Dramat Edyty Górniak! Spisała testament. "Myślę o śmierci, straciłam trochę zdrowia"
Te wszystkie przeżycia sprawiły, że słynące z wrażliwości artystka zaczęła mieć obsesyjne myśli o śmierci.

Straciłam trochę zdrowia
 - wyznała w rozmowie z Magdą Mołek w programie W roli głównej. Bardzo długo chorowałam, ból fizyczny dał mi w kość. Dzielnie znoszę turbulencje emocjonalne. Ale fizyczny ból jest dla mnie trudny. Przez wiele tygodni nie ustępował, nie mogłam sobie podarować żadnej ulgi, nie działały leki przeciwbólowe ani kroplówki, żadna pomoc tutaj ani w Stanach. 

W tej sytuacji Edyta doszła do wniosku, że nie ma na co czekać tylko czym prędzej spisać testament i przeprowadzić poważną rozmowę z synem.

Usiałam z Allanem i powiedziałam: "Kochanie, musisz wiedzieć, ile mamy pieniędzy i gdzie one są - wspomina piosenkarka. Gdyby coś się stało, musisz mieć do nich dostęp i wiedzieć, w jaki sposób. Tak niezależnie od tego, co mam w testamencie napisane, żeby się nie bał, że mamie coś się stało, a on zostaje bez niczego. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 marca 2019 o 18:03 przez jatoja
Źródło: https://www.pudelek.pl/artykul/143622/gorniak_spisala_testament_mysle_o_smierci_stracilam_troche_zdrowia/

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 01:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: popularne
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 17:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: papilot.pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 15:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl
Internauci znienawidzili ludzi ze zdjęcia za tę jedną, niewinną fotografię - o co poszło?
Chyba każdy mieszkaniec południowej części naszego kraju - choć na pewno nie tylko - był przynajmniej raz w Muzeum Auschwitz. Miejsce śmierci milionów osób, miejsce do którego należy podchodzić z szacunkiem, miejsce w którym powinniśmy zachować się w odpowiedni sposób. Wiele osób jednak o tym zapomina i rezultatem są takie właśnie zdarzenia, jakie ostatnio miały miejsce. Burza została wywołana przez tę - z pozoru niewinną - fotografię, którą widzicie powyżej. 

Parka zwiedzających balansune na torach, trzymając się za ręce z uśmiechami na twarzach. Iście sielska fotografia, która w innych okolicznościach byłaby bardzo urocza. Niestety nastrój psuje miejsce, w którym została ona zrobiona. Chodzi o tory, które zostały zbudowane w celu przyjmowania jeszcze większych transportów osób przeznaczonych na śmierć. Sam zarząd Muzeum zwrócił uwagę na problem. 

„Kiedy przyjeżdżasz do Auschwitz, pamiętaj, że jesteś w miejscu, w którym zginęło ponad milion osób. Szanuj ich pamięć. Są lepsze miejsca do zabawy w łapanie równowagi niż to, które symbolizuje wywózkę setek tysięcy ludzi na śmierć”

- można przeczytać na profilu Muzeum. 

W komentarzach padło wiele pytań, odnośnie dalszych planów zarządu obiektu. Niektórzy uważali, że powinno wprowadzić się zakaz fotografowania. Na profilu jednak uspokajano. Żadnego zakazu nie będzie. 

„Nie będzie zakazu fotografowania na terenie Auschwitz. Prosimy jednak gości, aby zachowywali się z szacunkiem, również podczas robienia zdjęć. Zobaczcie nasze konto na Instagramie, to zorientujecie się, jakie obrazy mogą najlepiej upamiętniać ofiary i uczyć trudnej historii Auschwitz”


 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 marca 2019 o 19:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz