Antek Królikowski zapowiada: Kończę ze związkami, Julia Wieniawa był ostatnia
Ostatnie miesiące 2018 roku wszyscy żyliśmy rozpadem związku Antka Królikowskiego i Julii Wieniawy. Aktorsko-celebrycka para rozstawała się w blasku fleszy fotoreporterów, wzajemnie komentując sobie posty w serwisach społecznościowych i publicznie opowiadając o tym, co się dzieje w ich związku. Teraz, kilka miesięcy po rozstaniu Antek Królikowski szuka spokoju ducha na Bali, a Wieniawa rzuciła się w wir pracy i robienia kariery. Zamierza udowodnić wszystkim, że na swoją rozpoznawalność zasłużyła jedynie ciężką pracą i talentem. Antek Królikowski ma już za sobą wiele związków. Kilka lat temu planował ożenić się z Laurą Breszką, po niej przyszła kolei na Samuelę Górską, a po niej na Joannę Jarmołowicz. Z tą ostatnią Królikowski wytrzymał zaledwie dwa miesiące, a kolejną kobietą w której się zakochał została Katarzyna Sawczuk, z którą rozstał się jakiś czas później w atmosferze skandalu. Po Sawczuk była jeszcze Magdalena Bieńkowska - Miss Polski z 2015 roku, a po niej przyszła wreszcie kolei na 9 lat młodszą Julię Wieniawę. Finał tej historii jest nam już znany. Teraz znajoma aktora ujawniła na łamach Faktu, że Królikowski ma serdecznie dość kobiet: „Antek ma na razie dość dziewczyn - ujawnia znajomy aktora w rozmowie z Faktem. Przeżył już tyle rozczarowań, że absolutnie nie spieszy mu się, by znowu się zakochać. Wychodzi z założenia, że dziewczyny to same problemy. Teraz chce się skupić na sobie samym i na karierze”.
13 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 lutego 2019 o 01:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 20:08 przez e-wonsz
Dokładnie w tym wieku przeżyjesz najlepszy seks w całym swoim życiu

Zastanawialiscie się kiedyś, w jakim wieku ludzie doświadczają najlepszego seksu w swoim życiu? Pewnie większość z was wytypuje lata między 20 a 30 rokiem życia. Jeśli również tak obstawiliście, to jesteście w ogromnym błędzie. Najlepszy seks przypada znacznie później.

Portal Happify postanowił znaleźć odpowiedź na to pytanie. Przeprowadzili więc bardzo obszerną ankietę. Według statystyk najlepszego seksu możecie spodziewać się po 40 roku życia, a konkretnie w wieku 46 lat.

To jednak nie wszystkie dane, które udało się uzyskać w trakcie badania. Okazało się również, że złotym środkiem jeśli chodzi o częstotliwość seksualnych igraszek w przypadku stałych partnerów jest jeden raz w tygodniu. Tylko tyle wystarczy, aby utrzymać mocną więź między kobietą i mężczyzną. W ramach badania poproszono ankietowanych, aby przez 3 miesiące podwoili częstotliwość swoich stosunków i zobaczyli co się stanie. Okazało się, że w ich relacji nie zmieniło się zupełnie nic. Raz w tygodniu wystarcza więc w zupełności. Wyniki badań pokazały również, że kobiety częściej uprawiające seks, to kobiety zdecydowanie bardziej szczęśliwe.

Kobiety zostały przepytane również o to, jak łatwo jest im osiągnąć orgazm. Tutaj niestety pojawiły się już pewne problemy. Okazało się bowiem, że tylko dla 18,4% z 1 055 przebadanych Amerykanek zwykły stosunek wystarcza, aby zakończyć go szczytowaniem. Dalsze 36,6% ankietowanych potrzebuje już do tego stymulacji łechtaczki. U dalszych 36% przebadanych kobiety stymulacja łechtaczki poprawia jakość orgazmu, jednak nie jest ona konieczna, aby go osiągnąć.

Jeśli więc jesteście jeszcze grubo przed czterdziestką i nie jesteście do końca zadowoleni ze swojego życia seksualnego, to głowy do góry! Najlepsze czasy dopiero nadejdą.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja
Źródło: https://www.instagram.com/joanna_osyda/?hl=pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja