Agnieszka Kotońska z Googlebox przeszła mega-metamorfozę. Fani nie mogą uwierzyć w to jak wygląda
Agnieszka Kotońska to jedna z najbardziej lubianych przez internautów postaci z programu Googlebox. Przed telewizorem. W programie Agnieszka występuje w towarzystwie swojego męża - Artura oraz syna - Dajana. Cały program polega na oglądaniu jak rodziny lub grupy przyjaciół komentują popularne programy telewizyjne z ubiegłego tygodnia. Największą popularnością cieszą się „Ameryka Express”, „Pamiętniki z wakacji”, „Rolnik szuka żony”, „Korona królów”, „Na Wspólnej”, „Na ratunek 112”, „Szpital”, „Mam talent”, „Postaw na milion” oraz „Milionerzy”. Agnieszka Kotońska na początku swojej kariery w programie miała doczepiane rzęsy, tipsy oraz włosy pokryte platynową farbą. Uwielbiała też ubierać się w obcisłe koszulki w różowym kolorze. Dziś to jednak zupełnie inna osoba. Kotońska po metamorfozie, którą przeszła w programie „Druga Twarz” jest prawdziwą damą. Ubiera się z klasą, jej włosy budzą zachwyt i wydaje się dużo młodsza niż jest w rzeczywistości.
9 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 lipca 2019 o 14:07 przez MarcinZfejsa

Komentarze

Zobacz również

Zapłacił w Biedronce ponad 24 tysiące złotych na jednym paragonie - skąd aż tak wielka kwota?
Sklepy sieci Biedronka nieustannie przyciągają całe rzesze klientów. Dobra lokalizacja, spory wybór produktów i wszechobecne promocje sprawiają, że wybór większości Polaków pada właśnie na dyskonty z owadem w logo. Biedronka wprawdzie sprawia wrażenie sklepu spożywczego, z niewielką ilością towarów innej kategorii, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby jednorazowo wydać tam ponad 24 tys. złotych. Taki wyczyn udało się wykonać jednemu z klientów. 

Nie zrobił tego jednak w klasycznym sklepie sieci Biedronka. Tak duży rachunek został nabity w tzw. outlecie - czyli punkcie, do którego trafiają przecenione produkty wycofane ze sprzedaży w regularnych punktach sieci. Taki właśnie outlet otwarty został niemal równo rok temu w Poznaniu i tam właśnie udało się odnotować rekordowe zakupy. 

Biuro Jeronimo Martins wyliczyło, że w trakcie całego tego czasu w sklepie zakupów dokonało blisko 130 tys. klientów. Średnia kwota, jaką wydawał każdy z nich, wynosiła 56,50 zł, natomiast najwyższa właśnie ponad 24 tys. złotych. 

W Polsce funkcjonują obecnie dwa punkty tego typu. Jeden z nich mieści się właśnie w Poznaniu, natomiast drugi został niedawno otwarty w Gdańsku. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 17:07 przez e-wonsz
„Nie no, k***a, co ty mi tu robisz!” - kłótnia dwóch pilotów samolotu wylądowała w internecie i szybko stała się hitem! Posłuchajcie sami
W serwisie YouTube pojawiło się ostatnio bardzo ciekawe nagranie. Na kanale 737Aviation wrzucono zarejestrowaną rozmowę dwóch pilotów nadzorujących lot Boeinga 737 linii Enter Air na trasie Katowice - Antalya (miasto w Turcji). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie błąd jednego z pilotów, który był Polakiem. Mężczyzna zapomniał wyłączyć mikrofonu, więc w pewnym momencie myślał, że mówi tylko do drugiego pilota, podczas gdy jego słowa trafiały również do centrali. A było to nie byle jakie słowa. 

Była to kłótnia, która dotyczyła systemu pozwalającego na kontrolowanie wznoszenia się samolotu VNAV. Kapitan chciał go użyć w trakcie podrywania maszyny do lotu, natomiast drugi pilot całkowicie go wyłączył i chciał wszystko zrobić ręcznie. Reakcja wyższego rangą pilota wzbudziła spore kontrowersje w internecie. 

Podzieliła również komentujących na dwa wyraźne obozy. Zdaniem jednych kapitan zareagował zbyt gwałtownie i wprowadzał niezdrową atmosferę w miejscu pracy. Inni uważali z kolei, że ostre słowa czasem są potrzebne w tego typu sytuacjach, bo dzięki nim żółtodziób lepiej zapamięta poszczególne procedury. 

Niezależnie od stanowiska, jakie wy zdecydowaliście się przyjąć, trzeba przyznać, że nagranie nie bez przyczyny stało się prawdziwym hitem w internecie. Posłuchajcie zresztą sami, jeśli jeszcze nie mieliście okazji. 

Odnośnie całej sprawy jeszcze nic do końca nie wiadomo, ale przybrała ona już tak wielki rozgłos, że prawdopodobnie pracodawca wyciągnie konsekwencje z zachowania kapitana w stosunku do drugiego pilota. Ten na pewno zapamięta swoją nauczkę na długo.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 17:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef