Duchy istnieją? Bliscy opowiadają o nadprzyrodzonych zjawiskach w dniu śmierci Kory!

Wczoraj odbył się pogrzeb piosenkarki. Artystka zmarła w wieku 67 lat. Moment odejścia Kory należał do niezwykłych. W noc śmierci artystki wydarzyła się seria „dziwnych rzeczy”, o których opowiedział Kamil Sipowicz w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”: – Trójka ludzi już mi powiedziała, że o godz. 5.28 mieli silne przeżycia – mówi Kamil Sipowicz. – I to naprawdę tacy ludzie... każdy z innej bajki. A jeden to już skrajny ateista i racjonalista. Zaczynam się zastanawiać, wierzyć w dziwne rzeczy. Również opiekunka medyczna piosenkarki, Magdalena Klorek opowiedziała o swoich przeżyciach tamtej nocy. – Kiedy zmarła, położyłam się chyba około północy i obudziłam się o godz. 3.33. Trzy trójki, a więc dziewiątka, a dziewiątka to koniec, zwieńczenie. A wiesz, dlaczego się obudziłam? Ponieważ przyśniło mi się, że Kora chodzi po domu i mówi: „Jestem wolna, jestem szczęśliwa” – dodała Magdalena Klorek w „Gazecie Wyborczej”.

12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2018 o 11:08 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

Dobry seks to bezpieczny seks.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 11:08 przez kwiatlotosu
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 08:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 08:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 08:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 11:08 przez jatoja
Źródło: rp.pl