Ich porwaniem żyła cała Polska.Amelka i jej mama odnalezione. Babka zmyśliła porwanie

25-letnia matka i jej 3-letnia córka zostały porwane sprzed bloku w Białymstoku w miniony czwartek około godziny 10.00 rano. W pewnym momencie dwóch zamaskowanych mężczyzn wysiadło z pojazdu i siłą wciągnęło do auta matkę z dzieckiem. Następnie szybko odjechali w nieznanym bliżej kierunku. Śledztwo wszczęła prokuratura. Wkrótce potem samochód porywaczy został odnaleziony – był jednak pusty. 

Jeszcze tego samego dnia służby rozpoczęły szczegółową kontrolę aut przemieszczających się na zachód, ogłosiły Child Alert (wykorzystywany na wypadek poszukiwań zaginionych dzieci), a także wyznaczono nagrodę dla osoby, która pomoże w ustaleniu miejsca pobytu porwanych lub samochodu którym poruszają się porywacze

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, mężczyźni niedługo po porwaniu uciekali już przed poszukującymi ich służbami dwoma samochodami osobowymi. W jednym z nich jechał ojciec z żoną i córką, podczas gdy drugim pojazdem kierował jego wspólnik. Tak rozwiązanie miało utrudnić namierzenie sprawców porwania.

Jak doszło do zatrzymania porywaczy?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 marca 2019 o 15:03 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 01:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: popularne
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 17:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: papilot.pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 15:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl
Internauci znienawidzili ludzi ze zdjęcia za tę jedną, niewinną fotografię - o co poszło?
Chyba każdy mieszkaniec południowej części naszego kraju - choć na pewno nie tylko - był przynajmniej raz w Muzeum Auschwitz. Miejsce śmierci milionów osób, miejsce do którego należy podchodzić z szacunkiem, miejsce w którym powinniśmy zachować się w odpowiedni sposób. Wiele osób jednak o tym zapomina i rezultatem są takie właśnie zdarzenia, jakie ostatnio miały miejsce. Burza została wywołana przez tę - z pozoru niewinną - fotografię, którą widzicie powyżej. 

Parka zwiedzających balansune na torach, trzymając się za ręce z uśmiechami na twarzach. Iście sielska fotografia, która w innych okolicznościach byłaby bardzo urocza. Niestety nastrój psuje miejsce, w którym została ona zrobiona. Chodzi o tory, które zostały zbudowane w celu przyjmowania jeszcze większych transportów osób przeznaczonych na śmierć. Sam zarząd Muzeum zwrócił uwagę na problem. 

„Kiedy przyjeżdżasz do Auschwitz, pamiętaj, że jesteś w miejscu, w którym zginęło ponad milion osób. Szanuj ich pamięć. Są lepsze miejsca do zabawy w łapanie równowagi niż to, które symbolizuje wywózkę setek tysięcy ludzi na śmierć”

- można przeczytać na profilu Muzeum. 

W komentarzach padło wiele pytań, odnośnie dalszych planów zarządu obiektu. Niektórzy uważali, że powinno wprowadzić się zakaz fotografowania. Na profilu jednak uspokajano. Żadnego zakazu nie będzie. 

„Nie będzie zakazu fotografowania na terenie Auschwitz. Prosimy jednak gości, aby zachowywali się z szacunkiem, również podczas robienia zdjęć. Zobaczcie nasze konto na Instagramie, to zorientujecie się, jakie obrazy mogą najlepiej upamiętniać ofiary i uczyć trudnej historii Auschwitz”


 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 marca 2019 o 19:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz