tutaj właściwą odpowiedzią, a żeby być jakoś do tego zachęconym, ewolucja sprawiła, że czynność ta sprawia nam niesamowitą przyjemność. 

Istnieje jednak kilka rodzajów seksu. Na przykład taki seks oralny - dlaczego go uprawiamy? Przecież dajemy w ten sposób przyjemność komuś, a nie samemu sobie. Czy robimy to i oczekujemy rewanżu? Czy może kryje się za tym inna przyczyna? Naukowcy postanowili to zbadać, a wyniki eksperymentu mogą was zaszokować. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 02 sierpnia 2019 o 20:08 przez e-wonsz
Od początku tego tygodnia wszyscy żyjemy na kredyt, który będą spłacać nasze dzieci
Żyjemy w czasach, w których ludzie szczególnie upodobali sobie życie na kredyt. Dla wielu osób stało się to na tyle nieodłącznym elementem, że kiedy tylko kończą spłacać jedną pożyczkę, zaciągają od razu kolejny dług. Ludzkość tak bardzo przyzwyczaiła się do pożyczek, że nawet zaczęła regularnie zaciągać tzw. Dług Ekologiczny. 

Regularnie, od dłuższego czasu każdego roku, następuje dzień, w którym wykorzystujemy wszystkie zasoby naturalne, jakie mogą odnowić się w danym roku. Obecnie nastąpił on rekordowo szybko. Mieszkańcy Ziemi wykorzystali wszystkie surowce naturalne, jakie mogą odnowić się jeszcze w tym roku, w poniedziałek 29 lipca. Mowa m.in. o wodzie, surowcach, paliwach kopalnych, lasach glebie itp. 

Od tego czasu żyjemy w danym roku na kredyt, wykorzystując zasoby przyszłych pokoleń. Aby zaspokoić wszystkie nasze obecne potrzeby, musielibyśmy mieć do swojej dyspozycji aż 1,75 Ziemi. Nie wystarcza nam już tylko jedna planeta. Potrzebujemy ich kilka, a robi się coraz gorzej. 

Dzień zaciągnięcia Długu ekologicznego wypada z roku na rok coraz wcześniej. W 1971 roku, kiedy rozpoczęto obserwacje, przypadał on na styczeń roku następnego. Od około 2005 roku przypadał on raczej na sierpień. Dopiero niedawno zaczął występować już w lipcu. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 02 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Następna