Daję mu dupy w aucie bo liczę, że mnie kiedyś pokocha
Jestem koleżanką do seksu. Mam 30 lat, 3 lata temu się poznaliśmy i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Kretynka ze mnie. 

Jesteśmy z tego samego miasta, choć w dwóch rożnych pracujemy. Widywaliśmy się regularnie co weekend na seks, w aucie, na chodniku, na klatce schodowej. Nasze cotygodniowe spotkania trwały do godziny. Pojawiałam się wszędzie tam, gdzie był on, bo chciałam być blisko niego, bo się zakochałam jak nastolatka. On mnie zawsze trzymał na dystans, nigdy nie byliśmy na prawdziwej randce. Przez 2 lata chciałam wierzyć, że to normalne, że nigdy do mnie nie przyjechał, że nigdy mnie do siebie nie zaprosi. Byłam uzależniona od jego codziennych smsów: „dzień dobry :*". Codziennie, przez dwa lata, ten cholerny dwukropek i gwiazdka dawały mi poczucie, że jestem dla niego ważna, że o mnie myśli, że jednak coś z tego będzie. Stał się dla mnie wszystkim. Aż po dwóch latach dowiedziałam się, że związał się z inną, starszą kobietą, zamieszkał z nią i wychowują wspólnie jej dorastającego syna. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 12:08 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 22:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 20:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 20:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 17:07 przez Defdef

W 1964 roku 17 letnia kobieta, próbując popełnić samobójstwo skacząc z wieży Eiffla, wylądowała na przejeżdżającym samochodzie i przeżyła. Po czym rok później wyszła za mąż za właściciela samochodu.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2019 o 14:09 przez Defdef