Fani oskarżają TVP o porażkę Tulii na Eurowizji. "Ignoranckie podejście do konkursu"

Fani wydarzenia mają pretensje do TVP i oskarżają telewizję o ignorancję: Niestety, ale to było do przewidzenia. Ile razy trzeba pisać, ze to nie festiwal w Opolu? - czytamy w komentarzach. Brawo TVP. Jesteście winni tej porażki! Tak się kończy ignoranckie podejście do konkursu... - piszą. Swoje trzy słowa dorzucił też Donatan, który do dziś żyje najwyraźniej swoim udziałem w konkursie. Na Instagramie napisał: Nie grajcie na Eurowizji poważnych i trudnych utworów... nic się tym nie udowodni, widzowie Eurowizji to nie teatralny kontyngentNie starajmy się intelektualizować rozrywkowego około muzycznego konkursu - przyznał z rozbrającą szczerością "wujek Don". Producent zwrócił też uwagę na przytyk, który członkinie zespołu wystosowały jakiś czas temu w kierunku Cleo nazywając jej występ "satyrycznym": Nie starajcie się dystansować i nazywać "satyrą" kogoś kto tak jak Cleo ma łącznie koło 3 milionów fanów na swoich social mediach - około 400 tys. to fani zagraniczni którzy mogą głosować! Nie palcie takich mostów! PS Myślę, że Cleo zabolała taka wypowiedź...nie warto się tak dystansować, od twórczyni która w Europie jest kojarzona właśnie z folkiem i zajęła 5 miejsce w głosowaniu widzów na Eurowizji :) Nie bądźcie takie poważne! Pamiętajcie kochane że między innymi folk to pijany szwagier z akordeonem i moja babcia w podomce która nuci ludowe motywy!Miejcie więcej luzu bo inaczej będziecie tylko obiektem muzealnym a nie żywa muzyką która wychodzi do ludzi! - radzi Donatan.

13 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 maja 2019 o 14:05 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

Na drogach w całej Polsce zaczynają pojawiać się tajemnicze znaki. Co one oznaczają?
Na polskich drogach wkrótce pojawią się zupełnie nowe znaki. Niektórzy kierowcy mogą czuć się zagubieni, ponieważ prawdopodobnie nie będą wiedzieć, co te znaki oznaczają. Nie przejmujcie się, już spieszymy z wyjaśnieniami, abyście sami nie należeli do tego poszkodowanego grona. 

Jak zapewne już się domyśliliście, mają one związek z pojazdami wojskowymi. Są to znaki międzynarodowe, a więc nawet jeśli na danym terenie będą odbywały się manewry wojsk sprzymierzonych, to nie będzie stanowiło problemu. Znaki te pełnią funkcję informacyjną i są przeznaczone dla wojska. Ruch cywilny nawet nie musi wiedzieć o co w nich chodzi. 

Ich pojawienie się ma związek z zapowiadanymi manewrami wojskowymi. W najbliższym czasie zobaczycie je na drogach w województwach dolnośląskim i lubuskim. W dniach od 23 maja do 16 czerwca będą tam odbywały się manewry wojskowe na dość dużą skalę. To jednak nie wszystko. 

Znaki pojawią się również w innych rejonach naszego kraju, a będzie to miało związek z zupełnie innymi manewrami. Na tym obszarze możemy spodziewać się ich od 15 do 25 czerwca. W tych manewrach weźmie udział aż 18 tys. żołnierzy z 12 państw. 

Największej aktywności pojazdów wojskowych możemy spodziewać się w w pobliżu Drawska Pomorskiego, Żagania, Orzysza, Dęblina, a także na wybrzeżu Bałtyku w pobliżu poligonów. 

Co jednak w końcu znaki te nam mówią? Wojskowi są w stanie z nich odczytać dopuszczalne obciążenia poszczególnych obiektów - zarówno na mostach i wiaduktach, jak i na nawierzchniach drogowych. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 18:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 maja 2019 o 20:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=juGqtoD1c1A
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez Defdef